Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Grzechy rodzinne

(2)
Jest oczywiste, że rodzina jest pierwszym, kluczowym nauczycielem umiejętności społecznych młodego człowieka.
  • 2009-04-17 11:23 | czytelnik_2009

    Re: Grzechy rodzinne

    "Ale gdybyśmy zrobili eksperyment i przestali mówić źle o innych ludziach w obecności naszych dzieci..." – dlaczego "w obecności dzieci"? Może lepiej byłoby zrobić eksperyment i przestać mówić źle o innych ludziach w ogóle. Nie mówić o innych ludziach źle. Zła opinia zazwyczaj nie jest prawdziwa.
  • 2009-04-17 17:21 | tsubaki

    Ponad 10 lat miaszkam za granica. Tutaj mowic o kims zle to jak puszczac baki na eleganckim przyjeciu.
    Z Polski pamietam jedno wielkie "obgadywanie" sie nawzajem. Kazdy bedacy swiadkiem tego narodowego sportu moze byc sto procent pewien ze i o nim sie zle mowi. A jednak nikt nie przestaje. Kiedy to sie skonczy?