Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Instytucie, broń się sam!

(9)
Instytut jest do reformy, nie likwidacji
  • 2009-04-15 22:51 | momo

    Re: Instytucie, broń się sam!

    Re . "Instytut jest do reformy , nie likwidacji " Czyżby ??? Hipoteza nie do obrony . Łączenie pracy naukowo - prokuratorskiej pod jednym dachem jest nie do obrony . Od badań są historycy na uczelniach , od sądzenia - sądy ! Chyba , że po kolejnej zmianie ustawy o IPN wszyscy "olejemy " jego twórczość / co juz zrobili normalni ludzie / . Na złagodzenie i zapomnienie nie zgodzi się PiS . Będzie wył w Sejmie . Problem więc pozostanie . I po co jeść tę żabę za 200 mln. rocznie !?
  • 2009-04-16 13:40 | Kalina16

    Własnie w tym kierunku winna iść reforma, aby więcej nie bylo "śledztw" w wykonaniu dyspozycyjnych dziennikarzy, ktorym usluzni dyspozycyjni pracownicy IPN przynosili teczki, z których "cos wynikało". Bo te, z których nic nie wynikalo, nie stanowily przedmiotu zainteresowania. Reforma winna udostepnic zasoby szeregowym pracownikom naukowym, ktorzy dzis muszą szukac poparcia waznych decydentow, żeby dostac materialy, ktore ich interesuja. I to jeszcze te, które przyniesie pracownik IPN, bo przeciez nie ma zadnych inwentarzy ani katalogow. Jak w sowieckim archiwum! Reforma wlasnie powinna
    o d s o w i e t y z o w a ć IPN.
  • 2009-04-16 15:53 | Bejotka

    Re: Instytucie, broń się sam!

    Kiedy wprowadzano w Polsce lustrację, jej zwolennicy głośno krzyczeli, że zapobiegnie ona szantażom. W efekcie mamy IPN, przez wielu odczytywany jako "Instytut Podżegania Nienawiści". Stanowiący połączenie miernej jakości działu historycznego z prokuraturą o szczególnych uprawnieniach (i uposażeniach) IPN jest współczesną wersją Świętej Inkwizycji i - jak ona - niereformowalny. A odpartyjnienie IPN jest dokładnie tak samo możliwe, jak odkatolicyzowanie Ignacego Loyoli. Prawda jest prosta, jak konstrukcja cepa: przestępstwami (ale rzeczywistymi, stanowiącymi naruszenie prawa) powinna zająć się normalna prokuratura, a aktami - normalne państwowe archiwa. Wtedy politycy nie będą mieli nic do gadania.
  • 2009-04-17 07:24 | Mafia

    Re: Instytucie, broń się sam!

    Utworzenie IPN to nie był błąd,to była głupota.PO głosowało za utworzeniem IPN w strachu przed PISem a właściwie przed Jarosławem Kaczyńskim.Większość poczynań PO robiona jest ze strachu przed PiSem/ np. zwolnienie prof Ćwiąkalskiego,na " życzenie" Ziobry/.Tzw.opinia publiczna ma dość i już "dojrzała" do likwidacji IPN,politycy też dojrzeją z wyjątkiem nawiedzonych.
  • 2009-04-17 12:29 | Art63

    Re: Instytucie, broń się sam!

    Instytut może sam się nie obronić, zainteresowanych jego zniknięciem jest bowiem sporo.

    Warto zwrócić uwagę, że ataki nie dotyczą samej działalności IPN tylko niefortunnych wypowiedzi i profilu politycznego jego obecnych zarządców. Natomiast same publikacje, o czym mało się mówi, dotyczą min prześladowań i mordów politycznych dokonywanych w powojennej Polsce, tematu do tej pory zakazanego, mimo że ofiarami padło od 20 000 do 50 000 Polaków. Temat jest z samej natury trudny, żyją bowiem pośród nas ludzie, którzy tych zbrodni dokonywali i pewnie im się nie podoba, że ktoś odkryje co zrobili. Przykadem takiej postawy jest zmarła niedawno w Londynie prok. Wolińska.
  • 2009-04-17 18:30 | vdm

    Re: Instytucie, broń się sam!

    IPN jest wroga instytucja i symbolem skandalicznej glupoty jego tworcow. Budowanie jednosci narodowej jest podstawowym obowiazkiem rzadu. IPN to szuje ktore to wlasnie niszcza. Z instytucjami jak IPN Polska weszla na droge samozaglady. Jaki narod placilby 200 millionow zlotych rocznie za swoja wlasna samozaglade? Glupota Polakow nie ma granic. Dzieki rozbiorom przetrwalismy do tej pory.
  • 2009-04-18 22:09 | POLONIA-SAWA

    Re: Panie Szostkiewicz , broń się sam!

    Panie Redaktorze ,aby pomoc polskiemu IPN opowiem wam co powiedzial H.Schmidt
    / jak paktowalem z Honeckerem ,musielismý bardzo uwazac ,kazdy z nas
    wiedzial, ze ten czlowiek byl fanatykiem komunizmu i predzej by Niemcy
    zmienil w proch ,jak pozbyl sie swojej "ideii"./
    Czesto zastanawialam sie , w tym konteksie ,nad polskimi komunistami
    i musze powiedziec ,wiekszosc z nich uwazala ,ze komuna to srodek
    ale nie cel .Mysle ze dla wiekszosci ich celem byla Polska .
    I jeszcze jedno ,wtedy gdy nie moge zrozumiec co sie dzieje w Polsce /po 25-latch emigracji/
    pytam obcokrajowcow i oni mi powiedzieli nastepujaca rzecz ;
    biedni Polacy oni przezyli ostatnie 100 lat tyle nieszczesc ,ze teraz zupelnie powariowali,
    i bija sie pomiedzy soba ,aby zrozumiec ; .........swoj okrutny los!
    / to byli profesorowie histori ,co mam robic?/
    VETO!
    Salute
  • 2009-04-21 14:36 | kadett

    Krótko mówiąc: IPN - broń się przed 'przyjaciółmi' swymi, bo przed wrogami (jeśli połączą siły) i tak nie będziesz w stanie się obronić!
  • 2009-04-25 19:55 | leo

    ..po co jeść żabę za 200 mln rocznie!? --Po to żeby znać prawdę o nas i o tamtym systemie.I żeby rozliczyć tych, którzy się zaprzedali za miskę soczewicy.Jednych moralnie w postaci publikacji naukowych. A tych, którzy popełnili kwalifikowane przestępstwo , także prawnie.W Stanach oprócz stanowej policji, jest FBI , od spraw najtrudniejszych.
    Rozliczenia historyczne i prawne z naszą najnowszą przeszłością, są tego typu najtrudniejszą sprawą. Cześć i szacunek dla IPN-u.Także od normalnych ludzi.