Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Mundury szczególnej troski

(32)
Koszary i komisariaty opuszczą najlepsi. Kto tylko może, ucieknie na wcześniejszą emeryturę, byle tylko zdążyć przed zmianą dotychczasowego systemu. Czy to nas rzeczywiście czeka?
  • 2009-02-19 08:14 | Kolo

    Re: Mundury szczególnej troski

    "...Do tych lat wlicza się także okres studiów, a więc praktycznie po 10 latach pracy w policji można zostać emerytem i dostać 40 proc. ostatniej pensji, co jest zasadniczą różnicą w stosunku do niemundurowych, gdzie liczą się różne okresy składkowe..."

    Pani Janino, wstyd!! Wprowadza Pani czytelnikow w blad. Okres studiow nie wlacza sie w emeryture!! Ktos Pania zle poinformowal. Ech...troche wiecej obiektywizmu!
  • 2009-02-19 08:32 | eryk

    Re: Mundury szczególnej troski

    Szanowna Pani autorka tych wypocin powinna zapoznać się z tematem oraz obowiązującymi przepisami a potem przelewać to na papier. Bzdurą jest, że do wysługi emerytalnej policjantów wlicza się studia i emerytura jest po 10 latach. Wstyd za taką nierzetelność dziennikarską.
  • 2009-02-19 08:36 | eryk

    Re: Mundury szczególnej troski

    Dodam jeszcze, że dzięki takim wypocinom jak wyżej społeczeństwo ma taki a nie inny obraz służby w Policji. Autorka zapomniała, że niedawno dziennikarze za pisanie między innymi takich bzdur (oczywiście w szczególnie niebezpiecznych warunkach:-) również mieli prawo do wcześniejszej emerytury.
  • 2009-02-19 08:38 | policjant

    Re: Mundury szczególnej troski

    Oj oj....szanowna pani. Kłania się art. 12 Prawa prasowego........nie tam gdzie trzeba pani ucho przyłożyła. Tytuł w ktorym się coś publikuje zobowiązuje...nie wystarczy wiedzieć że dzwoni, trzeba jeszcze ustalić w którym kościółku.....żenada.
  • 2009-02-19 10:56 | Cog.

    Re: Mundury szczególnej troski

    Pani Janino, niech Pani doczyta, dopyta... Od kiedy 5 lat studiów liczy się jako okres 5 lat pracy. Nawet w cywilu tak nie ma. Są to tzw. okresy nieskładkowe liczone po 0,7 za rok. Zatem 5 lat studiów daje 0,35. W Policji studia wliczają się do wysługi, ale pod warunkiem, że zostanie wypracowana określona wysługa. Emerytura po 15 latach przysługuje WYŁĄCZNIE po przepracowaniu CAŁYCH 15 lat w służbach mundurowych. Dopiero po odsłużeniu 15 lat można do wysługi (tu 40%) dodać te 0,35. Przeciętna emerytura zwykłego policjanta (nie komendanta czy kierownika) po 15 latach, to jakieś 800-1000 zł maksymalnie. Policjanci wcale tak chętnie nie odchodzą na tą emeryturę, bo dla młodych ludzi, mających na utrzymaniu rodzinę, byłaby to kwota głodowa. Jeśli już odchodzą, to z powodu złych warunków pracy (zapraszam do pierwszego lepszego komisariatu).
    Generalnie ten artykuł kompromituje Panią jako dziennikarza, bo zawiera bzdury.
  • 2009-02-19 10:59 | jo

    Re: Mundury szczególnej troski

    Panowie
    Zamiast pisać że wstyd i nierzetelność napiszcie proszę jak jest naprawdę.
    Myślę że nie tylko ja chciałbym się dowiedzieć.
  • 2009-02-19 11:46 | Zusia

    Re: Mundury szczególnej troski

    na emeryturę można przejść po 15 latach służby bez względu na wiek. Do tych lat wlicza się także okres studiów, a więc praktycznie po 10 latach pracy w policji można zostać emerytem i dostać 40 proc - w takiej sytuacji studia nie są doliczane.

    Funkcjonariusz dostaje
    1. nagrodę roczną, - tak jak i inni pracownicy

    2. ekwiwalent mundurowy - i musi za to kupić umundurowanie
    2. ekwiwalent za brak kwatery - chyba że posiada mieszkanie wtydy nie dostaje
    3. za dojazdy - jeśli został przeniesiony służbowo
    4. za to, że jest przewodnikiem psa itp. - i musi za te pieniądze wykarmić psa

    Podobne głupoty Pani Janino popisała pani o normach mieszkaniowych. Niech Pani najpierw poczyta przepisy.
    Wstyd Pani Janino. Spodziewałem sie rzetelności, ale zawiodłem się.
  • 2009-02-19 11:57 | Policjant

    Re: Mundury szczególnej troski

    Panie redaktorze pisze Pan głupoty, jeżeli w tak drażliwym temacie nie potrafi się Pan przygotować to współczuje tym co czytają Pana artykuły. Obniża Pan wiarygodność czsopisma. Na emeryturę mundurową można przejść po 15 latach SŁUZBY. Okres studiów nie wlicza sie do nabycia uprawnień emerytalnych tylko do dalszej wysługi emerytalnej. Tak więc po 10 latach służby jest niemożliwe odejście na emeryturę Wprowadza Pan czytelników w błąd robiąc im "pianę z mózgu"
  • 2009-02-19 12:02 | Bernard

    Re: Mundury szczególnej troski

    O ile potrafię zrozumieć, ż dziennikarz ma prawo do prywatnych opinii, o tyle bulwersuje mnie, kiedy prywatne anse przyczyniają się do popełniania śmiertelnego grzechu w branży: nierzetelności. Pani redaktor przyczynia się do rozpowszechnania mitów - co zresztą po pani Olejnik krzyczącą, że cywilni pracownicy policji mają prawa emerytalne po 15 latach, jest po prostu bardzo smutne. Przypuszczam, że w tekście jest więcej takich "kwiatków", co zapewne zainteresowani sprostują.
    Ja tam jako nieobeznany cywil nie mogę się odpędzić od porównania dwóch "aferek": Rokity i Majdana. Wydaje mi się, że już na tym przykładzie nieźle widać różnice w podejściu do etosu munduru na przywoływanym z takim upodobaniem Zachodzie i w naszej pięknej RP. Co by było, gdyby to u nas na żądanie obsługi samolotu użyto środków przymusu np wobec byłego posła z Czech ? Już widzę rzecznika z tłumaczeniami, że postępowanie dyscyplinarne, że oczywiście sprawdza się uzasadnienie interwencji itp. Jaka jest w ogóle różnica w ochronie prawnej funkcjonariuszy tu a tam ? Może warto się zainteresować takim tematem ?
    Uważam, że na początek należałoby polskim policjantom zapewnić przynajmniej porównywalne warunki służby, bo jakoś nie wierzę, że niemiecki czy francuski policjant siedzi po godzinach nad stosami nikomu niepotrzebnej papierologii, dostaje dokładnie to samo wynagrodzenie niezależnie od tego ile nocy, niedziel czy świąt w miesiącu był na służbie, albo latami przynosi do pracy podstawowe materiały biurowe.
    Zgadzam się z prof. Balcerowiczem: to temat na spokojną, rzetelną dyskusję.
    Wymagający merytorycznych, ale dobrze przygotowanych zmian AB OVO czyli najpierw usunięcia choćby gigantycznego papierowego garba, racjonalizacji wydatków ale od góry, usprawnienia, przyjrzenia się jakież zadziwiające obowiązki policja obecnie wykonuje.
    Najgorsza droga to ta, którą widzę: branie pod włos, "przecieki" medialne, wmawianie Kowalskiemu, jak to zdrowy chłop po 30 -tce idzie na gigantyczną emeryturę i pasożytuje na podatnikach.
    Państwo dziennikarze, pamiętajcie, że w Polsce społeczeństwo i tak ani munduru nie szanuje, ani o policjantach nie ma dobrego zdania. Wystarczy, że szczują ich zwierzchnicy, politycy i obywatele - Wy naprawdę już nie musicie...
  • 2009-02-19 12:03 | Murphy

    Okres studiów dziennych wlicza się do tzw, wysługi, ale nie do okresu pełnienia służby. Po 10 latach na emeryturę? Tak poważne czasopismo powinno weryfikować tego typu rewelacje. Wystarczyło przed publikacją dać artykuł do przeczytania jakiemuś znajomemu policjatowi. A tak powstał mało obiektywny artykuł wprowadzajacy zamęt w głowach czytelników.
  • 2009-02-19 12:31 | fill

    Obecny system emerytalny służb mundurowych z drobnymi zmianami pochodzi z roku 1919, w 1994 roku przepisano go z ustawy o MO do ustawy Policji.

    Policjant dostaje zwrot kosztów dojazdu z innej miejscowości w cenie biletu PKP lub PKS, więc nie ma prawa do zwiększonych kosztów uzyskania przychodu (każdy pracownik ma)

    Policjant dostaje ekwiwalent mundurowy - każdy pracownik dostaje ubiór roboczy, różnica taka, że mundur, obowiązkowy, kosztuje dużo więcej, a nawet kryminalny musi go posiadać.

    Zaledwie 1000 ma powyżej 55 lat, więc wszyscy odeszli na emeryturę przed tym wiekiem - to DLACZEGO emerytów pow. 55 roku życia jest ok. 60%, a powyżej 65 ok. 40% (różnica to zgony), a pow. 71 roku - średniej życia mężczyzny w Polsce zaledwie 13%.

    Policjant nie dostaje dodatku za służbę na granicy, dostaje więcej rocznie do emerytury jeśli min. 6 razy w roku uczestniczy w czynnościach z realnym i bezpośrednim narażeniem życia, służy w AT, jest saperem i rozbroi min 6 min. (nie atrap) albo służy w strefie wojny.

    No i nie 1/3 dochodów a góra 10% socjalu łącznie z nagrodą roczną, który mają nauczyciele, górnicy, kolejarze, urzędnicy państwowy, dziennikarze itd.

    400 osób w firmie o 120 tys. zatrudnionych.

    Z jednym się zgodzę - jest bałagan, a policja jest najbardziej dyskryminowaną służb, jednocześnie najbardziej narażoną na odpowiedzialność z uwagi na kontakt i podejmowanie decyzji w stosunku do obywateli na szeroką skalę. Za to życie narażają najbardziej strażacy, ale mają za to te większe procenty do emerytury.

    15 lat jest wentylem bezpieczeństwa, odchodzą ci, co psychicznie już nie wyrabiają oglądając dzień w dzień przemoc i śmierć na żywo, większość deklaruje odejście po 15 latach, po uzyskaniu wentyla - zostaje. Skorumpowani i tak tracą emeryturę, więc odchodzenie nic im nie daje.

    Reszta jak wyżej.

    Ale rzetelny redaktor powinien to wiedzieć, więc po co ja to piszę?
  • 2009-02-19 13:08 | BANDY

    Re: Mundury szczególnej troski

    Ten artykuł to jedno wielkie wierutne kłamstwo i tylko ktoś kto nie ma do czynienia ze służbą w formacjach mundurowych może w to uwierzyć. Ale w końcu o to chodzi żeby nastawić społeczeństwo przeciwko mundurowym. Żenada. My nie pracujemy tak jak inni tylko służymy. Często z narażeniem własnego zdrowia i życia, nie mówiąc już o tym jak cierpi na tym nasze życie rodzinne. Płacą nam za to grosze, bo pomocnik murarza zarabia 2-3 razy więcej. Ciągły stres, brak wszystkiego( od paliwa do radiowozów poczynając na papierze i długopisach kończąc). Kto chciałby tak pracować i nie mieć za to żadnych przywilejów?
  • 2009-02-19 13:45 | arv

    Re: Mundury szczególnej troski

    Ja bym proponował skończyć z zawłaszczaniem języka przez neoliberałów i nazywaniem uprawień dla funkcjonariuszy państwowych przywilejami. Nie żyjemy w średniowieczu żeby suweren mógł łaskawie nadawać przywileje.

    Dlaczego mówi się tylko o tym jakie kokosy zarabiają mundorowi jakim ''pasożytami są dla polskiej rodziny i podatnika'' ?

    Nikt nie szanuje osób które odpowiadają za utrzymanie porządku i praworządności w kraju od kiboli na stadionach przez gabinety ministrów.
    Już widzę jak przyjdą nowi do służby widząc jak władza ma ich w dupie, wykorzystuje, oszukuje. Już widzę te zastępy wartościowych ludzi z wykształceniem którzy będę robić za wycieraczek dla polityków. Szykuję się nam poważne załamanie w praworządności i w porządku społecznym a u nas co zamiast oszczedzać na administracji minister która nie ma pojęcia o pracy Policji mówi ze mogą chodzić pieszo po cholerę samochody. A może transportowac z wiezień do sadów tez na piechote skuć ich dlugim łancuchem kałacha pod pachę i idziemy ??
  • 2009-02-19 19:57 | żołnierz

    Re: Mundury szczególnej troski

    Pani redaktor mówi o "przywilejach" i konieczności ich "przeglądu". Proszę się zainteresować ilu mundurowych (jestem żołnierzem) nie mieszka z rodziną przez wiele lat z prozaicznych powodów - przeniesień służbowych, likwidacji jednostek wojskowych (znam takich, którzy dojeżdżają przez pół Polski przez kilkanaście lat bo w garnizonie, w którym dostali przydział brak jest mieszkań służbowych a żołnierza nie stać na wynajem mieszkania.
    Wojskowe przepisy kadrowe przewidują kadencyjność na stanowiskach (zwykle 3 lata i zmiana stanowiska na inne często w innym oddalonym garnizonie, czasami można powtórzyć kadencję). Nie przewiduje się obejmowania niższego niż zajmowane stanowiska służbowego (w wojsku stosuje się tożsamość stopnia ze stanowiskiem - czyli porucznik ma zajmować stanowisko dla porucznika lub może być kandydatem na stanowisko przewidziane dla kapitana - nie może natomiast być wyznaczony na niższe stanowisko służbowe). Często z uwagi na brak stanowiska taki żołnierz przechodzi do rezerwy kadrowej, z której przy braku wolnego i odpowiedniego stanowiska jest zwalniany do rezerwy. Zdarza się, że zwalnia się młodych żołnierzy ledwie z minimalną wysługą emerytalną. Proszę zwrócić uwagę na fakt, iż żołnierze odchodzą w większości przypadków nie z wyboru i własnej nieprzymuszonej woli. Żołnierze nie odchodzą wcześniej bo się po prostu nie opłaca.
    Krytykuje się nas (głównie żołnierzy) za nic nie robienie i odchodzenie w wieku 30 lat na "emeryturkę" w sytuacji kiedy nie ma zagrożeń zewnętrznych. Proszę porównać inne państwa Europy i ich siły zbrojne a także ich systemy emerytalne. Nie jest prawdą, że są zbieżne z cywilnymi. Jest różnie, proszę sprawdzić: http://biurose.sejm.gov.pl/teksty/i-668.htm (coś starego) i http://www.tvn24.pl/1,251,8,52758543,141765442,6061906,0,forum.html (niedawno).
    Proszę poza tym sprawdzić jakich praw obywatelskich nie posiadają żołnierze - miedzy innymi zakaz wstępowania do partii politycznych i innych organizacji, brak biernego prawa wyborczego, brak związków zawodowych, prawa do protestu itp. My na to nie narzekamy bo nie pracujemy ale służymy nie licząc godzin i wolnych dni. Żołnierzy nie dostrzega się tak jak policjantów, a jeśli się nas widzi to tylko z tej złej strony (nieroby, pijacy, mordercy z Nanghar Khel itp.) - więc może nie jesteśmy potrzebni...? Nie, nie chce mi się gadać.
    Proponuję spojrzeć z innej strony na służby mundurowe.
  • 2009-02-19 20:38 | Zainteresowany

    Liczby przemawiają do ludzi lepiej niż słowa. Droga pani dlaczego taki fachowiec, jak pani wprowadza czytelników w błąd. Czy to celowe działanie, czy tylko brak staranności w przygotowaniu materiału.
    15 lat to minimum, ale w mundurze. Studia dolicza się na innych zasadach.
    Skąd pani wzięła jedną trzecią zarobków z dodatkowych świadczeń. Może teoretycznie w incydentalnych sytuacjach tak się przytrafi, ale na co dzień jest to bardzo dalekie od prawdy. Napisała pani "oblicza się". Kto to obliczył i kto przekazał pani taką bzdurę. Liczyłem z moimi kolegami i w żaden sposób nie zbliżyliśmy się do tej magicznej jednej trzeciej.
    Używa pani określenia "nagroda roczna". Ktoś mógłby pomyśleć o cho cho. Czy nie prościej uzyć określenia "trzynastka" co jest zrozumiałe dla wszystkich i nie jest ewenementem w sferze budżetowej. Przy okazji warto zestawić to z liczbą postępowań dyscyplinarnych wobec policjantów, które skutkują POZBAWIENIEM W CAŁOŚCI lub CZĘŚCI "nagrody rocznej".
    Nie chcę analizować każdego zdania pani artykułu, gdyż zbyt dużo musiałbym pisać.
    Nie ładnie, bardzo nie ładnie przoszę pani.
  • 2009-02-19 21:13 | krzyhoo

    Re: Mundury szczególnej troski

    Bójże się Boga kobito!!! W audycji na żywo moze sobie pani pozowlić na omyłeczki, ale w artykule niemalże 5. szpaltowym? Otóż 40% emerytury mundurowej przysługuje po równiutkich 15 latach SŁUŻBY!!!! Zaś wliczenie okresu studiów w szkole oficerskiej następuje PO upływie tychże 15 lat. Ergo, twierdzenie że "..praktycznie po 10 latach pracy ... można zostać emerytem ..." jest równie prawdziwe jak to, że Palikot jest mężem stanu.
  • 2009-02-19 21:28 | Gienia

    To może Pani Janina napisze prawdę.
  • 2009-02-19 21:31 | roy

    Re: Mundury szczególnej troski

    No i jak mam nie mówić,że "brać dziennikarska " stado nieuków raczej przypomina niż grupę profesjonalistów? Ten artykuł to kolejny przykład pokrętnej pomocy dla pana Tuska. Czyżby brak było sensownych argumentów, skoro trzeba kłamać na łamach tak dobrej gazety?
  • 2009-02-20 02:04 | Policjant

    Re: Mundury szczególnej troski

    ...nie znam cywila, którego w nocy zrywa (wyimaginowany) dzwonek telefonu, bo akurat jest zdarzenie; nie znam cywila, którego w nocy budzi realny dzwonek telefonu, bo jest zdarzenie (a i tak nie ma się w tym czasie dyżuru),
    ...nie znam cywila, który nie może iść na urlop, bo non stop, trzeba coś zrobić w prowadzonych dochodzeniach, które i tak codziennie przybywają, któremu urlop zaczyna się z reguły 2 dni później i kończy 2 dni wcześniej,
    … nie znam cywila, który siedzi godzinami w pracy za frajer i nie może potem nawet odebrać za to wolnego bo non stop trzeba coś zrobić,
    ...nie znam cywila, który o 6.00 rano odwiedza zachwyconych nim osiłków i jedynie o czym myśli, to to, żeby nie dostać po głowie lub nie stracić panowania w czasie trwającej od progu pyskówki,
    ... nie znam cywila, który stoi w kordonie i widzi szczęśliwych górników, stoczniowców i inne zawody, które rzucają mu na głowy kamienie, łożyska, w podzięce dla pomysłów któregoś z kolei rządu,
    ... nie znam cywila, który przesiaduje ze s...wielami i uśmiecha się do nich, popiera ich zdanie, aby móc coś ustalić, dowiedzieć się o czym (kimś),
    ... nie znam cywila (poza służbą medyczną), który ogląda wszelkiego rodzaju śmierć, na codzień widzi tragedie ludzką i musi w tym wszystkich zachować trochę człowieczeństwa nie dla siebie ale dla swojej żony, dzieci..., dla przyjaciół.
    ... nie znam cywila, który z obowiązku musi powiadomić, że ich najbliższy nie żyje i nie może powiedzieć "robiliśmy wszystko co było w naszej mocy"
    ... nie znam cywila, którego ogarnia wszechobecna niemoc gdy na jego oczach umiera człowiek, a fachowa pomoc nie przybywa
    ... nie znam cywila ....

    Znam za to cywila, który powie "oni maja za dużo i za dobrze" ale zamienić za nic by się nie chciał.

    To jest kwintesencja zaczerpnięta z www.ifp.pl
  • 2009-02-20 10:13 | Niebieski

    Prawda jest taka, że jeśli odejdziesz przed przepracowaniem 215 lat nie masz żadnych świadczeń emerytalnych bo nikt a Ciebie nie opłacał składek ZUS. Takie założenie, że nikt wcześniej nie odchodzi i do śmierci chodzi w mundurze.
    Teoretycznie masz 40 godzinny tydzień w pracy lecz nadgodzin uzbieranych na zasadzie przyjdź wcześniej bo ... np. będziemy zatrzymywać czy odprawa w innej jednostce, zostań bo zacząłeś ... np. zatrzymałeś bandytę na 30 minut przed końcem służby a do jego wsadzenia trzeba jeszcze ze 2 godzin (vivat św. Biurokracy) a nikt ciebie nie zastąpi bo choć jeszcze do służby nie gotowy to już ma pilne zadania do wykonania, nikt ci nie zwróci. Jedyne co usłyszysz to Pan się nie wyrabia, Pan sobie nie radzi ...
    Ciągłe babranie się w społecznym gównie nieistniejącym dla normalnych ludzi. Ogrom nieszczęść i okrucieństwa jakie spotkasz na służbie powoduje, że tematy do rozmów masz tylko w podobnym sobie towarzystwie. Jeśli jeszcze o zwłokach pogadasz z lekarzami to jak rozmawiać o kilkugodzinnych oględzinach kaset VHS z dziecięcą pornografią? A później mimo pięknie sporządzonego protokołu oględzin opowiesz to wszystko Wysokiemu Sądowi który wezwie ciebie na rozprawę nie zważając czy jesteś w pracy, po pracy czy urlopie i w przeciwieństwie do złoczyńcy za nieobecność ukarze 800 złotowym mandatem.
    Chcesz wiedzieć jak jest naprawdę, zapraszamy w nasze szeregi. Jedyne co dostaniesz na pewno to wieczny stres i ustawiczne dążenie do wypełnienia obowiązków nałożonych przez wszystkie ustawy, nie ma czegoś takiego jak nieznajomość przepisów, przełożonych w tym prokuratorów i sędziów, oraz społeczeństwo, które nie musi wiedzieć, że nie zastrzelisz Kowalskiego choć wszyscy dookoła wiedzą, że Kowalski to łotr i bandyta.
    Obecni włodarze chcą abyś miał do tego czas do 55 roku życia. Powodzenia!
  • 2009-02-20 10:48 | m ic

    Re: Mundury szczególnej troski

    pani Paradowska właśnie przez takie artykuły jest i będzie dziennikarzem 3 kategori i dobrze.
  • 2009-02-20 16:22 | perta

    Re: Mundury szczególnej troski

    Autor tego artykułu nie ma zielonego pojęcia o zasadach emerytalnych służb mundurowych i pisze brednie.
  • 2009-02-20 16:45 | POLICJANT

    Re: Mundury szczególnej troski

    co za brednie ta baba wypisuje - skad ona to sobie wymyslila? cyt:
    Do tych lat wlicza się także okres studiów, a więc praktycznie po 10 latach pracy w policji można zostać emerytem i dostać 40 proc. ostatniej pensji

    Niech pani zadzwoni najpierw zadzwoni do policyjnych kadr i zapytaj czy tak można i do czego studia są wliczane.
    Do 19 lutego uważałem ta gazetę za coś wartĄ - ale nie po tym artykule.
    ZERO dziennikarskiej rzetelności ZERO
  • 2009-02-21 18:47 | tofi

    Re: Mundury szczególnej troski

    szczególnej troski to jest autor tego tekstu.
  • 2009-02-22 08:13 | funkcjonariusz

    po 10 latach pracy to może na emeryturę odchodzą dziennikarze "polityki", a nie mundurowi. Autora artykułu musiała ponieść "ułańska fantazja" jak to pisał. Rada na przyszłość- trzeba trochę poczytać i popytać jeśli się na czymś człowiek nie zna
  • 2009-02-24 20:22 | polis1

    Re: Mundury szczególnej troski

    Z tymi wyliczeniami Pani Redaktor, to nie do końca jest prawda. Studia można doliczac bodaj żę po 20 latach służby. Problemem natomiast jest to, że Państwo nie potrafi zagospodarowac emerytów mundurowych, których niejedokrotnie samo wysłało na emeryturę. Wydano duże pieniądze na wyszkolenie tych ludzi po tylko aby póżnie stracic ich z oczu. Proces przechodzenia na emeryturę w ogóle nie jest objęty tzw. polityką kadrową . Efektem tego są problemy np. obecnego Szefa ABW.
  • 2009-02-28 19:26 | moniek

    Re: Mundury szczególnej troski

    KRUS tu bym zaczal od robienia porządkow
  • 2009-03-05 08:51 | Marek Sitko

    Re: Mundury szczególnej troski

    Podobnie jak w radiu TOK FM Pani Redaktor powtarza nieprawdziwą informację jakoby okres studiów wliczał się do wysługi lat uprawniających do emerytury - okres studiów wliczany jest przy naliczaniu wysokości emerytury - po 15 latach odsłużenia w mundurze - w wysokości 0,7% za każdy rok studiów.
    Jako źródło polecam ustawę z 18 lutego 1994 r. (z dalszymi zmianami) o zaopatrzeniu emerytalnym funkcjonariuszy Policji, Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego, Agencji Wywiadu, Służby Kontrwywiadu Wojskowego, Służby Wywiadu Wojskowego, Centralnego Biura Antykorupcyjnego, Straży Granicznej, Biura Ochrony Rządu, Państwowej Straży Pożarnej i Służby Więziennej oraz ich rodzin.
  • 2009-03-18 10:21 | ASD

    Ma pan racje ale częsciowo faktycznie studia cywilne liczą sie do emerytury po 0,7%, ale studia np na WOJSKOWEJ AKADEMI TECHNICZNEJ, WSOWL, SGSP itp wliczane są normalnie do emerytury tzn po 2,6% czyli 5 lata studiowania + 10 lat pracy = wczesniejsza emerytura(15 lat)
  • 2009-04-15 16:14 | poi

    Re: Mundury szczególnej troski

    Tak właśnie wygląda polska sprawiedliwość - jedni muszą robić na innych. W biologii taki stan nazywa się pasożytniczym ! Jak można wymagać od ludzi szacunku dla kraju w którym się to toleruje!
  • 2009-05-12 20:34 | ZETA

    Re: Mundury szczególnej troski

    A cóż to za totalny brak kompetencji! Czy takie za przeproszeniem "pierdoły"jakie wypisuje ta Pani ida do druku bez skonfrontowania- przede wszystkim z rzeczywistością??!! No to gratuluję mediom PROFESJONALIZMU....(.Ilu wśród nich takich "autorów"???)
  • 2009-06-24 16:44 | Maniek

    Re: Mundury szczególnej troski

    Doskonały skecz! Pani Janino niech Pani odstawi to co Pani zażywa albo się podzieli z innymi!