Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Szczyt blamażu

(26)
Polska została skompromitowana na oczach całego NATO, a może i opinii międzynarodowej.
  • 2009-04-05 21:43 | Adalbert

    Re: "to jest wina rządu" - A.Kwasniewski

    radiu Zet były prezydent A.Kwasniewski powiedział :"Nikt nie może powiedzieć prezydentowi , że jego wyjazd jest prywatny.To są błędy popełnione przez rząd i premiera".
    To obsesyjne myślenie pana Tuska o przyszłej prezydenturze odbiera temu rządowi resztki wiarygodności. Spór o szefa NATO to walka o pietruszkę. Decyzje podejmują inni.
  • 2009-04-05 21:55 | ..

    Nie było kandydatury Sikorskiego !!!!

    Gdzie logika w tym wszystkim? Żeby coś ugrać to trzeba było jasno wystawić kandydaturę kilka miesięcy temu i załatwiać poparcie.

    A teraz było//jest tak:
    - Sikorski "nie jestem kandydatem"
    - Tusk "Sikorski miałby ok 30%szans"
    - Nie zgłoszono oficjalnie Sikorskiego! A jakiś termin oficjalnego zgłoszenia był.
    - Nie było oficjalnego dokumentu Rady Ministrów! Jeśli będzie tak że urzędnik MZS będzie wysyłał pisma i to ma być uznawane za stanowisko rządu to powodzenia. I granie o "coś" argumentem o "niedemokratycznym wyborze sekretarza" już na samym szczycie jest niezłą durnotą.
    - Jak Kaczyński coś blokuje to jest awanturnikiem, tym razem powinien jednak oddać życie za blokadę Rasmussena.
    - .......
    -......
    - Oczywiście Kaczyński winien i basta - ot logika a'la PO!
  • 2009-04-06 01:44 | boena

    Re: Szczyt blamażu

    Powtarzam do znudzenia, że prywata ministra Sikorskiego w tej sprawie sięgnęła zenitu. Nic nie uzgodnił z prezydentem w imieniu rządu. Brakuje dokumentów potwierdzajacych, że były wcześniej prowadzone rozmowy pomiędzy MSZ a Pałacem. Istnieje tylko faks doręczony prezydentowi w czasie lotu na szczyt. W piśmie tym z 2 kwietnia , podpisanym przez szefa departamentu Polityki Bezpieczeństwa Adama Kobierackiego do zastępcy dyrektora Biura Spraw Zagranicznych w Kancelarii Prezydenta Kazimierza Kuberskiego zawarte są wskazówki dla prezydenta jak zdaniem MSZ powinien postępowac w czasie obrad w Starsburgu. Sam tytuł budzi wątpliwości co do rangi pisma cytuję:" Wariantowe uzupełnienia do sugestii dla prezydenta w kwestii wyboru Sekretarza Generalnego NATO...". Treść pisma odpowiada tytułowi, jest enigmatyczna. Nie mieści się w głowie jak można będąc funkcjonariuszem publicznym narazić na szwank dobre imię Polski i nie ponieść za to odpowiedzialności. Wykorzystał minister animozje pomiędzy premierem i prezydentem i upiekł własną pieczeń, niestrawną dla nas wszystkich. Premier natomiast zawiódł na całej linii. Wpadł w złość i palnął parę głupstw, co zupełnie nie przystoi głowie państwa. Zganił publicznie prezydenta, a tego nie powinien nigdy robić, zwłaszcza wtedy gdy przedmiotem są sprawy stosunków międzynarodowych. Zachował się jak przekupka na targu. Moim zdaniem też naraził na szwank nasze interesy na arenie międzynarodowej, kiedy tak gorąco wyrażał pretensje pod adresem prezydenta za niezgodne z jego wolą głosowanie na szczycie. Nie wiem jak się z tego wycofa, z honorem wycofać się raczej nie ma szans. Niech podziękuje swojemu ministrowi, politykowi obrotowemu.
  • 2009-04-06 05:43 | Pani B.

    Re: Szczyt blamażu

    Cała trójka bez pojęcia o dyplomacji i przyzwoitości wobec swojego narodu. Postawmy im szlaban.
  • 2009-04-06 09:15 | Jaf, opole

    Re: Szczyt blamażu

    Polska, swą pozycję w Europie straciła ok. początku XVIII wieku, i szczytem megalomanii oraz chciejstwa jest myślenie, że państwo to będzie kuźnią kadr do wyższych urzędów w organizacjach międzynarodowych. Parafialno-zaściankowy i kłótliwy charakter Polaków sprawujących władzę wewnętrzną, wiecznie kryzysowa sytuacja państwa oraz paniczny brak sukcesów nie są wiarygodnym wzorem dla ustabilizowanych demokracji zachodnich.
    Dla nas, Unia Europejska - to pole walki, a nie obszar współpracy; a NATO - to organizacja do "ugrania" bliżej nieokreślonych celów poprzez nieroztropne wysyłanie wojsk zubożałej armii. Brak w polityce zagranicznej pragmatyzmu, strategii i nowoczesnego myślenia wpędza nasz kraj w tradycyjne myślenie o wrogach sprzed 70 lat. Jak osiągniemy poziom życia społeczno-ekonomicznego Danii, uporamy się ze swoim wizerunkiem na arenie międzynarodowej, zdobędziemy się na dystans wobec spraw duchowych, przestaniemy być warownią chrześcijaństwa, a staniemy się jego lekkością, jak nie będziemy eksportować pustych i efekciarskich wartości religijnych - może, za jakiś czas będziemy konkurować i znowu chlubić się Polakiem na szczytach władzy. Póki co, po złotym rogu ostał się nam jeno sznur.
  • 2009-04-06 09:17 | vdm

    Re: Szczyt blamażu

    Tusk niszczy sie politycznie bo nie potrafi rozwiazac kwestii kompetencji prezydenta.
    Nasz kraj nie moze sobie pozwolic na dwu-wladze, a prezydent jest wstydem dla wszystkich polakow.

    Tusk ma obowiazek to rozwiazac i to jak naj szybciej.
  • 2009-04-06 12:17 | Jaf, opole

    Uściśliłbym jednak, że to obecna dwuwładza jest wstydem dla Polaków. A to dlatego, że walczą ze sobą koterie partyjne - i w gruncie rzeczy, chodzi o to, ile władzy prezydenta - tyle jeszcze władzy PiS. To jest nienormalny i wyniszczający państwo stan, wobec którego premier Tusk niewiele może zrobić. Najgorsze jest to, że ton polskiej polityce zagranicznej nadaje ideologia wzmagań oraz postrzeganie UE i NATO jako pola walki o polskie wyimaginowane wartości.
    Kolejny cyrk czeka nas podczas wyborów do Parlamentu Europejskiego, a potem misyjne działanie w PE tych wszystkich piewców. To dopiero będzie wstyd. Pozdrawiam.
  • 2009-04-06 13:13 | boena

    Marginalizacja urzędu prezydenckiego może być dokonana tylko drogą zmiany ustawy zasadniczej. Kawalifikowanej większości w Sejmie PO nie zdobędzie i problem jak był, tak jest i będzie.
  • 2009-04-06 14:38 | zorro

    Re: Szczyt blamażu

    Nigdy nie przypuszczalem ze to powiem ale Prezydent zachowal sie sensownie nie blokujac kandydatury Rasmussena.
    To ze szopka z udzialem Prezydenta i Premiera odbyla sie przed kamerami kilku telewizji europejskich naszczescie nie szkodzi Polsce, bo poprostu nikogo nie interesuje to co mowi Prezydent czy Premier dziwnego kraju na wschodzie EU.
    Gdyby Prezydent probowal blokowac to faktycznie bylby duzy problem, bo to by zostalo zauwazone i skomentowane. Naszczescie tym razem nam sie udalo. Naszczescie nie jestesmy tak znaczacym krajem zeby byle wojenka Prezydenta i Premiera mogla nas skompromitowac.
  • 2009-04-06 14:50 | Wkurzony wyborca

    Re: Szczyt blamażu

    Jest tylko jedno wyjście ,zmienić konstytucję.Cała władzę wykonawczą dać premierowi,ponieważ premier jest najlepiej zorientowany tak w sprawach wewnętrznych jak i zagranicznych.Prezydentowi /wybranemu przez Zgromadzenie Narodowe/ odebrać prawo do wetowania ustaw/wystarczy Senat i Trybunał Konstytucyjny/ .Prezydentowi pozostawić mianowanie,nadawanie orderów/bez wetowania,jak to obecnie,nie bo nie/,organizowanie uroczystości państwowych/żeby premier nie zawracał tym głowy/,mianowanie ambasadorów/bez weta/.Jeżeli konstytucja nie będzie zmieniona,to będzie stale tak jak obecnie,spokój będzie tylko wtedy, kiedy jeden z nich, będzie figurantem,tak jak to było za Kaczyńskich.
  • 2009-04-06 14:58 | malgo

    podpisuje sie rowniez pod tymi slowami. dodam jescze jedno, ze nasi politykierzy, zapomnieli, ze polityka za oceanem sie zminila a kandydat Sikorski to konserwatysta pasujacy do Busha czy McCain a nie do demokraty Obamy, ktora unika jak ognia konserwatystow. A wiemy, ze Sikorski popislal sie juz kilka razy na arenie miedzynarodowym swym niewypalonym jezykiem konserwatysty. cale szczescie, ze prasa miedzynarodowa nie donosi o jego podworkowo-lokalnych wypowiedziach. - jak dorznac watahe....
    Wystep naszych politykow w NATO to dowod, ze ciagle niedoroslismy do salonow europejskich, a Obama juz pokazl, ze nie bedzie dyskutowac, spotykac sie z politykami, glowami panstwa jesli ci sa skloceni i walcza o stolki czy o samolot.
  • 2009-04-06 15:16 | M

    Podwórkowa wojna ale premiera z prezydentem Panie redahtorze a to jest zasadnicza różnica.
  • 2009-04-06 16:10 | boena

    Uzupełniam, że informacje dotyczące pisma MSZ z 2 kwietnia zamieszczone zostały w artykule opublikowanym na stronie tvn24:
    "Polska
    Kanały RSS
    12:42, 05.04.2009 /tvn24.pl, TVN24
    Sikorski ujawnił rządowe instrukcje na szczyt NATO"
    Samo pismo również można na tej stronie przeczytać ( jest link), opublikowane w całości w pdf.
  • 2009-04-06 16:17 | Piotr

    prawda, siweta prawda. To co robia nasi "politykierzy" w krotkich majtkach nalezaloby skomentowac jak najgrubszymi slowami . Hanbia nas i przynosza wstyd ( nie mowiac o braku jakiejkolwiek zdolnosci do konstruktywnego dzialania )
  • 2009-04-06 16:21 | boena

    Za dużo optymizmu w Pana komentarzu, Zorro. Oceniam, że Polska zajmuje znaczącą pozycję w strukturach i planach NATO z wiadomego wszystkim powodu( przedmurze i.t.p.) Stąd bardzo powinno nas zmartwić zamieszanie na szczytach władzy i bezsensowne moim zdaniem publiczne kłótnie, kto, gdzie i kiedy coś nie tak powiedział. Dam głowę, że poszły w świat e-maile z niepochlebnymi komentarzami i krążą pomiędzy europejskimi decydentami.
  • 2009-04-06 18:10 | xx

    Re: Szczyt blamażu

    A ja mysle,ze to byla celowa robota Tuska,Chcial zmusic Prezydenta do glosowania przeciwko Rasmussenowi i to dopiero bylby skandal i kompromitacja miedzynarodowa.Prezydent na szczescie nie dal sie podpuscic.Mysle ze Tusk za ten skandal zaplaci,bo nie sadze aby miedzynarodowi przywodcy mu to zapomnieli,ze namawial do storpedowania wyborow.
  • 2009-04-06 18:13 | zorro_blues

    Ludzie, sami wybieraliscie ten Rzad i Prezydenta.

    Jak "nasi" politycy pieknie odzwierciedlaja cachy narodowe; przeciez to jest to cale polskie piekielko. I nie wazne kto rzadzi a kto w opozycji; klotnie i spory to rzecz najwazniejsza, media dolewaja oleju do ognia, bractwo sie leje ile wlezie, a gawiedz cieszy bo ma igrzyska.

    Smutne to bardzo.
  • 2009-04-06 18:54 | Bejotka

    Re: Szczyt blamażu

    Historia magistra vitae est - tak właśnie zginęła Rzeczpospolita Obojga Narodów!
  • 2009-04-06 19:20 | senior

    Istnieją w Polsce instytucje, jak np. Trybunal Konstytucyjny, które mają obowiązek rozstrzygnac szybko spory kompetencyjne między rządem a prezydentem. Nie mogę pojąć, dlaczego ta sprawa załatwiana jest tak ślamazarnie. Obecna dwuwładza szkodzi Polsce . Jeśli nie można uregulować tych spraw , to trzeba szybko rozpisac nowe wybory lub referendum konstytucyjne.
    Tajne notatki z rozmow dyplomatycznych powinny być ujawniane przed komisją parlamentarną, Chodzi tu nie tylko o notatkę z rozmowy Tuska z Rassmunsenem, ale także o inne znacznie ważniejsze notatki z rozmów prezydenta Kaczyńskiego z Saakaszfilim.
  • 2009-04-06 20:28 | rex

    Re: Szczyt blamażu

    "wojna prezydenta Z premierm"- i już nie da się dalej czytać, rozumie jeszcze MIĘDZY, skoro Autor nie zechciał zgodnie z faktami - "wojna premiera z prezydentem"
  • 2009-04-06 21:07 | jousselin

    Re: Szczyt blamażu

    Drogi Panie Redaktorze, nie ma mowy o blamazu, bo o Polsce w prasie zagranicznej litosciwie cicho. O obu braciach Kaczynskich, owszem, pisze sie juz to z politowaniem, juz to z drwina, zaleznie od okolicznosci. Prezydenckie zadawanie szyku w Strasburgu pozalowania godne, nie mowiac juz o konferencji prasowej (jakkolwiek przedstawialaby sie sprawa ministra Sikorskiego...), rozwrzeszczane przemowienia jego brata pieniacego sie z nienawisci niegodna sa jakichkowiek norm europejskich. Ich cynizm wlasciwy ludziom inteligentnym (bo kretynami nie sa), uparta hucpa doprowadzaja mnie do szalu i zastanawiam sie, jak mozna tak dalej. Gdzie sie, do diabla, podziali inteligentni komentatorzy, dziennikarze czytajacy zagraniczna prase?! Jak wytlumaczyc zgrzebna rzeczywistosc polska i przetlumaczyc prostackie komentarze prezydenta,prezesa i im wtorujacych. Rzad Tuska rzadzi bez elegancji wprawdzie, przyznajac sie wszakze do popelnianych bledow; korygujac je. Brakuje mu spokoju, wywazenia. To co do formy. Czemu, wbrew obietnicom, ciagle nie umie powiedziec "robmy swoje"?...Z serdecznoscia. Bozena Jagoda-Jousselin
  • 2009-04-07 03:48 | karul

    Racja, na nasze szczescie nikt w prasie ktora ja sledze nie zauwaza zbytnio glupoty wybrancow ludu znad Odrowisly.

    Najwyzej w roznych ministerstwach od spraw zagranicznych opowiadaja sobie kawaly o wscieklych kaczorach a dla ministrow pisza raporty aby sie z Polska nie wdawac w zadne powazniejsze interesy do konca kadencji prezia. Jak Kamerun, jest ona smieszna i malo wazna.

    I tacy ludzie mieli czelnosc za pieniadze CIA i medaliki z Watykanu podniesc reke na Polske Ludowa! Przy nich politycy PZPR to byli skromni i kulturalni ludzie.
  • 2009-04-07 12:41 | zet01

    Polska to chyba jedyny kraj na swiecie,gdzie politycy (nasi slawni na caly swiat blizniacy,sa w nagrode sowicie wynagradzani ze permanentne swinienie przeciwko swojej Ojczyznie
  • 2009-04-07 20:27 | Janina Nowicka

    Droga Pani,

    To, co o Kaczyńskich pani napisała, święta prawda. Ale czyż tak trudno jest spostrzec, że Tusk chciał sięposłużyć Kaczyńskim dla osmieszenia go (przeciez chodzi o wybory za rok!), ale kosztem Polski. Co zresztą tez nastąpiło, choć nie w tym wymiarze, gdyby Kaczyński dał się Tuskowi "wpuscić" w wojnę z NATO. Ubliża mi to, ale trzeba powiedzieć sobie oczywistą prawdę, po prostu jaki naród tacy mężowie stanu
  • 2009-04-07 22:39 | momo

    Winni są jak widać obaj . I prezydent i premier . Taka jest jakość / w większości / rządzących " elit " styropianowych . Każdy przyzna , że takie numery w wykonaniu Millera , Kwaśniewskiego / mimo filipinki / czy Szmajdzińskiego są nie do pomyślenia . Szkoda tylko , że dziennikarski mainstream tego wyrażnie I GŁOŚNO nie wypowiada !
  • 2009-04-08 00:34 | Wojciech

    Re: Tusk to rząd, a rząd ? - daj pan spokój...

    A rząd to politycy na topie medialnym, a tam Niesiołowski, Palikot , Czuma, Schetyna , Sikorski ,...i ta pani co prace magisterskie będzie sprawdzała na UJ. itd, itd . Sama sprawa Palikota może zwalić z nóg , ale ta sprawa jakby spychana na czwarty plan. Niech oni poczytają własne prace magisterskie , a boki cały naród będzie zrywał. Taki kabaret mogłaby prowadzić Agnieszka Holland i Krzysztof Krauze w TVN , wtedy to byłby prawdziwy bojkot TVP. Media są zbyt tolerancyjne dla Platformy i jej polityków. Ta sprawa z głosowaniem w NATO to szczyt bzdury. Udawanie , ze się jest graczem , jak się podaje piłkę, to lekka przesada.