Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Zbite okienka

(10)
Wraz z załamaniem na giełdach upada mit doradców finansowych – ludzi, którzy obiecywali, że łatwo i szybko pomnożą nasze pieniądze.
  • 2009-04-05 22:22 | Bobas

    Re: Zbite okienka

    Autor bezzasadnie nobilituje bohaterów tej publikacji, nazywając ich doradcami finansowymi. To są zwykli naganiacze, domokrążcy. Z chwilą rozpoczęcia się polskiej transformacji ustrojowo-gospodarczej dla tego rodzaju autoramentu Polska i inne kraje dawnego obozu RWPG stały się prawdziwym Eldorado. Czegoż można oczekiwać od przypadkowo pozyskanego do współpracy z bankiem „doradcy finansowego” po 3, 4-tygodniowym szkoleniu (jak podaje autor artykułu)? Dla niego samego liczy się jedynie prowizja „od przyprowadzonego do okienka klienta”. Znane są mi przypadki budowy piramid z tego rodzaju doradców, których prowizja była rozkładana na poszczególnych uczestników owej piramidy od jej podstawy ku wierzchołkowi. Można się tym zajmować, ale trudno to nazywać zawodem. Jeśli to zajęcie wzbudza jakiś prestiż społeczny, to jest on wprost proporcjonalny do degrengolady toczącej społeczeństwo.
  • 2009-04-06 13:54 | specnaz

    Bankierzy inwestycyjni z Wall Street i londyńskiego City, do niedawna złote dzieci finansowej hossy, musieli spakować swe rzeczy do kartonowych pudeł, gdy ich firmy zostały znacjonalizowane albo padły

    hahahahahahahahahahaha
  • 2009-04-07 09:51 | SteveMcQueen

    Bobas, to ja mogę powiedzieć, że specjalistyczne firmy doradcze o dobrej renomie oraz dywizje największych światowych banków ze swoimi doradcami nie różnią się niczym,

    Dopóki pensja doradcy finansowego nie jest uzależniona od Twojego przychody, dopóty to wszystko to pic na wodę, bulshit i naciąganie zwykłych ludzi.
  • 2009-04-07 11:12 | Joe

    Re: Zbite okienka

    Dużo prawdy, jednak brakuje mi tutaj rzeczy podstawowej, mianowicie - przyczyny, a rzeczywistą, moim zdaniem, przyczyną jest zewnętrzna próba zubażania społeczeństw, w naszym przypadku społeczeństwa Polski, zarówno osób indywidualnych jak i firm, za pomocą lewych machinacji kursami walut, aby przyjąć kontrolę nad państwem i obywatelami, ich dobytkiem oraz zdolnością do stawiania oporu niesprawiedliwości społecznej.

    Człowiek obciążony nadmiernym kredytem (na skutek zmiany kursu walut) żyje w ciągłym stresie, w permanentnej niepewności i nie jest mu w głowie mu analiza rzeczywistości, organizowanie się w obywatelskie grupy oporu, przeciw temu wyrachowanemu złodziejstwu oraz jawnemu zniewoleniu.

    Tu nawet nie idzie o pieniądze, gdyż obecne „instrumenty finansowe”, lewarowanie itd. dają „inżynierom finansowym”, oszustom z globalnych korporacji tak astronomiczne dochody, że pieniędzy mają nadmiar, już ich nie potrzebują, a szczególnie mizernych zysków z kredytów hipotecznych – oni potrzebują władzy nad innymi ludźmi.

    Jest jeszcze druga przyczyna, powiązana – chęć osłabienie Europy, niedopuszczenia, aby Europa stała się jednością, gdyż byłaby zbyt silna dla tych, którym się marzy dominacja nad innymi ludźmi, bowiem wdaje im się, że są jakimś boskimi wybrańcami, niczym niegdyś hitlerowcy.

    Niestety polski rząd na to wszystko pozwala, toleruje antyeuropejskie, a więc antypolskie działania p. Kaczyńskiego, nie podejmuje koniecznych działań, nie uchwala ustaw proponowanych przez PSL, nie zakazuje stosowania w Polsce „instrumentów finansowych”, opcji, kontraktów itd., nie zajmuje zdecydowanego stanowiska na forum międzynarodowym przeciwko tej finansowej bandzie szulerów i uzurpatorów jawnie przyznających się do manipulacji kursami walut, nie żąda od UE natychmiastowej ochrony, poprzez usztywnienie kursu złoty/euro wg realnej wartości złotego. Szkoda, bo to droga do upadku naszego państwa.
  • 2009-04-07 14:28 | Bobas

    SteveMcQueen, zgadzam się z Tobą. Nie chciałem nadmiernie się rozpisywać i to tylko był sygnał z mojej strony. Mam w tym zakresie spore doświadczenia, a chyba nie miejsce tutaj na "odyseje". Widzę, że nasze opinie w tej materii są zbliżone.
  • 2009-04-07 17:14 | jerry1

    Dokladnie tak... Bracia Kaczynscy walczac uparcie przeciwko "Euro" pluja w garnek wszystkim Polakom!
  • 2009-04-08 01:57 | Casimirus

    CO TY STARY?? czy ty gadasz że euro pozwoliłoby nam lepiej przetrwać obecny kryzys i w ogóle przełom dekady? nie wierzę że jesteś zwykłym internautą. Musisz być partyjnym popychadłem, bez doświadczenia w biznesie - tym międzynarodowym! A zapewniam, że euro żadnej gospodarki nie uratowało od tej złodziejskiej umowy zwanej Credit Crunch. I nie mów że Szwajcarzy to durne wieśniaki, głupie ciołki, a euro wyzwoliłoby Ich z problemów świata (półświatka) finansów.
  • 2009-04-08 02:00 | Casimirus

    SteveMcQueen i Bobas - tu zgadzam się z Wami w całej rozciągłości krytyki "finansistów" i społeczeństwa:( niestety.
  • 2009-04-08 15:40 | mańka

    Re: Zbite okienka

    WGI działało na podstawie licencji udzielonej przez KPWiG, Expander polecał inwestowanie w WGI. Wiele osób poszło do Expandera, żeby doradził maksymalnie bezpieczną inwestycję, z ochroną kapitału. Sądzili, że "doradcy" muszą mieć pojęcie o tym, co sprzedają. Efektem jest utrata wszystkich zainwestowanych pieniędzy, a Expander udaje, że nie brał w tym udziału. Nikt z Ekspandera nie zaproponował pomocy klientom, którzy dzięki ich "doradztwu" stracili duże pieniądze.
  • 2009-04-09 10:49 | suzin

    Re: Zbite okienka

    Buahahahaahahhaha. Mamo,mamo! a Marek Doradca namowil mnie na granie w kasynie ! A Rysiek mi wcisnął karte kredytową! A Marcin powiedział ze Franki są ok! Co za piaskownica.
    Jak ktos daje swoje oszczednosci obcym ludzia i wierzy w cuda to niech teraz nie skomle.