Przyrodnik POLITYKI

(6)
2009-04-09 16:31 | Polityka.pl
  • 2009-04-09 16:31 | magrz

    Re: Przyrodnik POLITYKI

    Szkoda, że prenumeratorzy nie otrzymali tego dodatku. Czy on naprawdę jest bezpłatny?
  • 2009-04-11 07:58 | andrzej2

    Też się zdziwiłem, że w prenumeracie nie było dodatku.
    Kryzys?
    W Polityce?
  • 2009-04-11 10:30 | AS

    Re: Przyrodnik POLITYKI

    Kupując w kiosku też go nie otrzymałam, sprawdzałam w kilku inny - nie było dodatku w numerze :-(
  • 2009-04-11 14:40 | jkt41

    Re: Przyrodnik POLITYKI

    To nie kryzys ekonomiczny to kryzys szacunku do czytelnika.
    Czuję się osobiście dotknięty lekceważącą informacją. "Szukaj wydania z przyrodnikiem"
    Niby jak? Z psem tropiącym? Ewidentne kpiny.
    Czytam Politykę od czasu gdy części" derekcji "jeszcze nie było na świecie,ale widocznie brak reakcji na posty jest reakcją. Ja nie zamieszczę lukratywnego całostronicowego ogłoszenia.
    Wesołych Świąt
    Uff. Wyrazy szacunku.
  • 2009-04-14 11:08 | selif

    Re: Przyrodnik POLITYKI

    Przyznaje, że Polityka bardzo dziwnie tym razem się zachowała. Na stronie internetowej napisano że jest to "Bezpłatny dodatek do numeru Wielkanocnego (15/2009) Tygodnika POLITYKA.". Natomiast w kioskach do takiego numeru było trzeba dopłacić 1 złoty. Jeszcze bardziej niezrozumielej potraktowano prenumeratorów, którym np. jest mój ojciec. W jego imieniu, tydzień przed pojawieniem się w kioskach numeru wielkanocnego wysłałem emaila z zapytaniem, czy prenumeratorzy też dostaną ten dodatek, za darmo bądź będą musieli dopłacić. Czy też może ojciec chcąc nabyć ten dodatek będzie musiał dublować posiadane Polityki i sam sobie zakupić go w kiosku.
    Miła Pani z redakcji odpowiedziała, że sama wyśle ten dodatek. I tak sie stało. Przyszedł priorytetem następnego dnia.
    Więc szanowni czytelnicy, upominajcie się o dodatek!

    A tak na przyszłość, to radzę wprowadzić dwa rodzaje prenumerat. Jedna, najtańsza, bez żadnych wkładek, dodatków i tym podobnych. A druga odrobina droższa ale za to z wkładką. I problem sam się rozwiąże.

    W czasach gdy spada sprzedaż czasopism systematycznie spada, Polityka zachowała się bardzo dziwnie. Nie uszanowała najcenniejszych dla niej samej czytelników, czyli prenumeratorów. Radzę na poważnie traktować swoich czytelników, bo może to się odbić na jeszcze większej malejącej sprzedaży.

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną