Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Obciach uwznioślony

(12)
Na przykładzie kariery słowa obciach, a także zmieniających się jego znaczeń, można doskonale prześledzić meandry dzisiejszej kultury popularnej.
  • 2009-02-18 14:55 | gkaminski

    Re: Obciach uwznioślony

    Czy dla ilustracji tego artykułu musicie dobierać zdjęcia tej mulicy!!! Skazujecie mnie na nieczytanie tego tekstu!!! Większym obciaceh jest, że liderka reżimowej telwizji Szczepańskiego niejak Terentiew zasiada w radzie programowej Polsatu i wytycza standardy rozrwyki dla pokolenia mego syna...Gdzie pytam Solarza jako właściciela - ta Pani brała staż -w PRL-u, stąd jej obichache zawodowym jest lansowanie "kabaretonów", teleturniejów itp. bzdetów. Podobno masy w PRL-u też chciały różnych biesiad, Koncertów Życzeń i kiełbasy!! Ale czy to znaczy, że tego chcą wszyscy. Czy musimy chamieć na potęgę pod dyktando "Czerwonych krawacików i apaszek???" Niech Polityka i p. Pęczak tym się zajmą - Niustannej powtórce z PRL-u w świadomości medialnej Polaków!!! Przecież można znienawidzieć to czarne pudełko...A gdzie Teatr na Świecie, gdzie klasyka kina, koncerty, recitale np. Susanne Vega w Nowym Jorku, Boby McFerin, Nigel Kennedy czy Aznovoura!!! Przecież inni jakoś mogą np. Czesi a my - tylko Jolka i tylko Terentiew!!! Brrrrrrr.obudźcie mnie z tego snu
  • 2009-02-18 15:34 | jur

    komentarz z gatunku "kulą w płot".W PRL było zupełnie inaczej.Jak stwierdził znany kulturoznawca "PRL w idiotyczny sposób chciał zastapic kulturę masową kulturą wysoką".
    I czynił to .Wspaniały teatr TV,Pegaz,Starsi Panowie itd."Polska szkoła filmowa.Światowej klasy orkiestry symfoniczne .Mozna wyliczac dalej.Schamienie nadeszło z powszechną komercją.
    Nazwiska kulturoznawcy z litosci nie przytoczę.
  • 2009-02-18 16:00 | mw

    Re: Obciach uwznioślony

    To nie demokratyzacja (jak pisze autor), ale demokracja jest "twórcą" kiczu i obciachu. Ponieważ wszystkie, wymienione w artykule, czynniki odpowiedzialne za kicz i obciach, to elementy demokracji. Demokratyzacja (czyli "wzmożenie" demokracji) odpowiada tylko za "wzmożenie" kiczu i obciachu.
    Używanie słowa demokratyzacja zamiast demokracja, z "politycznie poprawnego" (w złym tego słowa znaczeniu) lęku przed przyznaniem, że demokracja to nie tylko "samo dobro", też jest, w pewnym sensie, kiczem.
  • 2009-02-19 05:21 | ya

    Re: Obciach uwznioślony

    o czym autor pisze trudno zgadnac. MOWA TRAWA. ot co!!
  • 2009-02-19 08:08 | e

    Poniewaz nie ma i nie moze byc obiektywnej, niezaleznej od odbiorcy miary sztuki, wiec kicz nie istnieje. Sztuka albo zaistnieje przez rezonowanie z odbiorca albo jest martwa. Rozowa sukienieczka z falbanka dajaca dziecku szczera radosc jest przez to przezycie sztuka i nic nikomu do tego. Dorosly nie czyta sobie bajki o Kopciuszku, bo to nie dla niego, niech wiec odczepi sie wyrafinowany koneser od tego czego juz (lub jeszcze) odebrac nie potrafi. Niedawno widzialam zalosnie pozerskie przedstawienie, z ktorym jeden ze szczecinskich teatrow objezdzal USA. Powtazanie miarowo pytanie o smierc, sens zycia, wojne, okrocienistwo - jest po prostu plaskie. Kazdy z nas juz sie sam o to pytal i pyta nadal. Bez dodania glebszej tresci, takie podejscie to tylko zalosne powielanie kanonu rodziny Adamsow, tyle, ze wyzbyte ich urokliwego przymrozenia oka. Duzo trudniej i ciekawiej jest stworzyc sztuke ktora jest takze chwilami "slodka" a jednoczesnie nowatorska i gleboka, niz taka ktora pozuje na wznioslosc przez stereotypowe powtarzanie rozpaczy i szamotaniny. Dlaczego wiekszosc "nisz kulturowych "w Polsce jak diabel swieconej wody boi sie operowania pelna skala ludzkich uczuc (z uwzglednieniem dziecieco szczerej radosci, wdziecznosci, nadzieji) przypisujac, jak w tym artykule, nawet nie-burym kolorom kiczowatosc. Kolor jest tylko swiatlem o okreslonej dlugosci fali. Dlaczego jedna dlugosc fali ma byc bardziej artystyczna od innej? Czy poszczegolne dzwieki lub litery zostana na tej samej zasadzie poklasyfikowane?
    Nad polska "sztuka" nadal ciazy widmo narodowej zaloby, ktora przeciez powinna byla odejsc do historii. Dlaczego polskie "wzniosle" jest nadal tragiczne, samounicestwiajace, chorobliwe, okrutne, przegrane i koniecznie stlamszone w estetyke szaro-czarno-bura, a jako kiczowate odbierane jest wszystko co mowi o bogactwie swiata i uczuc poza tym sztucznie zawezonym widnokregiem.
    Znam nawet "smakoszy", ktorzy uznaja tylko slono-gozkie i wzdragaja sie przed slodkim lub owocowo-kwasnym. Wsobne zaskorupienie sie, zatracenie ciekawosci swiata, checi poznania i zrozumienia coraz to innych estetyk to dla mnie najgorszy mozliwy obciach.
  • 2009-02-19 16:11 | m

    Mysle ze powyzszy przyklad o kolorach, dzwiekach i literkach jest nietrafiony. Pomijajac juz przynaleznosc do okreslonej grupy spolecznej (metalowcy, raperzy itp.) i subiektywne gusta istnieje cos takiego jak zdrowy rozum. Przeciez gdyby przeprowadzic eksperyment i szpikowac jednego czlowieka programami rozrywkowymi typu Jazda na lodzie, a drugiego np. kanalem TVP Kultura, wnioski i efekty bylyby wyraznie widoczne. Dla mnie kiczem jest wszystko, co jest puste i plytkie, co nie rozwija czlowieka, a cofa go w rozwoju, robi z mozgu papke. Nawet kolory, rodzaj ubran swiadcza przeciez o tym jakim ktos jest czlowiekiem, ludzie wyrazaja siebie poprzez ubior (oczywiscie nie popadajac w szalenstwo oceniajac kazdego tylko po wygladzie). I tak np. kolor rozowy nie jest szkalowany jako kolor, bo mozna go wykorzystac w bardzo kreatywny sposob, ale chodzi o to, ze jest on kojarzony z masowymi symbolami typu lalka Barbie, ergo jest on kojarzony zle, jako kicz.
  • 2009-02-19 21:08 | bjr

    Re: Obciach uwznioślony

    Moim zdaniem świetny tekst, ta tematyka była mi bliska jakiś czas temu i w pełni zgadzam się ze stanowiskiem autora. Tytuł i zdjęcie, które artykuł zajawiają, nieco spłycają tematykę i mogą odstraszyć, a szkoda! Jeszcze wracając do plusów: napisane schludnie i na poziomie, co niestety ostatnimi czasy jest rzadkością w portalu, zwłaszcza jeśli idzie o teksty umieszczane na stronie głównej. Gratuluję i czekam na kolejne publikacje!
  • 2009-02-20 21:48 | Aska

    Mam napisac na lekcje woku recenzje tego artykulu !! Niesety nie chce mi sie pozatym nie obchodza mnie takie glupie i dlugie artykulu..myslalam ze w necie znajde jakas recenzje jednak paczac na powyzsze stwierdzam ze kazda z nich jest beznadziejna i nieprecyzyjna.. Ludzie nauczcie sie pisac bo to wy stanowicie obciach dzsiejszej kultury!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
  • 2009-05-13 21:34 | KABLOX

    Re: Obciach uwznioślony

    P.O.L.O.V.I.R.U.S, przez V moi drodzy. Dokładnie tak, jak zamerykanizowane nazwy sklepów, mające nadać im profesjonalny rys. (Kiełbasex ten przykład dając) Ew. jak urocze imiona plastikowych bohaterów telezakupów Mango.
  • 2010-06-11 15:33 | vicimi

    Re:Obciach uwznioślony

    tak wiec konkluzja jest taka ze wspolczesnie zamiast slowa kaczynski mozna zamiennie mowic OBCIACH/e rozmiarze SUPER/
  • 2010-08-19 23:39 | qI

    Re:Obciach uwznioślony

    tak to jest właśnie dziwnie z tym kiczem że ikonami XX wieku są najczęściej gwiazdy popkultury, dla przykładu Monroe, Bardot, Warhol, Elvis, Madona itd. A kto będzie ikoną ostatnich lat? Lady Gaga ma duże szanse. Podejrzewam, że za 30 lat więcej osób będzie pamiętało Dodę niż np. Kasię Nosowską.
    Trzeba przyznać że również powstałe w Ameryce, dla mnie zagłębiu kiczu, Barbi, Superman, Sweet Blond czy botox, SĄ elementami kultury dzisiejszego świata. Chcę przez to powiedzieć że chociaż oburzamy się na kicz i kulturę masową, to patrząc z perspektywy czasu, właśnie one tworzą naszą kulturę w bardzo dużym stopniu. Wydaje mi się że wysoka sztuka z założenia jest niszowa. I tak jak autor artykułu napisał, to co dzisiaj jest obciachem, za jakiś czas będzie kultowe, chociażby białe kozaczki.

    Co do naszego Polskiego społeczeństwa, taka jest natura człowieka że woli zabawę, a że nasza polska kultura odwołuje się najczęściej do tragedii narodowych lub religii, jest patetyczna i wyniosła, mało ma zwolenników. Szkoda że tak rzadko powstają inteligentne polskie komedie, że tak mało jest dobrych festiwali muzycznych (tu pochwała dla Alterart, który organizuje Opener i dla Off Festiwal), mało pozytywnej sztuki. Oby było więcej fajnej, kulturalnej rozrywki.
  • 2011-06-10 13:22 | aha

    Re:Obciach uwznioślony

    skoro z ciebie taki obyty człowiek to dlaczego nie piszesz polskich znaków, przecież to obciach