Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Zbrodnia na Nilu

(9)
Na ekrany wchodzi film Ryszarda Bugajskiego „Generał Nil”. Postać bohatera, Augusta Emila Fieldorfa (1895–1953), była przez prawie cały czas PRL tematem tabu. Dziś generał to symbol żołnierza niepodległości i męczennika komunizmu.
  • 2009-04-17 02:33 | marianna

    Re: Zabili go importowani okupanci, ci , co potem emigrowali

    To właśnie rok 1968 wykorzystali ci zbrodniarze Fieldorfa do "wyzwolenia" się z polskiego
    antysemityzmu . Na emigracji w Anglii, czyli Unii Europejskiej, zbrodniarz cieszył się opieką i szacunkiem.
    Jak skomplikowane są problemy polskiej historii, to najlepiej świadczy ta historia. Zbrodniarz Fieldorfa zarzuca Polakom antysemityzm, a tuby ziomków zbrodniarza ogłaszają to systematycznie w mediach, a nie znający historii Polski mieszczuch w zachodniej Europie i Stanach kupuje to kłamstwo cały czas.
  • 2009-04-17 09:13 | Mirek

    Re: Zbrodnia na Nilu

    "Dlatego dziś tak ważne jest zachowanie miary. Bo jeżeli mianem zbrodni komunistycznej określa się uderzenie manifestanta przez zomowca – jak określić to, co zrobiono Fieldorfowi?"

    Manifestanci nie ginęli z rąk zomowców?
  • 2009-04-18 02:03 | anno01@gazeta.pl

    Demagogia Autora

    Jeśli chodzi o uderzenia ZOMO - wców, to były i takie, po których bici tracili zdrowie, zdarzyły się też przypadki zgonów. Nie jest prawdą, że zamordowanie gen. Fieldorfa było czymś wyjątkowym. Czy Nil był jedynym bohaterem AK zamordowanym przez komunistów ? Oczywiście, że nie jedynym.
  • 2009-04-18 11:50 | Nuwanda

    Re: Zbrodnia na Nilu

    Dziwi mnie, że tłumaczy się w tym tekście, że Łotwa to dawne inflanty, a nei tłumaczy się
    'pierekowki'. Jako 20latek mam prawo nei znać rosyjskiego, za to znam historię...
  • 2009-04-18 23:49 | rasmus

    z własnych funduszy i ryzykując wszystko

    Wzrusza mnie to wciśnięcie towarzysza generała do tekstu o Nilu jak z przeproszeniem Piłata do pacierza.

    na miejscu redaktora, niewątpliwie subtelnego erudyty, pojechałbym bez żenady po ponętnym wątku "niejednoznaczności PRL"n.p. : w końcu Nila Fieldorfa zgładzono humanitarnie a nie np. łamano kołem! A ci, co ich tłukło ZOMO wyciągają jakieś głupie sińce! O wrażym IPNie nie wspominając nawet.

    Redaktorze, opisz piórem lekkiem, jak to towarzysz Jaruzelski, walcząc z karłami reakcji i kapując GRU, w gruncie rzeczy zwalczał system! "nie tak zbudujemy socjalizm" myślał. Kiedy jego żołnierze strzelali do robotników - skręcał się z obrzydzenia. Kiedy najeżdżali Czechosłowację - stękał. Kiedy mordowali Popiełuszkę i tych tam około stu innych wichrzycieli - wziął i się zdenerwował. A kiedy w Moskwie przypinali medal za imponujące stłumienie polskiego buntu - cofał się i krył za szafą - ale, ech! złapali i przypięli.

    Kochany redaktorze - jedź równo i bez trzymanki! Sky is the limit!
  • 2009-04-20 06:54 | taki jeden

    To dlatego ma być zlikwidowany IPN?

    By wypisywać takie bzdury?

    "Morderstwo sądowe na Emilu Fieldorfie jest zbrodnią niespotykaną w historii Polski."

    Zamordowanych prze sądy i zakatowanych w śledztwach żołnierzy podziemia były tysiące.
  • 2009-04-23 22:56 | wolodyjowski

    Przykro czytac wzmianke o dobrym sercu Jaruzelskiego agenta Wolskiego
  • 2009-05-19 00:00 | jarek

    Re: Zbrodnia na Nilu

    Nie jest prawdą teza autora że Niemcy nie mordowali walczących z Rosjanami, a Rosjanie tych walczących z Niemcami. Jedni i drudzy zabijali kogo popadnie.
  • 2009-05-19 21:01 | ovejanegra

    Myślałam, że Wolska to w 2005r powstała.