Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Walka na mity

(6)
Żaden IPN nie poradzi sobie z pamięcią narodową. Co prawda władcy budują piramidy, łuki tryumfalne czy tylko przejmują archiwa, by następnym pokoleniom narzucić własną wizję historii. Jednak pamięć zawsze wymykała się im spod kontroli.
  • 2009-05-03 03:14 | murator

    Re: Walka na mity

    Wywody Autora na temat niemieckich mitów nijak maja sie do rzeczywistosci - przecietny Otto Normalverbraucher faszerowany jest mitami z Historii najnowszej. Najczesciej po to azeby wzbudzic poczucie krzywdy ("Gustloff") i dumy (gnioty o szwabskim Junkrze von Stauffenbergu & Kollegen). Potwierdzeniem slusznosci tej polityki staja sie najnowsze sondaze. Równiez wygrzebywane (doslownie) swiadectwa bitew z rzymskimi legionami w lesie teutoburskim maja przekonac Niemców o wyzszosci nad kultura innych. Prymitywne ataki na Ameryke Georga Dablju przypominaly hitlerowskie piosenki w rodzaju : "Wir halten Gericht - ein Weltreich zerbricht".... Nigdy po wojnie w Niemczech nie bylo takiego urabiania opinii publicznej przez telewizyjnych historyków (Guido Knopp) co w ostatnich latach.
    Bogu dziekowac ze Niemcy przerznely Mistrzostwa Swiata 2006 !
  • 2009-05-03 10:54 | Collonna

    Guido Knopp jest do przesady poprawny.Zycze polskiej TV takiego historyka.
    "Gustlow" nie wzbudza poczucie krzywdy tylko smutek.Nawet ten rosyjski kapitan byl w niemieckiej TV i nikt nie protestowal.

    Za rok rocznica Matki Polskich Mitow-Bitwy pod Grunwaldem.Znowu bedzie wielki teatr.
    Serbowie na micie Kosowego Polja sie paskudnie przewiezli.
  • 2009-05-03 11:47 | Edward_Ffm

    raczej twoje wywody maja sie nijak do rzeczywistosci. Skoro programy Guido Knopp uwazasz za urabianie opini publicznej, swiadczy to to a bardzo slabej znajomosci jezyka niemieckiego lun totalnej glupocie, ktora blokuje ci obiektywne odbieranie informacji. Mistrzostwa Swiata 2006 nie byly zadnym "przerznieciem" przez Niemcow, wrecz przeciewnie zarowno sukcesem sportowym, gdyz mloda perspektywiczna druzyna zaprezentowala ladna dla oka gre uwienczona 3 miejscem, a przede wszystkim byl to sukces jako gospodarz i organizator tej imprezy, ktora byla niezapomnianym festynem sportu i przyjazni. Ale tacy mitolodzy jak ty, widza Niemcy ciagle pod plaszczem krzyzackim badz ze swastyka na ramieniu.
  • 2009-05-03 16:58 | murator

    Ad."Colonna"
    Serbowie "sie przewiezli" poniewaz nie sprywatyzowali tj. niesprzedali swojego majatku narodowaego tak jak Polacy. W czasie wojny na Balkanach natowska soldateska niszczyla obiekty przemyslowe bedace konkurencja dla zachodniego przemyslu...

    Ad.. "Edward F_fm"
    Post utrzymany w tonie typowo polskiego zadufka co to wszystko wie i wszedzie byl. Niemiecki znam na tyle dobrze ze skonczylem niemiecki Uniwersytet i to by bylo na tyle - na dalsza dyskusje nie mam czasu ani ochoty. Piszac o przerznieciu mam na mysli nacjonalizm który ewentualny sukces by jeszcze bardziej podgrzal. Plaszcz z krzyzem nie ma nic do rzeczy - najpózniej po 15 Lipca 1410 przestal byc postrachem pólnocnej Polski... Ustaw sie w kolejce po autograf Guido Knoppa albo Jörga Friedricha i z nabozenstwem czytaj ich gramoty. Niektórzy Polacy do których i ty zdajesz sie zaliczac kupia kazdy przychodzacy z Zachodu "szajs" - byle by tylko ladnie opakowany.
    Papa
  • 2009-05-04 17:05 | lillith

    Re: Walka na mity

    Dobry artykul, tylko komentarze kuleja. Nie mozna negowac tragicznych doswiadczen Polakow z czasow wojny, ale szkoda, ze zamiast normalnego stosunku, tak jak np. do Portugalczykow, rzucamy sie na Niemcow w stylu, ktory tylko obnaza zawisc i kompleks nizszosci. Wolalabym podkreslanie innosci i wiecej pewnosci siebie. To jednak pozostaje do realizacji dla przyszlych pokolen.
  • 2009-05-05 10:41 | janusz311

    Re: Walka na mity

    Mlody czlowiek i moze.Odseparowac sie od kombatanctwa,wyciagnac wnioski z nieudolne polityki i mitow branych za dobra monete za czasow tzw.IVRP.Osobiscie uwazam ten artykul za probe odbrazowienia poskiej polityki,o prowadzenie jej zgodnie z duchem czasu,wspolpracy,kompromisie,a nie podpieranie sie historia nie dla wszystkich Polakow tak swietlana jak to widza Kaczynscy.Konstytucja 3-maja,wazna rzecz,ale co ma piernik do wiatraka,jesli konstytucja wspolczesna jest naginana na wlasna strone.Falandyzacja,obecnie Kaczyzacja,obniza range tego wielkiego aktu sprzed lad.Pilsudski,socjalista,sprzedawczyk(agent),nie kazdemu on bohater,znalazl sie o wlasciwym czasie we wlasciwym miejscu.A wy panowie piszacy na forum,chcecie rozpraw naukowych.Autor tekstu,w sposob prosty chce pokazac pieniactwo i podpieranie sie autorytetami,przez nieudacznych politykow,majacych IV -a ,panujaca nad innymi Rzeczpospolitymi.Dajcie spokoj z wymadrzaniem,tekst przyjmujac troche z przymruzeniem oka.