Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Dawkowanie nadziei

(4)
Jak ustalić kryteria finansowania najdroższych kuracji i czy jest to w ogóle możliwe? Zacznijmy publiczną dyskusję na ten temat.
  • 2009-03-16 08:26 | Teresa Stachurska

    Na wszelki wypadek

    Powiedzmy, ze jest 18.15 i wracasz do domu samochodem (oczywiście sam) po niezwykle ciężkim dniu pracy. Jesteś naprawdę zmęczony i sfrustrowany.

    Jesteś naprawdę zestresowany i zdenerwowany

    Nagle odczuwasz SILNY BÓL w klatce piersiowej, który zaczyna promieniować w kierunku ramienia i w górę w kierunku szczęki.
    Jesteś w odległości zaledwie pieciu mil (1 mila = 1,61 km) od szpitala najbliższego miejsca Twojego zamieszkania. Niestety
    nie wiesz czy będziesz w stanie tam dotrzeć.

    CO ROBIĆ ???

    Byłeś szkolony w udzielaniu pierwszej pomocy w przypadku
    pomocy w zawale serca , ale człowiek który prowadził
    szkolenie nie powiedział Wam jak postępować z samym sobą !!!

    JAK PRZEŻYC ATAK SERCA KIEDY JESTEŚ SAM?

    Ponieważ wielu ludzi w trakcie dokonywania się zawału serca jest zdana na samych siebie, bez pomocy, osobie której serce bije nieprawidłowo i która zaczyna odczuwać omdlenie

    ZOSTAJE TYLKO OKOŁO 10 SEKUND ZANIM UTRACI PRZYTOMNOŚĆ !

    CO ROBIĆ ??

    ODPOWIEDŹ:

    Nie panikuj, ale zacznij KASZLEĆ bardzo intensywnie powtarzając tą czynność

    Przed każdym kaszlnięciem powinien być nabrany głęboki oddech, kaszel powinien być głęboki i przedłużony w celu ewakuowania plwociny zalegającej głęboko wewnątrz klatki piersiowej.

    Oddech i kaszel musi być powtarzany co dwie sekundy bez przerwy aż do chwili przybycia pomocy, lub do chwili w której poczujesz, że serce ponownie bije normalnie.

    Głęboki oddech doprowadza TLEN do płuc, a ruch zwiazany z kaszlem uciska serce i utrzymuje KRĄŻENIE krwi. Ciśnienie wywołane uciskiem na serce podczas kaszlu pomaga również odzyskać prawidłowy rytm serca. W ten sposób ofiary ataku serca mogą dotrzeć do szpitala.

    Artykuł opublikowany pod numerem 240 w Journal of General Hospital Rochester.

    Przekaz ta wiadomość tak dużej ilości ludzi jak to tylko możliwe. To może uratować ich ŻYCIE !!! Nawet nie myśl że nie jesteś predysponowany do ataku serca ponieważ masz mniej niż 25 - 30 lat. W dzisiejszych czasach w związku ze zmianą stylu życia atak serca jest stwierdzany wśród ludzi we wszystkich grupach wiekowych.

    BĄDŹ PRZYJACIELEM I PROSZĘ PRZEŚLIJ TEN ARTYKUŁ DO TAK WIELU TWOICH PRZYJACIÓŁ JAK TO TYLKO MOŻLIWE !!!
  • 2009-03-16 09:39 | jk1962

    Re: Dawkowanie nadziei

    Nie wierze w rzeczowa dyskusje o oplacalnosci ratowania zycia w kraju gdzie zycie ma wartosc "najwyzsza". Znowy uslyszymy argumenty o "mordercach", "darze bozym", "bozej woli" i tak dalej. Dlaczego tak sadze? Najnowsza dyskusja o in vitro nie pozostawia zadnych zludzen.
  • 2009-03-16 19:31 | malgo

    Re: Dawkowanie nadziei

    dla mnie dawkowanie nadziei jest nie zrozumiale, moze dlatego, ze mieszkam od 20 lat we Francji, gdzie kazdy obywatel czy to mieszka w slawnej XVI dzielnicy w paryzu ,czy na przedmiesciach jest tak samo traktowany. Wszytkie choroby przewlekle, ciezkie tak jak rak, parkison, alhzaimer .... sa w 100% pokryte przez sluzbe zdrowia, tak samo choroby z powodu iwwalidzwa. Dla mnie panstwo ma obowiazek leczyc swoich obywateli tak samo ich edukowac. To sa dwie podstawowe role panstwa. Uwazam, ze tutaj nie ma co dyskutowac; Mozna dyskutowac czy pacjent chce miec w szpitalu telewizor i kawior na obiad ale nie, czy mozna mu zaaplikowac taki czy inny zabieg czy lekarstwo.
  • 2009-03-17 14:40 | q

    Niestety, brutalna prawda jest jednak taka, jak opisana w artykule. Wydatki na leczenie to studnia bez dna, nigdy nie będziemy mieli wystarczających środków na zapewnienie leczenia wszystkim. Pytanie, jak długo jeszcze będziemy się łudzić iluzją darmowej i dostępnej dla wszystkich powszechnej opieki zdrowotnej. W mojej ocenie konieczne są m.in. następujące zmiany:
    1. prywatyzacja szpitali, w których państwo wykupywałoby usługi (dostęp do usług by się nie zmienił, a może nawet poprawił, za to spadłyby koszty, a wzrosło zaangażowanie personelu);
    2. wprowadzenie drobnych opłat za każdą wizytę (ograniczyłyby niepotrzebne wizyty, szczególnie starszego pokolenia);
    3. likwidacja arbitralnych decyzji dot. drogich kuracji;
    4. promocja profilaktyki - tu konieczna zmiana podejścia lekarzy, zbywających uśmieszkami politowania dbających o profilaktykę);
    5. przesunięcie znacznej części środków z leczenia jednostkowych przypadków spektakularnych na niedrogie kuracje dla szerokiego ogółu (czyż nie lepiej przebadać tysiące kobiet sprawnymi mammografami i uchronić je przed rakiem niż w imię źle pojętej solidarności leczyć kilku chorych na wyjątkowe choroby? - u tych kobiet z czasem rozwinie się nowotwór, a to już tysiące dramatów i worek pieniędzy);
    6. odejście od usilnego ratowania starszych chorych - o ile dobrze pamiętam, 90 proc. środków wydanych na leczenie pacjenta przeznacza się na niego w ciągu ostatnich kilku lat życia, lepiej w to miejsce zadbać o lepszą jego jakość niż usilnie je przedłużać;
    7. refundacja najtańszego z leków o identycznych właściwościach przez ministerstwo - patrz artykuł POLITYKI o lobbingu firm farmaceutycznych.
    Bo nie oszukujmy się, pieniędzy zawsze będzie za mało, a od problemów nie uciekniemy. Warto więc zmaksymalizować korzyści możliwe do osiągnięcia dzięki posiadanym środkom.