Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Koniec fiesty?

(3)
Koniec mieszkaniowego boomu w Hiszpanii. Dziś sprzedaż domu graniczy tu z cudem
  • 2009-03-04 19:54 | pxl666

    Re: Koniec fiesty?

    a gdzie doplaty do instalacji gazowych w samochodach, obinizka cen akcyzy na lpg? doplaty do kolektorow slonecznych, pomp ciepla? zachecanie do termomodernizacji? obywatela sie wysysa i biadoli....od tego nalezy zaczac - uczyc spoleczenstwo racjonalnie gospodarowac energia!
  • 2009-03-13 15:13 | olla

    Re: Koniec fiesty?

    Hmmm.... Tekst ciekawy, nie do końca się zgadzam z wszystkimi obserwacjami. Na przykład, to ze młodzi Hiszpanie nie znali ograniczeń. W PL w latach 80tch i na poczczątku 90 wszystko się tworzyło, potrzeba było ludzi we wszystkich niemal branżach, chciałeś być dziennikarzem - proszę bardzo, prezesem - też. Wielu przedsiębiorczych i inteligentnych ludzi wypłynęło na tej fali w przekonaniu, że własną pracą możesz do czegoś dojść i że nie ma granic dla wytrwałych. Tymczasem hiszpański rynek bracy miał kolor czarny w podwójnym tego słowa znaczeniu. Wielu ludzi przez wiele lat imało się pracy na czarno, albo w bardzo prostych zawodach. I tak znam prawnika, którego pierwszą pracą była kasa w supermakecie. Do dziś nie pracuje w zawodzie, coć od kasy uciekł. W latach 90. brało się to co było bez grymaszenia. I ludzie do dziś to pamiętają. Powód był dwojaki: bezrobocie i neopotyzm na wielką skalę, nieznaną mieszkańcom dużych miast w PL. W rezultacie kto mógł uciekał z bezlitosnego i eksploatującego pracownika rynku pracy do zawodu tzw. funcionario czyli urzędnika.
    Natomiast, ten ameryakński styl konsumpcji widać faktycznie na każdym kroku... PL jeszcze na szczęście do tego daleko...
  • 2010-06-11 20:23 | żyjony w hiszpani w czasah kryzysu

    Re:Koniec fiesty?

    teraz z kolei ja się nie zgadzam czy polaczkom do amerykańskiego stylu tak daleko może i tak ale dlaczego bo nas na niego nie stać i jeszcze długo nie będzie pozdrawiam z Hiszpanii dios protejer mi pais Viva rei Viva Espania