Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Dymek

(1)
Mniej trują, nie śmierdzą. Nie wydzielają substancji smolistych i innych rakotwórczych związków. Czy e-papierosy sprawdzą się w dobie poprawności tytoniowej?
  • 2009-09-07 05:30 | sebkrak

    Re: Dymek

    tak czytam i się dziwię jak mała jest wiedza w Polsce, e-papieros to przecież nic innego jak inchalator. Można zakazać używania inchalatorów na lotniskach i gdziekolwiek się da, ale co z ludzmi chorymi? którzy używają inchalatorów np. na astmę, wtedy nie mogli by używać.
    Następna sprawa papierosy uważane są za złe więc dlaczego e-papierosy miałyby być także złe? skoro nikotynę przyjmuje tylko osoba inchalująca się? dlaczego gumy czy plastry nikotynowe nie są złe? skoro działa to na tej samej zasadzie co e-papieros?.
    Może koncerny tytoniowe widzą w tym zagrożenie? choć wydaje mnie się że nie powinny.
    A co ze skutkami spożywania alkocholu? Należałoby zkazać produkcji i spozywania, jednak procentowo więcej ludzi w Polsce umiera przez alkochol niż przez tytoń, tego nikt nie widzi.