Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Huśtawka

(2)
Dokopaliśmy amatorom San Marino! Po raz kolejny na naszych piłkarzy najskuteczniej działają haniebne porażki
  • 2009-04-02 19:55 | Jarek

    Re: Huśtawka

    Wynik rzeczywiście imponujący, panowie Szpakowski i Gmoch tak się zachowywali jakbyśmy wygrali z Niemcami. Załosne. Komentarze pana Szpakowskiego zupełnie nie na miejscu. Nie pierwszy raz zresztą. Takich piłkarzy jak kadra z San MArino powinniśmy podziwiać za wolę walki i sam udział w eliminacjach. Niestety nie dociera ta oczywista prawda do tych panów.
  • 2009-04-02 21:15 | jotka

    Re: Huśtawka

    Jeśli przegrywa się z liderem grupy to nic strasznego szkoda tylko ,że ta przegrana była w tak słabym stylu.Kontrakty z treneram zagranicznym zawarła chyba jakaś słabopiśmienna osoba.Wszędzie płaci sie za sukces a nie za obecność w kraju.Ale co się dziwić jeśli ma sie do dyspozycji cudze- państwowe pieniądze wtedy rozum śpi.