Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

O nas na razie bez nas

(1)
Gdyby Polskę zaproszono na jeden ze szczytów G20, warto się zastanowić, jaki może być nasz wkład w reformę światowych finansów
  • 2009-04-02 15:58 | Adalbert

    Re: bank jako własność prywatna to anachronizm

    Jeżeli porównamy pieniądz do krwi, która rozprowadza energię po organizmie człowieka, to okazało się, że obecni właściciele banków wprawadzali do organizmu państwa bezwartościową trującą ciecz, zatruwającą organizm.
    Gdyby to zrobił lekarz w szpitalu , to by podano go do sądu i skazano. Jednak gdy robią to właściciele banków to przyznają sobie za to milionowe premie.
    To jest kompletna bzdura, a by w XXI wieku nie mieć kontroli nad prywatnymi bankami, które doprowadziły finanse świata do upadku. Od tego trzeba zacząć reformę tego systemu.