Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Zapaśnik

(4)
Rourke udowodnił, że i w ringu, i w życiu warto walczyć do końca.
  • 2009-03-18 21:34 | kinooperator

    Re: Zapaśnik

    Noo, film streszczony jak sie patrzy. A recenzja dzie?
  • 2009-03-19 17:55 | danuha

    szkoda ze tak mało jest w kinie M.Rourke mimo swej brzydoty jest piękny dla mnie wrestling sport dla idiotów ale się dowiedziałam jakie są zasady tej gry. Liczyłam że dostanie M.Rourke Oskara .Film warto obejrzeć
  • 2009-03-21 09:58 | bluevalentine

    Re: Zapaśnik

    Film jest rewelacyjny et Rourke bardzo przejmujacy
  • 2009-03-21 13:00 | K.Michalak

    Re: Zapaśnik

    Naprawdę dobry film, który zmusza do przemyśleń. Tragiczna historia głównego bohatera
    udowadnia, że tak naprawdę nie można zmienić swojego życia, będąc na jego krawędzi.
    To co okazuje się najważniejsze , to związki międzyludzkie, o które trzeba zabiegać całe życie.
    Rola Rourke na miarę Oskara.