Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

chłopcy radarowcy

(1)
2009-02-22 13:23 | misiek
zastawiają wyłącznie głupie pułapki, na drodze z Raciborza do Chałupek jest kilka miejscowości - może to Krzyżanowice albo Tworków albo jakaś inna -" nie pamiętam tego" (jak śpiewał Poeta) . W jednej z nich są - na obszarze zabudowanym - umiejscowione znaki podwyższające dopuszczalną prędkość do 70 km/h po każdym skrzyżowaniu. W momencie, kiedy kierowca widzi już tablicę odwołującą obszar zabudowany, przejeżdża kolejne skrzyżowanie, za którym nie ma już znaku podwyższającego prędkość i tam sobie stoi ruchomy fotoradar. Zatrzymali mnie po 300 metrach. Miałem równe 80km/h. Na moją uwagę, że to przecież jest szukanie dziury w całym odpowiedziano mi cyt. "a z czego byśmy żyli"