Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Mózg na bieżni

(7)
Co wspólnego ma umiarkowany wysiłek fizyczny ze sprawnością umysłową? Naukowcy znaleźli wyjaśnienie powiedzenia: W zdrowym ciele – zdrowy duch.
  • 2009-03-16 21:56 | Jerzy

    Re: Mózg na bieżni

    A wiec nie tylko nauka jezyka obcego i pol tabletki aspiryny dziennie w wieku podeszlym, ale rowniez bieg. A jak ma sie do poziomu BDNF seks?
  • 2009-03-17 06:26 | A

    Re: Mózg na bieżni

    Naukowy belkot nic wiecej. Wiadomo ze w mozgu sa najbardziej wloskowate naczynia krwionosne, a nie trzeba byc naukowcem aby wiedziec ze bieganie na dlugich dystansach rozciencza krew. Jak to mowia do odepchania rury potrzeba hydraulika a nie profesora z teoriami wytestowanymi na myszach.
  • 2009-03-20 15:58 | Janusz00

    Re: Mózg na bieżni

    Nie wiem jak się ma seks do poziomu BDNF, ale wiem jak ma się bieganie do seksu. Biegam od piętnastu lat średnio raz w tygodniu, jak jest cieplej oczywiście częściej i myślę że kondycji w łóżku mógłby mi pozazdrościć niejeden trzydziestolatek. Mam sporo młodszą żonę, dlatego muszę o siebie dbać by nie oglądała się za młodszymi. Jasne, zdarzały się okresy słabości – lekarze, recepty, viagry nie viagry, maxigry, ale jestem dumny ze swojego ciała w tym wieku. Nie trzeba chyba nikogo przekonywać że bieganie czy jakakolwiek aktywność fizyczna ma dobroczynny wpływ na wszystkie aspekty życia. Pozdrawiam, Janusz.
  • 2009-03-20 21:16 | tom

    hm, ja mam 38 lat i wstyd przyznać, ale wzwód już nie ten... od jutra zaczynam biegać!!
  • 2014-09-19 08:15 | topewnieja

    Re:Mózg na bieżni

    Co to znaczy umiarkowany? I czy nieumiarkowany szkodzi?
  • 2014-09-19 15:21 | _sens

    Re:Mózg na bieżni

    najtrudniej jest udowodnić rzeczy oczywiste mój kolego..tudzież koleżanko
  • 2014-09-19 15:24 | _sens

    Re:Mózg na bieżni

    "Nie trzeba chyba nikogo przekonywać że bieganie czy jakakolwiek aktywność fizyczna ma dobroczynny wpływ na wszystkie aspekty życia. " otóż trzeba Panie Januszu o tym ciągle pisać by porywać ludzi do tego zdrowotnego zrywu, w którym Pan już tkwi od lat. Ja np. dzięki temu tekstowi biorę trampki i idę biegać do lasu...