Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Płażyński odmówił PO

(2)
Platforma Obywatelska namawiała Macieja Płażyńskiego do startu w eurowyborach.
  • 2009-03-19 18:46 | Ha

    Re: Płażyński odmówił PO

    Nie dziwie sie, ze madrzy poslowie odmawiaja PO.
  • 2009-03-21 11:33 | boena

    Re: Płażyński odmówił PO

    Poseł Płażyński odmówił z miejsca, były minister Ćwiąkalski po pozorowanym namyśle. Cieszy mnie, że ludzie zwłaszcza prawnicy odzyskują wzrok. Poziom euforii u przedstawicieli inteligencji obniża się, powoli- niemniej opada. PO nie zachowuje się lojalnie wobec osób pracujących na dobre imię tej partii. Działa w wielu punktach podobnie jak PiS. Premier pozbywa się ludzi raczej bezwzględnie, bez wdzięku i bez zachowania pozorów sensu, wyrzucając ich jak stare ciuchy. To skaza w charakterze, pogłębiona w czasach walki o władzę w minionych latach PRL. Tak zachowywali się na początku okresu transformacji przedsiębiorcy wobec swoich pracowników: na bruk i co mi kto zrobi. Teraz stosują standardy obowiązujące w cywilizowanym świecie. Mam nadzieje, że rządzący też w końcu przestaną na oślep ciąć, bo przecież wszyscy mądzry i skuteczni w końcu z ich statków powysiadają