Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Festiwal Marcinkiewicza

(30)
Jak taki człowiek w ogóle mógł zostać kiedyś premierem?
  • 2009-02-23 13:29 | Teodora

    Re: Festiwal Marcinkiewicza

    Cóż, pan Marcinkiewicz tuzem bankowości nie wydaje się być, tak więc do pracy został przyjęty były premier a nie były nauczyciel fizyki.
    A jeśli chodzi o wątek romansowy, to chyba zawiniła "Polityka" wydając kolekcję polskich kabaretów. Pan Marcinkiewicz włączył sobie Starszych Panów, usłyszał "Kaziu, zakochaj się " i to zrobił.
  • 2009-02-23 13:52 | MonikaSouthCoast

    Re: Festiwal Marcinkiewicza

    Jak widac - nie trzeba wcale tracic czasu przy bramach miasta "Czekajac na barbarzyncow" - jak niegdys u greckiego poety Kavafisa. Barbarzyncy nie sa juz oscienni, ale - rodzimi, sami swoi. I jeden z nich mogl spokojnie zostac premierem RP. Genialne pytanie Redaktora Passenta na koniec: "Co zrobić, żeby to się nie powtórzyło?" - Dodam moje pytanie: Czy jest w ogole jakakolwiek recepta?
  • 2009-02-23 14:12 | jamcijest

    Re: Festiwal Marcinkiewicza

    Panie Danielu drogi! Ależ Pana fraza (i fantazja) poniosła! "Jak taki człowiek mógł w ogóle zostać premierem i co zrobić, żeby to się nie powtórzyło" - pisze Pan w stylu pierwszego lepszego naiwniaka. A cóż my możemy zrobić? Co mogliśmy np. zrobić, gdy premierem (no dobra, wice) zostawał niejaki Lepper Andrzej albo gdy ministrem (no dobra, wice) niejaki pan Kryże, itd. itp. Nic nie możemy, chyba że rozumnie głosować i pamiętać, co reprezentują sobą poszczególni politycy, nawet jeśli usilnie próbują nas sami namówić, by ich dokonania co rychlej zapomnieć, a przeszłe postępki oddzielić "grubą kreską". Ale to zdaje się jeszcze większe naiwniactwo... Pozdrawiam i gratuluję wciąż świetnej formy polemicznej.
  • 2009-02-23 14:28 | Radosław Herka

    Re: Festiwal Marcinkiewicza

    Ja jestem coraz bardziej przekonany o tym, że należy wprowadzić cenzus majątkowy i talentu (inteligencji, wykształcenia - nie wiem, jak mierzyć) dla polskich polityków. Trzeba położyc kres temu, że do polityki idą ludzie, aby się "nachapać" - przynajmniej po odejściu z niej. Żaden limit 2 lat nie jest tutaj rozwiązaniem. Po prostu nie można dopuścić do tego, by ktoś bez udokumentowanych sukcesów zawodowych i osobistych, także w biznesie, szedł do polityki! Jak ktoś, kto nie umie zarobić miliona może wydawać miliardy?! Jak ktoś bez wyższego wykształcenia i odpowiednich przymiotów może stanowić prawo lub być w egzekutywie?! Nie... demokracja to najgorszy z ustrojów:(
  • 2009-02-23 15:13 | Adalbert

    Re: Jak Platforma mogła zabiegać o Marcinkiewicza ?

    To brak wyczucia szefów Platformy przy kolejnych nominacjach i próbach skaptowania "medialnych" polityków jest powodem do zmartwienia. Platforma jeszcze nie rozliczyła się z wyborcami z kontrowersyjnej nominacji ministra Czumy, a tu kwiatek w postaci układów między Platformą , a Marcinkiewiczem. To miał być nowy rozdział w karierze tego "działacza" ?
  • 2009-02-23 15:21 | senior

    Jaki elektorat tacy politycy - "ciemny naród wszystko kupi"
  • 2009-02-23 15:44 | mw

    Re: Festiwal Marcinkiewicza

    On z naszej krwi i z naszej kości.
    Jak napisał pierwszy tego artykułu komentator: "jaki elektorat, tacy politycy". I lepsi, i gorsi. Jak i elektorat. A że średnia elektoratu "poniżej" średniej, więc i kiepskich polityków więcej niż przeciętnie na świecie.
  • 2009-02-23 16:08 | lenin

    Amen!
    Jacy wyborcy tacy politycy. Busha też nie wybierali francuzi tylko amerykanie. Ciemnogród!
  • 2009-02-23 18:04 | davidos

    Re: Festiwal Marcinkiewicza

    Wykapany Nikos !!!
  • 2009-02-23 20:39 | Jerzy

    Re: Festiwal Marcinkiewicza

    W peerelowskiej anegdocie dwaj decydenci, po braku sukcesów na różnych nomenklaturowych stanowiskach jakiegoś beztalencia, zadali sobie w końcu fundamentalne pytanie: "może on po prostu głupi jest" ? .
  • 2009-02-24 00:04 | Robert

    Re: Festiwal Marcinkiewicza

    Swiete slowa . Moze Pan Passent rownie dobrze zapytac, czemu A. Czuma zostal ministrem sprawiedliwosci? Nie chodzi o to ze mial jakies dlugi - kazdy moze miec. Ale jak je splacal i jak zareagowal On (i jego syn - tez kuriozum) na ujawnienie tego faktu. Taka jest nasz klasa polityczna, jacy my jestesmy. Znajdziemy wsrod nas tylu pajacow podobnych do Marcinkiewicza i nadetych nieudacznikow a'la Czuma. A niby Palikot, to jakas "innowacja technologiczna" w tym swiatku? Z ogromnym bolem stwierdzam, ze jako tako godnie zachowac potrafili sie czasem jeszcze niektorzy ludzie z SLD. Pora umierac.
    Robert
  • 2009-02-24 10:51 | JSN

    Re: Festiwal Marcinkiewicza

    Szanowny Panie Danielu
    winę za wybor miernoty (nazywajmy wreszcie rzecz po imieniu)na stanowisko premiera ponosi rowniez polska prasa (szerzej: media). To one wykreowały taki wizerunek osoby pana KM wciskając kit spoleczenstwu o doskonałości kandydata. Żadna gazeta - w tym rowniez Polityka- nie przedstawila oceny dokonan premiera M, którym był az 9 miesięcy. Efekty widzimy - 30% spoleczenstwa chce te miernotę widziec jako prezydenta. Nic dodać, nic ująć!
  • 2009-02-24 10:54 | tadko

    Re: Festiwal Marcinkiewicza

    takich "polityków" promują Kaczyńscy, don't they. oto odpowiedź
  • 2009-02-24 12:12 | rebjot

    Re: Festiwal Marcinkiewicza

    Odnoszę wrażenie, że przecenia Pan pana Marcinkiewicza w roli "doradcy" inwestycyjnego. W dziedzinie bankowości czy ekonomii w ogólności pan Marcinkiewicz jest ignorantem, przez przypadek (z politycznego nadania) piastującym stanowisko w EBOiR Owszem wielki bank w rodzaju Goldmana może takiemu nibydoradcy płacić tylko po to by w odpowiednim momencie wykorzystać jego kontakty ale nie musi dopuszczać go do ważnych informacji Zresztą obawiam się, że pan Marcinkiewicz, nawet gdyby cała zgraja dilerów walutowych zawierała swe tranzakcje wprost nad jego głową, niewiele by z tego wszystkiego zrozumiał.
  • 2009-02-24 14:18 | Artur

    Re: Festiwal Marcinkiewicza

    Marcinkiewicz to zwykły nieudacznik i pajac. Jak wszyscy w PiS. Dobrali się jak w korcu maku. Najlepiej wychodzi mu lepienie bałwanów. On i członkowie PiS to ludzie nielojalni, a ludzie nielojalni zdradzają żony, zdradzają swoje dzieci, kolegów, partie polityczne, zdradzają swoich wyborców i Ojczyznę. Nieudacznicy nie potrafią nic w życiu zrobić i nic po sobie nie zostawią. Nie trzymali w ręku nożyczek, śrubokrętu, igły, kielni czy młotka, pióra robią im kleksy i błędy ortograficzne. Żyją zawsze na cudzy koszt. Na nasz koszt, pieczeniarze. Pielęgniarka Jolanta Szczypińska wie jak rządzić państwem, a jak zwalczyć światowy kryzys wie najlepiej przedszkolanka Elżbieta Jakubiak . Sam prezes PiS nic nie wie, bo nawet nie nauczył się języka polskiego, nie zna też bliżej swojego zawodu. Najwyższy rangą nieudacznik pośród reszty nieudaczników zebranych w PiS.
  • 2009-02-24 14:31 | ojciec

    Re: Festiwal Marcinkiewicza

    I niestety święta racja , to jest obrzydliwe !!!! , zero klasy i przyzwoitości i takich to polityków zafundował nam kto ???. I każdy świetnie się czuje no przecież jak sąd kazał to spłaciłem no przecież ja ją kocham - trzeba se było wsadzić między drzwi a kart kredytowych nie brać jak się nie miało szans ich spłacać - etos, styropian, żarliwi katolicy a w środku zero !!!!. Mam córki w starszym wieku i bym im nogi z d.. powyrywał za taki romans !!!
  • 2009-02-24 14:54 | anka

    Re: Festiwal Marcinkiewicza

    A kto tego Pana wcześniej wykreował? Uważam, że zrobili to dziennikarze. A ile było zachwytów?! Jaki dowcipny, a tego jego YES,YES,YES...! Jest w mediach bardzo dużo manipulacji, dziennikarze uważają, że wiedzą najlepiej na każdy temat. Zapraszani są wszędzie ci sami politycy, bardzo mało jest wystąpień ekspertów od wielu spraw. A TVN JUŻ PRAWIE JAK FAKT LUB SUPEREXPRESS SIĘ ZACHOWUJE I KOMENTUJE!
  • 2009-02-24 19:37 | Eleazar

    Czytam te dyrdymały;jacy wyborcy...,jaki elektorat...,Jak Kaziu mógł byc premierem..., to PiS ma takich ludzi.Zapomnieliście gdy to prezydentem został pijaczyna i kłamca.Czy byliście komentatorzy w tej większości,która zdecydowała,ze taki człowiek został prezydentem?
    Niektórym przeszkadzają amerykanie,którzy to wybrali Busha.Poczekam,aż to samo będzie ów zniesmaczony mówił o Obamie.
    Ale do rzeczy.Owe komentarze przypominaja mi obywatela ZSRR z anegdoty o homosovietikusie i obywatelu amerykańskim\.Obywatel ZSRR pyta ironicznie Amerykanina;hej Johny powiedz co jest ta wasza wolnośc i demokracja?A działo się to za seniora Busha.Odpowiada na to pytanie Amerykanin; widzisz Iwan,u nas,w Washingtonie możesz wyjśc na ulicę i krzyczec-Buszh jest głupi.Iwan spojrzał na Johna i zareplikował;wielka wolnośc i demokracja..ha,ha,ha... u nas w Moskwie też mozesz wyjśc na ulicę i krzyczec;Buszh jest głupi.
  • 2009-02-24 19:38 | nicdobrego

    Re: Festiwal Marcinkiewicza

    Szanowny Panie Passent masz Pan najpewniej bolszewicką duszę (co nie dziwi) jak zresztą nieomal cala reszta pismaków - oto piszesz Pan że Marcinkiewicz miałby wiarygodnie tłumaczyć się z tego czy przykładał rękę do zmian kursu złotego czynie i czy jego tłumaczenie brzmi wiarygodnie - a że zapytam - a co to kogo obchodzi czy miał czy nie miał z tym cokolwiek wspólnego - jako pracownik banku jest od tego by zarabiać dla swego pracodawcy i tyle !!
    I jeśli miał w tym swój udział i zrobił to dobrze to mu chwała. I nic nikomu do tego. A nie stac Pana, że zapytam, na zadanie pytania wręcz odwrotnego ? Dlaczego tacy jak Pan podwijają kitę i rzucają się na słabeusza a nie zapytają dlaczego ci wszyscy pseudopolitycy (jak najbardziej lewicowi z PiS, PO, SLD ) doprowadzili przez lata do gargantuicznego zadłużenia państwa !! Gdyby państwo polskie nie zadłużało mnie, mych dzieci i wnuków wbrew mojej zgody i wiedzy w zamian za wyborczą lewicową kiełbasę pichconą przez lewaków spod znaku PO, PiS i SLD to żaden spekulant lub inwestor portfelowy* (niepotrzebne skreślić w zależności od politycznej koniunktury) nie miałby szans na jakąkolwiek grę polską walutą. Piszesz Pan czy oto ex premier może pracować tu czy tam - a CO TO KOGO OBCHODZI GDZIE KTO PRACUJE !!!
    Tylko ludzie o głęboko bolszewickich umysłach mogą oczekiwać takiego prymitywnego pseudopatriotyzmu jakiego Pan oczekuje pewnie od Marcinkiewicza by ten miał i musiał się z czegoś tłumaczyć.
    Warto dać także odpowiedź na zadane pytanie przyczyny takiego stanu rzeczy. Przepraszam ale czy nie przyszło Panu do głowy że jednym z powodów jest to że tacy jak Pan głosują ? Dla jasności podpowiem bo pewnie Pan nie dojdziesz w czym rzecz (trudno być sędzią we własnej sprawie a jakże) że tacy jak Pan głosują na lewicę (tym razem z PiS-u) u której to zgodnie z zaprzeszłą dewiza nawet kucharka może rządzić państwem.
  • 2009-02-24 21:20 | Niki

    Re: Festiwal Marcinkiewicza

    Ma Pan niestety rację, Panie Danielu - ten człowiek w ogóle nie powinien był zostać premierem, a afera z Goldman Sachs to skandal. Marcinkiewicz miała i ma zapewne wiedzę niedostępną przeciętnemu śmiertelnikowi i za to mu bank płacił. Tylko... No cóż - o jego pracy wiedzieliśmy wszyscy znacznie wcześniej i nikt nie krzyczał, a poza tym - po przedziwnej historii miłosnej pana Marcinkiewicza odnoszę wrażenie, że on mógł kompletnie nie wiedzieć, co się wokół niego dzieje. Dostawał pieniądze, wydawało mu się, że jest ważny i doceniany, coś tam komuś mówił... Nie czarujmy się - Marcinkiewicz okazał się idiotą. I może trzeba go potraktować jak chorego psychicznie, bo w innym wypadku trzeba byłoby się zastanowić, czy ten człowiek nie złamał tajemnicy państwowej i przypadkiem nie kwalifikuje się do oskarżeń znacznie poważniejszych - chociażby zdrady stanu, czy działania na niekorzyść własnego kraju.
  • 2009-02-25 00:08 | Askania

    Re: Festiwal Marcinkiewicza

    Szanowny Panie Redaktorze,
    zakładanie, że taki matołek jak pan Marcinkiewicz posiada jakąś wiedzę i doświadczenie obraża inteligencję czytelników. W przypadku pana Marcinkiewicza może chodzić jedynie o kontakty, a te w spekulacjach walutowych na niewiele się zdają.
  • 2009-02-25 03:13 | murator

    Nikos mial jednak wieksza klase - NO ! Ale Marcinkiewicz osiagnal dno i jeszcze je przebil - obcasem od szpilek Izabel.........!
  • 2009-02-25 11:04 | Albina

    Re: Festiwal Marcinkiewicza

    Ma Pan rację! Niestety, ale takie pytanie można postawić w stosunku do wielu prominentów naszego parlamentu i urzędników państwowych. I nie chodzi tylko o ich życie prywatne. CZy jest szansa eliminacji takiej patologii? Osobiście widzę tylko jedną: zmianę ordynacji wyborczej na jednomandatowe okręgi wyborcze i zmniejszenie ilości naszych parlamentarzystów. Ale to tylko moje (i chyba nie tylko) marzenia...
  • 2009-02-25 12:17 | zz

    Marcinkiewicz - superkatolik z ZChN....
  • 2009-02-25 15:23 | gootek

    Re: Festiwal Marcinkiewicza

    Przeciez ten czlowiek zdaje sie po angielsku ni w zab nie umie.
    To jak on ma rozumiec cokolwiek co sie dzieje wokol niego poza faktem pieniedzy przybywania i w wielkim swiecie obracania sie?
  • 2009-02-25 15:31 | gootek

    Re: Festiwal Marcinkiewicza

    Cytat z KM :
    Pelny tekst
    http://miasta.gazeta.pl/gorzow/1,35215,6231028,Marcinkiewicz_tuz_przed_zmiana__Swiadectwo_katolika.html?as=2&ias=3&startsz=x
    "Ale młodzi ludzie wyjeżdżają i żyją bez rodziny - bez żony, bez męża choć razem.

    Żyją bez dzieci, ślubu, bez Kościoła. Znajdują inną wolność, uciekają. Globalny świat im na to pozwolił, globalizacja im na to pozwoliła, tak im jest wygodniej. W Polsce tak skonstruowaliśmy naszą cywilizację, kulturę i charakter, że dziewczyna, jak kończy 18, 20 lat czy studia nie zamieszkuje z chłopakiem tylko żyje w swójej rodzinie. Wiem, że nie zawsze, mam to w swojej rodzinie, nawet tej najbliższej, ale jednak taka kultura ciągle jeszcze w Polsce jest.

    Oni z tej kultury chcą uciec. Może się nawet nie kochają, ale wygodniej, taniej i łatwiej jest im żyć razem. Straszne - bez wartości, bez zasad, bez sensu. Łamią swoje sumienia. Stają się wyobcowani. I w ten sposób zmienią też naszą kulturę, zmieniają Polskę."
  • 2009-02-25 18:45 | malgo

    jak taki czlowiek w wogole mogl zostac premierem?

    no, wlasnie, ale co gorsze, jak on mogl byc taki popularny i w sonadzach bic wszytkich!

    oj, glupi ten narod.
  • 2009-11-23 22:45 | cxcxxcxcxxxcxcxxcc

    Re:Festiwal Marcinkiewicza

    A czy ten Marcinkiewicz, czasem nie jest kreacjonistą? Czy ktoś wie coś bliżej na ten temat?
  • 2009-12-29 14:51 | vicimi

    Re:Festiwal Marcinkiewicza

    szanuje pana ale czy nie wieksze zdziwinie budzi ze takie cos jak kaczynski zostal prezydentem a jego brat"nadprezydentem"
  • 2010-05-30 23:44 | JKW

    Re:Festiwal Marcinkiewicza

    FAKTYCZNIE - PAN MARCINKIEWICZ TO ZENADA I KOMPROMITACJA BYLEGO PREMIERA.
    Wlasciwie, nie obchodzi mnie jego zycie prywatne, ale takie obnoszenie sie
    z Izabella zasluguje na przynajmniej usmieszek i pachnie kpina.
    W banku tez dwuznaczna rola.
    W sumie posmiewisko....
    JKW
    Londyn