Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Dzieje podzielone

(4)
Aby opisać dzieje Europy, należy posiadać umiejętność pomyślnego przepłynięcia pomiędzy Scyllą narodowej megalomanii a Charybdą kompleksów niższości.
  • 2009-05-07 16:21 | Adrian Powęska

    Dzieje podzielone

    W celu stworzenia wspólnej historii europy należy przystąpić do merytorycznej dyskusji, która będzie oparta na rozumieniu argumentów drugiej strony a nie na stricte retorycznym obaleniu argumentów. Jasnym jednak musi być również iż oczywiście ta dyskusja nie będzie pozbawiona "patrzenia" przez pryzmat swoich uwarunkowań; kultury i historii. Jak również z perspektywy dzisiejszego ich rozumienia. Właśnie dzisiejsze ich rozumienie, czyli rozumienie tego jakie mają te uwarunkowania dla nas obecny sens, a więc jak teraz nas one kształtują powinno mieć i zapewne będzie miało kluczowe znaczenia dla budowania wspólnego historyczno-kulturowego kontekstu
  • 2016-05-05 11:36 | janekwisniewski

    Re:Dzieje podzielone

    wspanialy pomysl, ale niestety skazany na porazke tak dlugo jak dlugo ludzie beda sie czuc bardziej zwiazani ze swoim panstwem niz z Europa. tak jak w USA na poludniu , i na bayerach w DE , bez wystarczjaco silnego rzadu federalnego nic nie jest takie same nie mowiac o historii. na szczescie dla Europy , mlody , mobilny, mowiacy jezykami obywatel jest juz za winklem. To on, miejmy nadzieje , zadecyduje w Brexicie przeciwko. Tylko prawdziwy Europejczyk bedzie potrafil pojsc na kompromis wzgledem preszlosci zeby stworzyc przyszlosc.
  • 2016-05-06 05:44 | czytelnikChiCity

    Re:Dzieje podzielone

    Jedyny wlasciwy podrecznik historii Europy jako calosci powinien w moim odczuciu zawierac jedynie udokumentowane ponad watpliwosc fakty z wydarzen i ich daty, pozostawiajac interpretacje wynikow (jesli mimo uplywu czasu jakiekolwiek watpliwosci pozostaja) do dyskusji przez nauczucieli i uczniow podczas zajec. Tylko taki model moglby sie w mojej opini przyjac jako oficjalnie obowiazujacy w ksztalceniu obywateli Unii Europejskiej.; model oparty na faktach i dyskusji o tozsamosci. Wszystko to w polaczeniu ze wspolnymi ramami instytucjonalno-prawnymi i paneuropejska reprezentacja wobec pozostalych graczy miedzynarodowych, zakonczyloby proces tworzenia Europejskiego Spoleczenstwa Obywatelskiego, tak dzis potrzebnego Unii. Skoro rozne grupy interesow mogly sie porozumiec i swtorzyc dzis najwieksza swiatowa gospodarke, jaka jest UE, dlaczego mielibysmy nie dojsc do poruzmienia ponad narodowymi egoizmami w sprawie historii ktora przeciez wspolnie dzielimy.
  • 2016-05-06 18:59 | azur

    Re:Dzieje podzielone

    Mówiąc wysokogórskim językiem prezesa Kaczyńskiego, trzeba omijać Himalaje nonsensu i Mont Everesty zakłamania rzeczywistości.