Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Reggae czy nie reggae?

(1)
Imponująca pojemność gatunku
  • 2009-05-01 09:59 | Dredziara69

    Re: Reggae czy nie reggae?

    Szkoda że nie wysilił się Pan na napisanie solidnej recenzji tylko w zasadzie wymienił pan kilka piosenek z track listy.
    Kompilacja jest świetna bo banan nie schodzi z twarzy ;-)
    wielu kawałków nie znałam, a kilka piosenek otworzyło mi oczy na historię reggae której nikt wcześniej nie opowiedział...
    Na jamajce reggae też nie składa się tylko z rewolucyjnych piosenek... są też piosenki i o miłości i o niczym , podobnie jak w polskim reggae i podobnie jak na tej składance...
    dziwne że skoncentrował się Pan TYLKO na tych zabawnych fragmentach, bo składanka przypomina też piękne i ambitne utwory, jak na przykład na płycie nr.2 gdzie jest wielu rockowych i jazzowych artystów.