Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Rachunek dla elity

(12)
W krajach o dużych nierównościach społecznych ani bogacze, ani nędzarze nie czują się dobrze. Wniosek: tam, gdzie wszyscy mają mniej, ale po równo, żyje się lepiej - twierdzi dwoje brytyjskich naukowców.
  • 2009-03-23 21:58 | jakistam

    Re: Rachunek dla elity

    Vivat Komunizm! Naukowców z UK wysłać do Korei N lub jeszcze lepiej, z UK zrobic 2gą Koreę N! Może wtedy przypomnieliby sobie o sławnym onegdaj w tym kraju o Georgu Orwellu i jego sztandarowych: "Folwarku zwierzęcym oraz 1984!
  • 2009-03-24 12:05 | z

    walonki dla wszystkich i po kawałku słoniny:)
  • 2009-03-24 12:46 | ggg

    Na zachodzie są widać ludzie którzy nie wiedzą jakim ogromnym złem jest komunizm. Trzeba zrozumieć, że ludzie nie chcą i nigdy nie będą równi.
  • 2009-03-24 17:41 | olsen

    Re: Rachunek dla elity

    Powiedzialbym inaczej. Jednym z możliwych rozwiązań jest - namowic bogatych by nie kłuli innych w oczy. Mieszkając w Danii miałem wrażenie, że "szpan" był przejawem bardzo złego gustu. Jednym ze sposobów wyrównania jest wysokie opodatkowanie przedmiotów luksusowych ("jak chce się pokazać to będzie gotów zapłacić i trzy razy tyle za Mercedesa"). Ale jak to zrobić skutecznie na wspólnym EUrynku?
  • 2009-03-24 18:34 | mfs

    To się nazywa argument przez sprowadzenie do komuny i podniesienie wrzasku.
  • 2009-03-25 08:08 | amarant

    W "najjaśniejszej" Rzeczpospolitej, w firmach o przeważającym udziale skarbu Państwa (który ma wpływ na to, co się w tych firmach dzieje), zapomniano o logice w kreowaniu taryfikatorów płacowych. Dziwię się, że partie lewicowe, którym powinno zależeć na sprawiedliwości społecznej, też niczego w tych sprawach nie robią. Zamiast tego są "ustawy kominowe" i milionowe odprawy dla partyjnych aparatczyków, sprawujących (okresowo) ważne funkcje w zarządach tych firm. Sprawa wydaje się o tyle prosta, że wystarczyłoby ustawowo ustalić taki na przykład system płacowy.
    O wszystkim decyduje średnia płaca w Przedsiębiorstwie. Dyrektor (Prezes) zarabia miesięcznie dziesięć średnich pensji, aktualnie "obowiązujących" w Firmie, a sprzątaczka - połowę średniej pensji.
    Prezes walczy więc o maksymalnie wysokie średnie pensje, bo to ma proste przełożenie na jego apanaże, ale zyskuje na tym także pani sprzątaczka...
    Do tego powinna dojść nagroda z zysku, wypłacana po zakończeniu roku bilansowego, w której partycypują cała załoga wg podobnego taryfikatora, który obowiązuje w płacach podstawowych.
    Skończyć z nieprzyzwoitymi odprawami dla politycznych Prezesów, bo to nie ma nic wspólnego z powszechnie dobrze rozumianą, sprawiedliwością społeczną. Jest to obrzydliwe i cyniczne. Kto zechce takiego "Prezesa politycznego" zatrudnić w swojej firmie. Żadni z nich fachowcy, no chyba tylko do robienia "przekrętów", ale zamiast im płacić niebotyczne odprawy, za "niepodejmowanie pracy u konkurencji" - wystarczy, aby CBA miała ich "na oku".
  • 2009-03-25 09:32 | szymonroch

    Re: Rachunek dla elity

    Autorzy „The Spirit Level" wyraźnie wykazują zamiłowanie do danych statystycznych. Choć wiem, że to najtańsza i dość pewna droga do potwierdzania hipotez to z drugiej strony, jeśli idę na spacer z psem to statystycznie mamy po 3 nogi :). Idea autorów jest szczytna, pytanie tylko czy jest osiągalna przez działania polityków czy ekonomistów. Wydaje się, że tylko przez wprowadzenie rządów autorytarnych lub pochodnej autorytarnych mogłyby te dwie grupy spowodować zmiany. Trzeba zmienić sposób myślenia ludzi, zmienić kulturę wydawania pięniędzy, a na to trzeba czasu i chyba tylko dobra edukacja + dobre wzorce z domu mogą coś zmienić. Bo jak inaczej homo oeconomicusowi wytłumaczyć, że nie ma konsumować tak wiele jak jest w stanie uzyskać?
  • 2009-03-25 14:22 | tsubaki

    Nie jestesmy rowni ale tez na pewno nie roznimy sie tak jak 1 do 200 a tak sie roznicuja place miedzy najnizej i najnizej zarabiajacymi w np Stanach. Trzeba bys slepym i bezdusznym by nie zauwzac jak klucie bogactwem jatrzy spoleczenstwo, deprawuje mlodziez.
    Faktycznie, obserwujac bogaczy z krajow o "mniejszej nierownosci", zauwaza sie dezaprobate dla ostentacyjnego obnoszenia sie nim. Jaskrawe bogactwo to obciach.

    Polacy jednak szybko sie ucza, przybywa przedstawicieli "rozumnej klasy posiadajacej", ktora powoli przepierza sie z "nowobogackosci". Fure zastepuje sredniej klasy wygodne autko, skore - wysokiej jakosci niekrzyczace stroje a komora? Coz prawdziwi bogaci nie musza byc stale na zawolanie, wiec komorek nie nosza:)
  • 2009-03-26 06:36 | Adalbert

    Re: Kraj bez klasy średniej to kraj III świata

    Powinno się zabronić stawiania osiedli za płotami , bo to cuchnie najgorszego rodzaju zamordyzmem. Ci cwaniaczkowie zza tego płotu gardzą resztą i stanowią fałszywą elitę.
    Platforma umacnia taki podział , na tych zza płotu i na resztę .
    W normalnym kraju rządzi klasa średnia, w nienormalnym rządzi oligarchia.
    Absolutnym nieporozumieniem są liberałowie, a to zdarzyło się Polsce z "Platformą bez właściwości". Konsekwencje zbyt długich rządów liberałów, po latach okażą się chorobą młodzieńczą , jak tryper.
  • 2009-03-26 10:12 | kapitał

    Mój dobry "z" , wiele z "pisanego" toś nie zrozumiał !
  • 2009-03-26 15:57 | krytyk

    W imie ogolnego dobra i lepszego zycia dla tej dwojki brytyjskich naukowcow ("naukowcow"?) proponuje zeby natychmiast przeniesli sie do jakiegos Gabonu, Konga czy czegos tam, byle tylko w Afryce i wiecej nie probowali nas epatowac swoimi "naukowymi" odkryciami.
    Swiat jest pelen niedorobionych socjalistow ktorzy nigdy w swoim zyciu nie zaznali socjalizmu. Ja niestety zaznalem. I juz wiecej nie chce.
    Natomiast gleba pod takie kretynskie idee jest w Afryce szczegolnie podatna i moim zdaniem oni sie marnuja w Europie. Tam to dopiero mieliby komu wykladac... :)
  • 2009-03-27 03:54 | Hanka

    Re: Rachunek dla elity

    Stany Zjednoczone wykazuja tak wysokie wydatki na opieke zdrowotna, ale poniewaz system amerykanski nie podlega zasadom uniwersalnosci, wydaja duzo ci, ktorzy moga - poprzez wygorowane premie ubezbieczeniowe i proporcjonalnie wysokie koszty leczenia. Nie znaczy to jednak ze to co dostaja za skrupulatnie wydane dolary jest tego wydatku warte. Niestety, to jest po prostu cena strachu: jesli nie masz ubezpieczenia, to podejmujesz sie ryzyka kompletnej finansowej katastrofy.
    Ci ktorzy "nie maja" - nie dostarczaja dolarow do statystyki i tez nic z tego nie maja.
    Nic wiec dziwnego ze poziom wydatkow na leczenie nie ma duzo wspolnego w Stanach ze stanem zdrowia spoleczenstwa tego kraju.
    Jesli na swiecie nie nastapi jakis system sprawiedliwszego podzialu to katastrofa bedzie niehybna i niestety bedzie duzo mniej wizualnie wytworna niz wizja z Blade Runner...