Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Paweł Walewski

(6)
Gdy Światowa Organizacja Zdrowia ostrzega przed groźbą światowej pandemii, nie wolno ulegać panice ani tego lekceważyć.
  • 2009-04-26 22:38 | sinnerman

    Re: Paweł Walewski

    Tylko co mają szczepienia przeciw sezonowej grypie z potencjalną pandemią świńskiej grypy? Zdaje się, że nic: "Nie ma szczepionki, która byłaby aktywna na tak zmutowany zarazek."
  • 2009-04-27 09:57 | Pablo

    Re: Paweł Walewski

    Najbardziej bolesne jest to, że nasi "lekarze" przed podaniem szczepionki nie sprawdzają czy pacjent ma jakiekolwiek przeciwwskazania. Szczepi się dzieci chore lub tuż po przebytej chorobie. Po prostu mają grafik i według grafiku szczepią. Dzisiaj zaszczepimy pana a jutro panią. Niewiadomo nawet czy ci nasi "lekarze" znają skład tych szczepionek. To wszystko i powstałe powikłania podczas szczepień, powoduje, że ludzie mają coraz większą awersje do szczepień. Szczepi się na grypę, chociaż wiadomo, że co roku mamy nowy rodzaj wirusa grypy. Ludzie nadal chorują i jak pisze Autor, żaden lekarz nie pokusi się o przeprowadzenie badania tylko na dzień dobry przypisuje antybiotyk.
    Przestałem chodzić do lekarza, od kiedy byłem ze swoim dzieckiem, a lekarz przypisując antybiotyk na pytanie skąd on wie, że właśnie ten lek jest potrzebny, odpowiedział mi, że teraz wszyscy na to chorują i nie potrzeba wykonywać badań.
    Temperatura, katar i kaszel to objawy, które wskazują na to, że trzeba podać antybiotyk!!!
    Na litość Boską, niech ktoś się weźmie za tych "lekarzy", bo nas wszystkich pomordują.
    Przykład drugi: gdy robiłem badania na posiew, za własne pieniądze, bo lekarz mnie nie skierował to ambulatorium zgubiło moją próbkę i tu miarka się przebrała.
    I o jakim przygotowaniu do świńskiej grypy mówi pani minister, kiedy w 18 krajach do obrotu dopuszcza się szczepionki "skażone"? Przecież nikt nad tym nie panuje!!! Ludzie!!!
    Jak to możliwe, że miesza się szczepy grypy ptasiej i ludzkiej i podaje się ludziom?
    Dlaczego nikt nie wyciąga konsekwencji?

    Pozdrawiam wszyskich Czytelników i Redaktorów
  • 2009-04-27 14:25 | Tadeusz

    Re: Paweł Walewski

    Zabawne zdanie: "Można oczywiście lekceważyć zagrożenie, wietrzyć spisek firm farmaceutycznych zainteresowanych sprzedażą szczepionek i leków, ale nie ulegając panice powinniśmy rozsądnie podejść do zagrożenia".

    Czyli chodzi o to, że można podejrzewać firmy farmaceutyczne o wykorzystywanie sytuacji ale "rozsądek" nakazuje dać się zaszczepić, mimo iż nie istnieje żadna szczepionka która mogłaby być skuteczna ale na sytuacji firmy zarobią miliardy.
    Na tym polega "zdrowy rozsądek" popularyzowany w mediach.
    Szczepienie przeciwko grypie jest najbardziej idiotycznym pomysłem, jaki zdołano ofiarom kapitalizmu wcisnąć. Powodem zachorowalności jest obniżona odporność ludzkiego organizmu wynikająca z nieodpowiedniej diety, a przede wszystkim z konsumowaniem wyjałowionych z witamin i minerałów warzyw i owoców. Przeciwko temu zjawisku powinniśmy się "zaszczepić"!
    -zaszczepić się przeciwko wpływowi przemysłu na ludzkie życie.

    Oto artykuł wart przeczytania:
    http://www.ithink.pl/artykuly/aktualnosci/polityka/przemysl-albo-zycie-dylemat-czlowieka-zachodu/

    Polecam!
  • 2009-04-27 21:18 | Mortarien

    "Powodem zachorowalności jest obniżona odporność ludzkiego organizmu wynikająca z nieodpowiedniej diety, a przede wszystkim z konsumowaniem wyjałowionych z witamin i minerałów warzyw i owoców. "

    Drogi Tadeuszu,

    Zacytowane przeze mnie zdanie, mimo, iz prawidziwe, ma sie nijak do szczepien. Zeby skutecznie walczyc z wirusami (nie tylko grypy), organizm musi miec przeciwciala. Szczepionka, zawierajaca oslabione lub nieaktywne (wiec nie grozace infekcja) wirusy, "szkoli" cialo, jak walczyc z prawdziwym wirusem, poprzez tworzenie odpowiednich przeciwcial.
    W sprawie samej grypy, jest to jeden z najszybciej mutujacych wirusow na swiecie i wytworzenie szczepionki skutecznej na wszystkie odmiany jest niemozliwe, natomiast chroni przed wiekszoscia z nich. Polaczona ze zdrowym trybem zycia moze znacznie wzmocnic odpornosc organizmu na grype. Samo zdrowe zywienie, bez przeciwcial, da dokladnie tyle samo, co sama szczepionka bez witamin.
  • 2009-04-28 03:12 | Kazimiera

    Re: ptasia grypa, świńska...a zabije bankowa ?

    Tyle było hałasu z grypą ptasią , teraz świńską , a na pewno zabije nas grypa lichwiarska, czyli bankowa. To oni "wytwarzają" mutacje wirusa , który sprowadza na świat kryzys.
    Dla odwrócenia uwagi , gotowi są za pomocą mediów, które są również ich własnością przestraszyć cały świat , aby odciągnąć uwagę ludzi od największego przekrętu finansowego w dziejach naszej cywilizacji. Łapcie się za kieszenie, kiedy straszą was kolejną odmianą grypy.
  • 2009-04-28 13:13 | Tadeusz

    Szczepienie w żadnym stopniu nie chroni przed grypą! Jak można coś takiego pisać?
    Nawet producenci szczepionek (którzy wciskają nam ten shit) o tym nie mówią. Mówią zaledwie, że szczepionka łagodzi przebieg choroby, co jest twierdzeniem wyssanym z korporacyjnego palca, gdyż nie daje się takiego czegoś w żaden sposób potwierdzić. Bo nie można zademonstrować doświadczenia, w wyniku którego można by to wykazać. Zresztą koncerny farmaceutyczne rzadko zobligowane są do prezentowania dowodów na skuteczność leku innego niż w laboratorium rynkowym, gdzie my wszyscy traktowani jesteśmy jak świnki doświadczalne. Doświadczenie z grypą wraźnie pokazuje, że szczepionki przeciw grypie to farsa. Oczywiście farsa niezwykle dochodowa. Dziennikarzom nie wolno jednak o tym wiedzieć. Sponsorzy i pracodawcy dbają o ich wykształcenie za pomocą przekonującego PRu z kolorowymi obrazkami.