Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Czy wymarzony sąsiad Mizerskiego to pedofil?

(1)
2009-04-02 23:36 | tobiasz
W ostatniej polityce ukazał się w ramach strony prześmiewczej artykuł p. S. Mizerskiego o ośrodku leczenia pedofilów przy Trakcie Królewskim w Warszawie. Będzie to jedyny ośrodek leczenia tej przypadłości w Polsce. Powstanie w otoczeniu osiedla mieszkaniowego. P. Mizerski wyśmiewa, że ludzie nie ustawiają się w kolejce z dziećmi z wizytą? czy może ja czegoś nie zrozumiałam? Czy sam by chciał tak po sąsiedzku? Czy pedofil w jego ocenie to wymarzony sąsiad? Czy to wstyd nie chcieć takiego? Jakie to zaściankowe chcieć mieszkać na osiedlu bez ośrodka leczącego osoby pożądające dzieci, przecież to coś wspaniałego. Dlaczego w całym artykule nie użyto słowa pedofil? czy to nie wypada?