Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Idą rybki

(34)
Ateiści to jedno z najbardziej niewidzialnych środowisk w Polsce. Polskie Stowarzyszenie Racjonalistów powstało po to, by to zmienić. Jego kolejne oddziały pączkują w całym kraju.
  • 2009-02-06 09:21 | porto 53

    Re: Idą rybki

    Brawo.
    Ten felieton to powiew wiosny :-)
  • 2009-02-06 10:29 | Samuel

    Artykuł jest świetny. Aż mi szkoda, że już nie jestem w liceum (zresztą, chodziłem do Katolickiego LO :D).
  • 2009-02-06 13:37 | Jeżyk

    Takie sobie ble,ble,ble...
  • 2009-02-06 14:45 | Gdansk

    Czemu bycie ateistą musi sprowadzać się do antyklerykalizmu? Sam jestem ateistą, ale nie cierpię fundamentalizmu równie mocno u wojujących ateistów co u ludzi gotowych umierać za wiarę. Przykładem takiego zaślepienia jest m.in. Dawkins otwarcie atakujący religie w "Bogu urojonym". Jego powiązanie religijności z ogromem przemocy i agresji na świecie jest wręcz śmieszne. Przypuszczam, że gdyby ludzkość jako gatunek nigdy nie rozwinęła religijności suma nieszczęść i wojen na świecie byłaby identyczna. Jest dla mnie całkowicie oczywiste, że w każdym człowieku tkwi potencjał do czynienia zła, a świadczą o tym tysiące lat historii ociekające krwią i wnętrznościami. A że w dodatku jesteśmy religijni? Nie ma to żadnego znaczenia.
  • 2009-02-06 14:50 | james

    Jeszcze za słabo

    Jeszcze za słabo, ale już punktująco. Wojna pomiędzy światłem a ciemnością trwa cały czas. Ten pseudowychowawczy instytut to jeden z milionów dowodów na to, że wiara to nic innego jak przyczyna niemoralności, stosowna po to, aby mafia miała zbyt na swoje pseudoumoralnianie po osłoną rzekomego prawienia morałów. Człowiek jest z natury dobry. Kościół to polityka stwarzająca największą nędzę na świecie. Nadludzie nie będą klękać, nadludzie nie będą się rzucać w chwilę - bedą żyć i cieszyć się życiem. Koniec z sianiem cierpienia, nadchodzi wolność=szczęście.
  • 2009-02-06 16:03 | stoger

    :) Boże dzięki ci żeś mnie ateistą uczynił!
  • 2009-02-06 20:39 | RS82

    Podpisuję się obiema ręcami ;)

    Swoją drogą, zachęcony kiedyś entucjastyczną recenzją w "Polityce", kupiłem "Boga urojonego" Dawkinsa i zawiodłem sie srogo. Cała rzecz sprowadza się do syskusji z radykałami religijnymi nawet nie podejmując próby konfrontacji z istotą wiary czy uznanymi watykańskimi uczonymi. Ot, taka publikacja napisana pod publiczkę, którą napisać mógłby każdy zdolony dziennikarz, nie polecam.

    Ja też chodziłem do LO w małym mieście, nie chodziłem do kościoła, na religii ścierałem się z księdzem i w żaden sposób nie byłem dyskryminowany przez kolegów. A że panienka z artykułu trzaskała drzwiami itp. to nic dziwnego że jest dyskryminowana, prawdopodobnie wina jej charakteru, a nie ateizmu. Moim zdaniem skrajny ateista-antylerykał to taka druga strona tej samej choragiewki na której jest też miejsce dla religijnych fanatyków.
  • 2009-02-06 21:47 | Kamykiewicz

    Czy bycie Zydem musi sprowadzac sie do bycia antynazista?
  • 2009-02-06 22:05 | Karolina

    Re: Idą rybki

    Sama jestem uczennicą liceum, osobą wierzącą. Mój katecheta jest wspaniałą osobą, nie boi się trudnych pytań. Szanuje tak samo mnie, jak moją przyjaciółkę, która nie chodzi na religię. Każdy z nas ma prawo do własnej opinii, czy religii. Szanujmy się, a nie naśmiewajmy z innych. Dlaczego wszystkich boli majątek Kościoła? Albo celibat? Czy ktoś chociaż raz próbował zagłębić się w ten temat? Kościół nie jest idealny, ani nigdy taki nie będzie. Ale ateiści też będą mieć swoje wady. Nie wszystko musimy zrozumieć, po prostu się szanujmy.
  • 2009-02-06 22:38 | Kamykiewicz

    Moje pytanie jest retoryczne.
  • 2009-02-06 22:42 | Kamykiewicz

    A dlaczego "wszystkich" bolalo kiedys niewolnictwo? Albo chlosta w szkole? Swiat nigdy nie bedzie idealny. Ojej, i co teraz?
  • 2009-02-07 00:55 | jalls

    Re: Idą rybki

    Kilkaset lat temu Jan Hus (Czechy XIV/XV w), czy Martin Luther (Niemcy XV/XVI w) zadali kilka "trudnych" pytań wszechwładnemu wówczas w Europie (w "naszym" świecie?) kościołowi katolickiemu i w efekcie doprowadzili do "schizmy", która objęła kilka ówczesnych krajów (królestw). Te królestwa, to dzisiaj tak zwane "wysoko rozwinięte kraje zachodu".
    No other comments....
  • 2009-02-07 06:11 | Mieczsilver

    Re: Idą rybki

    Kreacjonizm i ewolucjonizm nie muszą sie wykluczać.Jest problem jakości nauczania wiary zarówno u tych,którzy wierzą,że Bóg jest,jak i u tych,którzy wierzą,że Boga nie ma.
    Że proces ewolucji jest faktem to wynika z odkrywanych praw stworzenia i natury.Na pytanie dlaczego jest ?!, trudno znależć odpowiedzieć w tych dwóch kierunkach rozwijającej się światopoglądowej wiary .
    Wspólnym natomiast mianonikiem może być świadomość,że najważnejszym ze wszystkich światów stworzonych przez człowieka jest prawdziwie świat postulatów etycznych.
  • 2009-02-07 13:20 | Kamykiewicz

    Jablka i gruszki nie musza sie wykluczac. Logiczne 0 i 1 wykluczaja sie.
  • 2009-02-07 13:52 | Kamykiewicz

    Zgadzam sie, jednak trudnych pytan nigdy dosyc: W ktorym z wysoko rozwinietych krajow Zachodu ludzie "uciekli od wolnosci" najdalej?
  • 2009-02-07 15:29 | Gui

    BRAVO!

    Jestem dumna z Polski - oby tak dalej! W Polsce zaczyna sie proces zapoczatkowany w krajach cywilizowanych juz wieki temu. Nie sadzilam ze stanie sie to tak szybko!

    Ja sama przestalam 'wierzyc' w wieku lat 12, teraz mam 30. Wyjechalam z Polski glownie ze wzgledu na wszechobecna indoktrynacje i brak postawowych praw obywatelskich bedacych skutkiem owej.

    Ruch ateistyczny swiadczy o tym, ze Polacy sami wiedza co jest dla nich dobre i sa w stanie do tego dotrzec. To cudowne, ze mlodziez mysli i podejmuje decyzje. W swiecie zachodnim mlodziez od dawna juz podejmuje decyzje co do swojej przyszlosci. No ale to juz inny temat...
  • 2009-02-07 15:35 | Gui

    Anglia - tu religijni sa glownie muzulmanie, sikhowie i reszta... czyli spoza kraju.
  • 2009-02-07 17:26 | Rakoczy

    Re: Idą rybki

    Dziękuję redakcji za za opublikowanie ciekawego artykułu.

    Czy przetrwa polski obłudny katolicyzm ?

    Pozdrawiam.

    Rakoczy
  • 2009-02-07 19:03 | RS82

    A jak łatwo zauwazyć mój post nie jest odpowiedzia na Twoje pytanie retoryczne ;)
  • 2009-02-07 21:03 | Ratio

    Artykuł dość ciekawy , ale osobiście uważam , że tym światłym osobom (sam uważam się za racjonalistę) będzie bardzo trudno zmienić naszą mentalność , a to jest istotą sprawy , szczerze życzę powodzenia.
  • 2009-02-08 02:14 | Maria

    Re: Ateista jest bardziej śmieszny niż wierzący

    Jeżeli nie możemy dać wszystkim nadziei i wiary, że jest siła wyższa niż ludzka niesprawiedliwość, a tylko mierzyć ludzi miarą poziomu inteligencji i bezwzgledności którą większość kieruje się w czasie dorosłego życia, to popełniamy grzech pospolity.
    Jeżeli wyrwiemy z ludzi resztki wiary jaka się w nich kołacze i przymusza ich do wybaczania kolejnym rządom zbrodniczej obłudy, to stworzymy stado orwellowskie, kierowane i ogłupiane przez oligarchię ćwierćinteligentów-ateistów.
    Ateista jest bardziej śmieszny niż wierzący.
  • 2009-02-08 13:10 | Czekit

    Re: Idą rybki

    No idą, idą ;) Co by nie mówić o "Bogu Urojonym" i tak każdy powinien go przeczytać ;p
  • 2009-02-08 17:07 | Mieczsilver

    Wszechświat,a w szczególności tajemnicze prawa powstania życia to nie układ 0 i 1.W samej biologii przykładowo 2 + 2 nie musi się równać 4.
  • 2009-02-08 20:30 | Andrzej

    Re: Idą rybki

    tak przy okazji . "politykę" czytam od lat licealnych czyli z już 40 lat. pare lat temu któryś z dziennikarzy napisał książkę o "polityce" i jest tam zdjęcie jak ksiądz ...święci nowa siedzibę redakcji na ul.słupeckiej . po co zrobiliście tę szopkę z pokropkiem ???
  • 2009-02-08 22:30 | Kamykiewicz

    Smiesznosc nie zabija.
  • 2009-02-08 23:30 | Dżast

    Wybacz, że to powiem, ale po wielokrotnej analizie Twojego komentarza muszę z przykrością stwierdzić jego bezsensowność. Jak możesz stawiać na równi inteligencję i bezwzględność? Nie mieści mi się to w głowie. Inteligencja to jedno z najważniejszych narzędzi jakie posiada człowiek. Niewielu ją posiada, a jeszcze mnie wykorzystuje, ale jest to narzędzie! A narzędzia można wykorzystywać dobrze albo źle(chociaż te pojęcia to temat na osobną dyskusję).
    I takie pytanie: co to jest dla Ciebie 'grzech pospolity'? (wybacz, że słabo znam terminologię obecnie stosowaną w Kościele Katolickim- nic mi to nie mówi;)
    No i ostatnia, ale najpoważniejsza uwaga. Albo czytałaś dzieła Orwella bez zrozumienia albo wcale. To właśnie nadmiar wybaczania błędów władzy (a raczej całkowite na nie przyzwolenie) doprowadził do do powstania orwellowskiego porządku rzeczy. Ludzie nie dzielą się jak to określiłaś na ćwierćinteligentów-ateistów (to gardzisz w końcu inteligencją czy nie?) i inteligentnych, jak mniemam, wierzących tylko po prostu: bezmyślnych i myślących(a to tylko jeden z najbardziej podstawowych podziałów, gdyż świat ma nieco więcej barw niż dwie). Pozdrawiam i życzę wielu owocnych rozmyślań na temat kwestii światopoglądowych.
  • 2009-02-09 00:03 | Dżast

    Musi. Chyba, że uznamy symbolikę "2" bądź "4" za odmienną od przyjętej. A jeżeli chodzi Ci o ten "słynny" dowód, że 2+2=5 to możesz go wcisnąć między bajki- to tylko taka matematyczna sztuczka iluzjonistyczna. Zapewniam
  • 2009-02-09 02:09 | Kamykiewicz

    Jablka, gruszki oraz logiczne UFO rowniez nie musza sie wykluczac. Mrowki potrzebuja wiary w krolowa. Ludzie - wiary w sens zycia.
  • 2009-02-09 09:42 | gg

    Śmieszni jesteście, komuchy

    Zetempowski sznyt dalej widoczny. A hasła 3xTak wasi "junacy " już zaczęli malować?
  • 2009-02-09 10:07 | Grim Sfirkow

    Nowa Liga Bezbozników

    Ha, ha, piękne, nic nowego pod słońcem: http://www.tinyurl.pl/?rzU6bkT0 . Jakoś mi to do Polityki bardzo pasuje.
  • 2009-02-09 12:46 | Kamykiewicz

    Dziekuje! Zetempowskie Komuchy i Czestochowscy Katole, zlapmy sie za rece i smiejmy sie razem.
    Ostatecznie wszyscy jestesmy "mrowkami"! :D
  • 2009-02-10 12:07 | Mieczsilver

    W tym właśnie problem,że przykładowo w biochemii nie musi.Nie można dowolnie sumować,ani redukować działalności enzymów.Tak jest z choćby z problemem wykorzystania siary,której możliwości zastosowania udokumentowali wrocławscy naukowcy.
  • 2009-10-31 11:22 | franek

    Re: Idą rybki

    Rozumiem, ze powstaje nowa religia, zamiast starej? I tak historia zacznie sie powtarzac?
  • 2009-10-31 12:44 | citizen

    Re: Idą rybki

    Wyznanie wiary:
    Wierzę w cudowność ludzkiego umysłu, którego dokonania nie mają granic
    i który pozwala nam odróżnić dobro od zła,
    odczuwam piękność i wspaniałość otaczającego świata,
    wierzę także w prawa natury, które nami kierują
    i na które - chcąc niechcąc jesteśmy skazani.
    Zupełnie nie odczuwam potrzeby wiary w moce nadprzyrodzone
    choć wiem i widzę, ze większość do tego się garnie,
    uważam, że to wynik wychowania, tradycji
    i może jeszcze paru innych nienadprzyrodzonych czynników.