Tytaniczna praca prof. Gadacza jest ...całkowicie odtwórcza. Gadacz OPISUJE to CO NAPISALI INNI. Niestety, to częste wśród filozofów - zamiast coś wymyślić opisują przemyślenia innych.
Nie wiem również, czy praca prof. Gadacza ma sens. Na ile ma sens. Albowiem potencjalny odbiorca mega-dzieła zapewne będzie wolał sięgnąć do źródeł - tak jak sam Gadacz...
Aha, jeszcze jedno odkrycie że filozof X napisał do Polaka Y ileś tam listów NIE JEST odkryciem w sensie subiektywnym! W końcu autor opracowania tychże listów doskonale o nich wiedział - nie było to przed nim zakryte. Zakryte było przed Gadaczem i dla niego stanowiło nowość.
Wyszukaj na forum
Forum
Słupnik z Krakowa
(6)
Z profesorem Tadeuszem Gadaczem o jego niezwykłym i niepowtarzalnym przedsięwzięciu – autorskiej historii filozofii XX wieku, rozmawia Jacek Żakowski
-
-
Historia filozofii nie jest, drogi Biliografie, dziedziną radosnej twórczości - polega na przyswajaniu i pogłębianiu tradycji już zastanej, a do tego przydają się rożne prace i strategie; także kompendia i zestawienia tego wszystkiego, co znaczące umysły miały do powiedzenia.
Stosunku do pracy prof. Gadacza jeszcze nie zdążyłem sobie wyrobić, więc nie będę jej na siłę bronił. Ale Pański zarzut, że autor porządkuje i wykłada cudze myśli wydaje mi się zupełnie niedorzeczny. To tak, jakby mieć pretensje do autora podręcznika nauki języka francuskiego, że wykłada stary i znany tylu ludziom język, zamiast wymyślić swój własny.
Pozdrawiam wszystkich zainteresowanych filozofią.
M -
analogia do podręcznika jest nietrafna, ja bym powiedział że zamiast pisać tysięczny podręcznik do francuskiego, lepiej napisać jakąś książkę po francusku.
Problemem filozofii naszych czasów jest to, że filozofowie, miast formułować nowe problemy i nowe rozwiązania starych problemów, poświęcają się niekończącym się analizom dawnych tekstów filozoficznych. Coraz mniej interesują ich byty niebędące tekstami filozoficznymi. -
Re: Słupnik z Krakowa
Po przeczytaniu tego artykułu odnoszę wrażenie, że pan prof. Gadacz swoje życie zmarnował. Tyle lat nauki na nic mu nie przyszło... Jak można wciąż jeszcze kultywować quasi-archetyp mędrca-filozofa, który zamknięty w swoim gabinecie w samotności zgłębia arkana rzeczywistości, nie mają równocześnie pojęcia, co się dzieje na świecie. Przepraszam bardzo, ale temu filozofia nie służy! Ona od samych swych początków była refleksją na temat rzeczywistości, brała się z obserwcji świata - filozof zamknięty w czterech ścianach/asceta- to żaden filozof! Zdany tylko na władzę wyobraźni, gdyż samowolnie odcina się od władz zmysłowych, może tylko wygenerować czcze farmazony, a nie udzielić odpowiedzi o istotę bytu.
No ale lepsza taka praca jak żadna- w końcu zawsze to jakiś dar dla ludzkości! Wszak nauka ma ułatwiać ludziom życie, a to z pewnością dużym ułatwieniem będzie. Niemniej ja ten grant przeznaczyłabym raczej na przekłady dzieł filozoficznych, a nie na ich opracowania.
słówko końcowe- nie ważne jest kto coś powiedział i pod wpływem jakiej to inspiracji, ważne jest co powiedział i jak ta myśl wpisuje się w nasz światopogląd. -
Absolutnie nie zgadzam się, że praca Prof. Gadacza jest odtwórcza. Odkrywanie nowych powiązań, interpretacji, odsyłaczy i implikacji filozofów, którzy nie mieścili się w jednej linii czy też szkole jest właśnie pracą twórczą. Historia filozofii XX wieku, która była dotąd najbardziej nieuporządkowanym polem wszelkiej maści popisów erudycyjnych coraz to nowych redaktorów, którzy od siebie dodawali wstęp i ewentualne podziękowania, pokazuje jak bardzo ważną pracę wykonuje Prof. Gadacz.
[cytat]
Problemem filozofii naszych czasów jest to, że filozofowie, miast formułować nowe problemy i nowe
rozwiązania starych problemów, poświęcają się niekończącym się analizom dawnych tekstów
filozoficznych. Coraz mniej interesują ich byty niebędące tekstami filozoficznymi.
[/cytat]
Formułować nowe problemy? Problemy się rodzą, a filozofowie nie są od formułowania problemów, tylko stawiania pytań, poszukiwania sensu, rozwiązywania często nie mających nic wspólnego z zanurzoną w potoczności opinią o filozofii -problemów z zakresu języka, semiologii, semantyki czy logik nieklasycznych.
Wracanie do klasycznej filozofii, ot choćby starożytnej : korzystanie z doświadczenia pitagorejczyków czy też całej filozofii helleńskiej nie jest bynajmniej czystą analizą hermeneutyczną tekstu, ale właśnie zachowaniem czegoś co nadaje jej wyjątkowe znaczenie, mianowicie : zachowaniem ciągłości. Podczas gdy w naukach (formalnych) chodzi o tworzenie i obalanie, wieczną krytykę teorii, kumulatywizm ma na celu pokazanie uniwersalności i jedności zjawisk, procesów i zasadniczych pytań.
Ps : tekst to nie jest byt. Gwoli ścisłości. -
Ad P.S.: Tekst to jest byt intencjonalny. Bo jeśli to nie jest byt zatem jest to niebyt. "Byt jest niebytu nie ma" (Parmenides). Z czego wynika dalej, że: tekstu nie ma.
