Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Na kryzys abp Michalik

(7)
Wybór Michalika na szefa KEP to sygnał stagnacji w Kościele
  • 2009-03-10 17:49 | Kropkozjad

    Re: Na kryzys abp Michalik

    Ma Pan rację Panie Redaktorze! Doszukiwanie się wśród biskupów "liberałów" i "konserwatystów" nie ma żadnego sensu. Oni wszyscy są wstecznikami. KK w Polsce, mimo stagnacji duszpasterskiej i intelektualnej, jak to Pan ocenia, ma się całkiem dobrze. Bo nie o duszpasterstwo i wartości intelektualne, a o gromadzenie dóbr ziemskich chodzi, to jest jego celem. Abp. Michalik tak samo zadba dobrze o interesy t.zw. "Ojca" Rydzyka, jak by to uczynił abp. Głódź a może nawet lepiej bo po cichu.
    Na kryzys ekonomiczny już funkcjonariusze KK szukają metod i pomaga im w tym skorumpowany Prezes NBP. Skorumpowany, bo korupcją jest wykorzystywanie stanowiska państwowego do wspierania KK za ułudę zbawienia. A metodą będzie dalej wypompowywanie pieniędzy od wiernych, tych faktycznie wierzących i tych, którzy wiernych udają, bo w obecnej Polsce wypada być katolikiem, jak w PRL wypadało być niewierzącym
  • 2009-03-10 23:27 | Adalbert

    Re: kościół w Polsce to jedyna polska organizacja

    Media obce, banki obce, opcje w bankach złodziejsko-lichwiarskie, elity wasalne, ale niezdecydowane komu służyć ?
    Kościół polski jawi się jako jedyna prawdziwa siła w której mozna znaleźć wspólnotę obyczajów i trwałość zasad moralnych. Jak się okazało , kościół w Polsce wie co robi w czasach moralnej , libertyńskiej nędzy , kiedy naród deprawowany jest komercyjnymi mediami, kiedy prostytucja dorasta do miana zawodu, a tak zwana inteligencja przekupywana jest przez obcy kapitał dobrze płatnymi posadami w warszawce.
    Sama Warszawa , to państwo w państwie , urasta do symbolu narodowej zdrady, staje się obca i po frajersku zarozumiała , jak wieża Babel otoczona wyzyskiwanym przez obcych narodem. Czy panowie redaktorzy przestali widzieć to, co wszyscy widzą ?
  • 2009-03-11 02:11 | Polak katolik

    Re: Na kryzys abp Michalik

    Dla mnie mlodego katolika to zla wiadomosc, liczylem, ze cos sie zmieni i KK odmieni swoja twarz. Rydzyk, skandale seksualne, zagarnianie ziemi i gromadzenie dobr materialnych, marny poziom nauczania religii w szkolach i wiele innych problemow czekaja na rozwiazanie. Michalik nie zrobil nic w tych sprawach i przez nastepne piec lat tak zostanie. Kolejne grupy mlodych opuszcza KK, a w spoleczenstwie bedzie poglebiac sie podzial na my-spoleczenstwo i oni-ksieza. Kilka lat temu sluchalem kazania Michalika w Kalwarii Paclawskiej, straszyl ludzi Unia Europejska, opowiadal o zgnilym zachodzie itp. Wszystko brzmialo dziwnie znajomo, zwracal sie do ludzi jak do niepismiennych chlopow panszczyznianych. Jakos mi ten czlowiek nie lezy od tego czasu jak i wielu innych biskupow. Mam w rodzinie kilka osob zwiazanych z KK i wiem, ze skala demoralizacji duchowienstwa w Polsce jest ogromna. Szkoda, ze nie odwazono sie na zmiane frontu. KK niestety podcina galaz na ktorej siedzi.
  • 2009-03-11 22:40 | ps. mieto

    Re: Na kryzys abp Michalik

    Konflikty wewnątrz kościoła są (lub powinny być) jedynie sprawą kościoła i co ma władza świecka do tego? Tak jak ew. konflikty w mojej rodzinie to jedynie moja sprawa, i rozwiązać je mogę tylko ja bądź ktoś z przynależnych do mojej rodziny. Nigdy nie byłem entuzjastą wystawiania swojej duszy na widok publiczny. Budzi we mnie niesmak i współczucie zarazem fakt, gdy czynią to niektórzy, zwłaszcza z tzw. kręgu osób niepublicznych. Na przykład w telewizji. Gdy ktoś z zewnątrz bez żadnego wyraźnego powodu zaczyna się nagle "troszczyć" o mnie bądź wyrażać ubolewanie kierując się szlachetnymi - jak twierdzi - intencjami, to sygnał że może być akurat odwrotnie. Wszyscy potrzebujemy pomocy w różnych sprawach, to fakt. Ale jak rozpoznać człowieka naprawdę nam życzliwego i gotowego do poświęceń wśród wielu deklarujących też dobre intencje? Prawdziwych motywów czyjegoś zachowania przecież nie znamy. I potrzeba niekiedy ogromnego upływu czasu aby ujrzały one światło dzienne. Jeśli kościół rzeczywiście potrzebuje pomocy w czymś tam, to powinien rozwiązywać swoje problemy we własnym zakresie. Kościół to nie tylko duchowni, to fakt. To także wszyscy deklarujący się jako wierzący. Ważne aby każdy wierzący nie miał problemów najpierw z samym sobą. Z najbliższymi ludźmi a więc z rodziną, sąsiadami,z osobami z miejsca pracy itp. Ew. poprawianie sytuacji najlepiej zacząć od siebie, w swoim najbliższym otoczeniu. A jeżeli ktoś inny rzeczywiście poszukuje pomocy (kryzys) i szczerze jej pragnie nie powinno się być obojętnym. Sposób w jaki się to zrobi jest nawet ważniejszy od samego faktu jej niesienia. Jeżeli miałbym rzeczywiście pomóc a przy okazji tego kogoś ośmieszyć lub skompromitować to wątpię czy taka "pomoc" w ogóle powinna mieć miejsce.
  • 2009-03-12 15:01 | malone

    rozczulająco życzeniowa jest Twoja teza,Adalbercie
  • 2009-03-12 18:40 | Kropkozjad

    Adalbercie, gdzie masz oczy i uszy? Odkąd to KK w Polsce jest "jedyną polską organizacją"? KK podlega jako organizacja szefowi państwa Watykan, podmiotu prawa międzynarodowego, z którym Rzeczpospolita Polska zawarła umowę międzynarodową i utrzymuje stosunki dyplomatyczne. Głową państwa Watykan jest Papież - głowa KK na całym Świecie, osoba uznawana za katolików za nieomylną w sprawach religii, której zdanie w tych sprawach nie podlega dyskusji. Konkordat ogranicza wobec państwa Watykan swą suwerenność, dopuszczając znaczny stopień niezależności KK w Polsce od polskich organów państwowych. A więc inaczej niż zagraniczne banki, których centrale znajdują się poza Polską, ale które muszą prowadzić swą działalność w Polsce zgodnie z polskim prawem i podlegają kontroli ze strony organów państwowych polskich.
  • 2009-03-16 08:57 | darko17

    Re: Na kryzys abp Michalik

    Nie zgadzam się z panem Redaktorem. Kościół w Polsce rozwijał by sie gdyby nie był atakowany ze wszystkich stron, gdybyście mu dali spokój, wtedy nie musiał by sie zajmowac odpieraniem ataków i zajął by sie tym czym potrzeba. Ja z wielką radością przyjąłem wiadomośc o wyborze na PKE abp Michalika. A mówienie, że KK nic nie robi to jest wielka nieprawda. Najwiekszym zlem, jaki wpływa na młodzież w obecnych czasach i to nie z winy Kościoła, jest telewizja, która potwornie nakręca nienawisc do O. Rydzyka. Jesli ona sie nie zmieni to będzie co raz gorzej i nikt tu już nie pomoże, a oczywiście bedziemy zwalac całą wine na KK. Nie dziwie sie że proponowanym przez Was kandydatem jest abp Nycz, człowiek, który idzie na kompromis z władzą, a ja jako historyk wiem, że KK nigdy nie szedł z władza w parze bo żle na tym wychodził.