Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Nazaretański kryminał

(4)
Apokryf jako żart literacki
  • 2009-04-29 12:51 | Czytajka

    Re: Nazaretański kryminał

    Czytałam i zdecydowanie polecam! Świetny styl i świetna kompozycja. Zabawna, wciągająca i lekka. Rodzina Święta w roli głównych bohaterów, mały urwis Jezus, nachalny Łazarz a wszystko to z uporczywą biegunką tytułowego bohatera w tle... Nic tylko czytać :)
  • 2009-05-02 16:48 | Czytajka

    http://www.pora.pl/event/eduardo-mendoza-w-polsce!

    Spotkania z Mendozą w Polsce: Kraków, Wrocław i Warszawa. Wstęp wolny :) Więc do zobaczenia bo na pewno się wybieram! Może podpisze mi książkę... :)
  • 2009-05-04 13:28 | zośsija

    Ja też się wybieram. Nie mogłabym opuścić tego spotkania, zwłaszcza że przeczytałam Niezwykłą podróż Pomponiusza Flatusa i jestem pod wrażeniem tej alternatywnej historii.
  • 2009-05-17 20:07 | okobo

    Re: Nazaretański kryminał

    ja też czytałam - świetna! Uwielbiam humor Monty Pythona i Mendoza po prostu mnie rozłożył. Połknęłam już bakcyla i zabieram się za jego poprzednie powieści. Ja nie wiem jak ci Hiszpanie to robią, że książki mają jak francuskie kino?!