Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Cały brud, całe zło, cały wstręt

(31)
20-letni Jonasz S. w wynajętym mieszkaniu w Warszawie zabił prostytutkę. Mieszkańcy jego rodzinnego Wyszkowa są w szoku. To był zwykły chłopak.
  • 2009-02-25 14:38 | Ella33

    Re: Cały brud, całe zło, cały wstręt

    Ciekawe jest roztrząsanie, dlaczego to zrobił. Czy wpływ na to miały trelacje z rodziną, ze środowiskiem, z Dagmarą. Ale to i tak nie przywróci zycia p. Barbarze. Zniszczył zycie swoje i najbliższej rodziny.
  • 2009-02-26 00:34 | maly

    Re: Cały brud, całe zło, cały wstręt

    "Z pewnością nie chciał zabić. Nie miał takiego planu. Planem posługują się seryjni psychopatyczni mordercy seksualni." no to "dziennikarze" polityki umieja czytac w myslach, ze to wiedza... A moze to byly narodziny psychopatycznego mordercy... Pierwszy wyskok - na szczescie odkryty... Zamiast szukac kontrowersji poprzez tlumaczenie okrutnego mordercy radzilbym zajac sie czyms konstruktywnym np. kopaniem rowow przy autostradach
  • 2009-02-27 00:56 | lou

    Re: Cały brud, całe zło, cały wstręt

    Też uważam, że pani Pietkiewicz, doświadczona przecież dziennikarka, nieumiejętnie rozkłada akcenty. Z tekstu przebija próba zrozumienia, a nawet jakaś 'czułość' dla mordercy, z zupełnym pominięciem współczucia dla ofiary... to przykre w odbiorze.
    Pani to pisze tak, jakby związanie kobiecie rąk łańcuchem i zaciśnięcie go na jej szyi dzielił jeden malutki impuls, jeden krok, a nie lata świetlne. Przykre. I w pewien sposób żenujące.
  • 2009-02-27 02:09 | Eleonora

    Re: Cały brud, całe zło, cały wstręt

    obojetnie jakim slodkim chloptasiem usiluje sie go przedstawic jedno jest pewne ZAMORDOWAL a do tego jeszcze pocwiartowal zwloki swojej ofiary nad ktora nikt sie nie lituje.Z calego serca zycze mu dozywocia bo niestety nie ma surowszej kary
  • 2009-02-27 14:19 | Kamykiewicz

    a) Teksty pani Barbary Pietkiewicz są także poświęcane ofiarom przestępców.
    Na przykład "Nie stawiała zbytnio oporu" ("Polityka" nr 38/2006).
    b) Ignorancja jest żenująca.
    c) Ignorancja połączona z tupetem jest żenująca jeszcze bardziej.
  • 2009-02-27 21:00 | Jerry1

    Obawiam sie, iz ten "mily chlopiec" to jednak psychopata, ktory moglby pozniej zabijac kolejne ofiary. Pozostaje miec nadzieje, iz sad odizoluje go do konca zycia od kobiet...
  • 2009-02-27 22:17 | Madissa

    No nie, ludzie - chyba zbyt płasko czytacie ten tekst.... W tym problem - to był taki miły, słodki chłopiec. Zło drzemie w wielu, a pozory mylą. Psychika ludzka jest niezgłębiona. Usiłować znaleźć przyczynę takiego morderstwa to nie znaczy USPRAWIDLIWIAĆ! I nikt tego w tekście nie robi.
  • 2009-02-28 01:08 | Maja

    Uwazam, ze tekst nie zostal przez wiekszosc Panstwa odebrany wlasciwie..Bo intencja autorki, moim zdaniem, nie bylo przyblizanie po raz kolejny szczegolow tego makabrycznego mordu (to pokazal FAKT, SE, UWAGA), ocenianie czynu. Mysle, ze nie ma osoby ktora usprawiedliwialaby Jonasza S. i nie robi tego rowniez Pani Pietkiewicz . Ona pokazuje czytelnikom jak spokojny, slodki chlopak z pasja moze w bestialski sposob zamordowac kobiete, co moglo nim kierowac, jakie mogl miec motywy..zbieg jakich zdarzen, okolicznosci, sytuacji w jego zyciu, sklonily go do popelnienia az tak okrutnego przestepstwa. Studium przypadku. Co nie znaczy, ze autorka osobiscie nie ma wspolczucia dla Ofiary. Po prostu tekst w zamiarze mial miec i ma inny przekaz niz dziesiatki innych w tym temacie
  • 2009-02-28 13:04 | n

    Re: Cały brud, całe zło, cały wstręt

    Co za bzdurny artykul... Naprawde pseudopsychologiczna plaplanina. Obwinianie innych za czyn niedojrzalej i byc moze chorej osoby jest naduzyciem. Frustracja oparta jest na zaburzeniach systemu wartosci. Nie wpoila mu ich przeciez jego dziewczyna
  • 2009-02-28 14:28 | lou

    Nie mówimy tu o twórczości dziennikarskiej pani Barbary w ogóle (jej nieznajomość to jeszcze nie ignorancja, drogi Panie) , ale o konkretnym tekście.

    Autorka sugeruje, że ta nieszczęsna kobieta zginęła, bo jej ciało (podstarzałej) prostytutki nie spełniło idealistycznych wyobrażeń i oczekiwań tego chłopaka, bo utożsamiała dla niego - jak w tytule - brud, zło. Znamienne, że tytuł artykułu odnosi się właśnie do ofiary a nie do mordercy.
  • 2009-02-28 16:34 | Kamykiewicz

    Praca dziennikarska pani Pietkiewicz zasługuje na wielki szacunek.
    Krytyka tekstu wymaga znajomości twórczości autora oraz tematu.
    Im głębsza znajomość - tym dojrzalsza krytyka.
    W przeciwnym razie mamy do czynienia
    z komentarzami żenującymi naiwnością i tupetem.
    (Poczucie humoru opuszcza mnie wtedy.)
  • 2009-02-28 16:48 | Kamykiewicz

    Czy można wpoić lub pseudowpoić skłonność do formułowania sądów tyleż kategorycznych co fałszywych*? *bzdurnych
  • 2009-02-28 21:29 | skoool

    Re: Cały brud, całe zło, cały wstręt

    Stwierdzenie już teraz, że sprawca nie był psychotykiem a tym bardziej schizofrenikiem jest dla mnie stwierdzeniem wybitnie nieprofesjonalnym. Na taką potrzeba kilkumiesiecznych wielu badań i obserwacji.
    Zajmuję sie socjoterapią w Klinice Psychiatrii Sądowej w Berlinie, na oddziale diagnostyki już od piętnastu lat i myślę że wiem o czym piszę.
  • 2009-03-01 14:51 | Kamykiewicz

    Profesje, a także konteksty stwierdzeń są różne.
    Czy dziennikarskie stwierdzenie: "Jonasz nie jest psychotykiem"
    to to samo co lekarska diagnoza: "Jonasz nie jest psychotykiem"?
    Proszę to rozważyć. Dziękuję.
  • 2009-03-01 16:45 | skoool

    Nie jest tym samym co lekarska diagnoza ale w przeciwieństwie do niej dociera do tysięcy laików, którzy tego nie wiedzą.
    Co było by, gdyby Pani Pietkiewicz napisała, że Jonasz cierpi na Schizofrenię a po długiej obserwacji lekarze stwierdzili by, że jednak nie cierpi?
    Niefajnie by było.
    Bycie dziennikarzem nie uprawnia do stawiania takich stwierdzeń.
    Właśnie dla tego, że dziennikarz nie jest najczęściej jednocześnie lekarzem.
    Tak ogólnie, dziś dziennikarze kreuja się na fachowców od wszystkiego.
    Pozdrawiam.
  • 2009-03-02 02:14 | Kamykiewicz

    Cały sens

    Pani Barbarze Pietkiewicz dziękuję za "Cały brud, całe zło, cały wstręt",
    a także wiele innych artykułów o najciemniejszej stronie natury ludzkiej*.
    Każdy z nich czyta się jak "Z zimną krwią", więc myślę,
    że gdyby Truman Capote urodził się lat temu 15 w Polsce,
    to by się uczył właśnie na tych tekstach.

    Profesor Zimbardo, na wykładzie promującym książkę "The Luciffer Effect",
    powiedział, że zadaniem psychologii jest tłumaczyć motywy ludzkich zachowań,
    jednak tłumaczyć to nie znaczy usprawiedliwiać (ukłon dla autora/-ki Madissa).

    Darwin pisał o bezcelowości przyrody, a Arendt o banalności zła.
    Gdzieś pomiędzy nimi Borowski przeżył bezcelowość i banalność Oświęcimia.
    Kiedy to opisał, zarzucano mu nihilizm.
    Ryzyko bycia niezrozumianym jest wpisane w każdy ludzki fach -
    z życiem samym na czele (w szczególności).

    *Oczywiście artykuły o tej jasnej stronie też są bardzo ważne, potrzebne.
  • 2009-03-02 12:57 | karas

    Re: Cały brud, całe zło, cały wstręt

    Ten chloptas to potwor . Zamordowal osobe. Dlaczego to zrobil? Tego nikt nie wie. Te zalosne tlumaczenia obroncow tego mordercy mnie nie obchodza. Czy byl taki czy owaki. Sprawa jest oczywista. Ten morderca zasluguje na kare smierci. Ta kara jest jedyna sprawiedliwa kara dla tego typu mordercow. Szkoda ze Polska zrezygnowala z kary smierci. Ten kolejny przypadek wskazuje ze ta kara musi byc przywrocona. Trzeba zabic morderce. Wtedy bedzie 100% pewnosci ze w przyszlosci nie skrzywdzi kogos innego, nie zabije po raz kolejny, nie bedzie mial takiej szansy. Jesli nie kara smierci to 60, 100 lat dozywocia. Ma zdechnac w wiezieniu. Ten potwor nie zasluguje na nic innego.
  • 2009-03-02 14:06 | Kamykiewicz

    Mrówki są piękne, nawet kiedy są "żalosne"!
    Wszyscy kiedyś umrzemy, więc proszę się tak nie zadręczać*.
    Ta oczywista sprawiedliwość nie ominie nikogo z nas! :D
    *Proszę obejrzeć "Funny Games".
  • 2009-03-02 15:17 | lou

    Śmierć, jakiej doświadczyła tej kobieta, z cała pewnością nie była sprawiedliwa.
  • 2009-03-02 15:26 | skoool

    Polecam też "Tańczącą w ciemnościach".
  • 2009-03-02 18:15 | Paweł_L

    Re: Cały brud, całe zło, cały wstręt

    [żył z wewnętrznym poczuciem „nie" - niechciany, niekochany, nieakceptowany]

    Możliwe. I przykre. Jednak wielu żyło niekochanych i nieakceptowanych, a nie zamordowali drugiego człowieka.

    Nie jest dobre przedstawianie morderców i okrutników jako biedaczków, których tak bardzo skrzywdziło społeczeństwo/rodzina/dziewczyna itd., że po prostu musieli jakoś to odreagować.
  • 2009-03-02 21:08 | maria

    co ty człowieku piszesz może przypadek sprawił,ze ten artykuł nie jest o tobie ..strasznie jest mi go żal i jego rodziców.
  • 2009-03-02 22:09 | Kamykiewicz

    Proszę mnie zrozumieć:
    To "z zimną krwią", którego dopuścił się Jonasz, szarpie mną mocno.
    Jak każde nieodwracalne, bezsensowne cierpienie - jak gwóźdź raz wbity w rękę,
    a potem wyjęty, żeby go wbić jeszcze raz i jeszcze.
    To empatia czyni z nas - "mrówek", ludzi.
    Proszę obejrzeć "Siedem" i rozważyć kwestię sprawiedliwości. Dziękuję.
  • 2009-03-02 22:29 | Kamykiewicz

    Prawda, że odreagowywanie na forum jest wspaniałe?
    Po prostu, tutaj jest miejsce i dla biedaczków, i dla bogaczków!
  • 2009-03-02 22:36 | lou

    ''przypadek'' nie zabija, to człowiek zabija
  • 2009-03-02 23:09 | P.

    Neutral.

    Widze ze latwo wam mowic o osobie trzeciej, co innego, jak w moim przypadku, jezeli ww. osobe znalo sie osobiscie, moze nie na jakims wysokim poziomie kolezenstwa, ale jak to w malym miescie "czesc, czesc" zawsze bylo. Zal jego Matki, dzieci Ofiaru i po czesci jego samego, ze zmarnowal sobie zycie i to na grubo, a w pudle nie bedzie mial lekko, choc pewnie napiszecie, ze mu sie nalezy. off.
  • 2009-03-03 22:51 | lou

    empatia - dla kogo?

    empatia może też czynić z nas wspólników w zbrodni, nie?
  • 2009-03-04 13:08 | Szatan

    nie dość że głupi to się jeszcze ciska - primo niestosownym jest sugerować karę przed wyrokiem sądu secundo widziałeś kiedyś człeczyno żeby dożywocie liczyć w latach? dożywocie znaczy do śmierci a 60 czy 100 lat nie musi być wcale do śmierci, ehh kretyn
  • 2009-03-09 23:22 | klepson

    Re: Cały brud, całe zło, cały wstręt

    według mnie w więzieniu będzie samobój, jeśli go umieszczą wśród normalnych kolesi. ci mu tego nie puszczą i zniszczą. taki typ powinien być trzymany w czymś specjalnym. szkoda chłopaka. szkoda prostytutki (podobno była matką dwojga dzieci). szkoda ich rodzin. czasem się dzieją takie rzeczy, których tak naprawdę nie da się wyjaśnić. w ludzi 'wstępuje zły duch', bo nie wiem jak o tym mówić... zaćmienie czy coś. nigdy nie wyjaśnimy takich zachowań, nie wierzę.
  • 2009-09-13 10:35 | MiszaBerlioz

    Jasne. Ten morderca bedzie teraz mogl cwiczyc meskosc w scisle meskim towarzystwie.
  • 2010-01-31 15:04 | pantherion

    Re:Cały brud, całe zło, cały wstręt

    A co my tam wiemy