Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Nauka kontra religia

(6)
Ateizm i jego pretensje naukowe
  • 2009-05-08 15:10 | Kamykiewicz

    Dumna zuchwałość pewnego człowieka

    Nauka jest ludzkim widzeniem rzeczy -
    jak wiara jest ludzkim "wierzeniem" rzeczy.
    Innego niż ludzkie widzenia lub wierzenia pomyśleć człowiekowi nie sposób.

    Rożne rzeczy można widzieć, ale wszystkie rzeczy można "wierzyć".
    Wiara zalepi każdą dziurę - nie tylko logiczną.

    Mogę wierzyć do upadłego, a i tak wiem,
    że zdechnę bez powietrza i wody.
    Bogowie nie są mi do niczego potrzebni.
  • 2009-05-10 01:06 | ronin

    Re: Nauka kontra religia

    Oszołomów w ciemnogrodzie zawsze chętnie się czytało, specjalnej reklamy tu nie potrzebują. A co owej wojny religii z nauką, to zaczął ją brutalny atak fundamentalistów na szkoły i instytucje naukowe. Dzięki wygrywanym wyborom religijni fanatycy mogli obcinać budżety naukowe i dyktować co wolno badać, a co nie. Dawkins w porównaniu z nimi to owieczka posługująca się elokwentnym językiem, która próbuje przekonać do swoich racji większość, która wyznaje prosty kreacjonizm. Ta większość Amerykanów jest bardziej tolerancyjna wobec żydów, czarnych, latynosów czy nawet muzułmanów niż wobec niewierzących, którzy stanowią większą mniejszość od tamtych. Takie są wnioski z ostatnich badań socjologicznych. To ostatnia mniejszość, której emancypację zobaczy XXI wiek.
  • 2009-05-23 10:43 | belouga

    wiara odnosi sie do przeszłości lub przyszłości.Terażniejszość tak jak cierpienie jej nie potrzebuje.Nauka to mnogi metaświat,wielość wstęg Moebiusa Można w nim zamieszkać,ale po śmierci WSZYSTKO W NAS ZNIKA.
  • 2010-01-03 13:03 | qbase5

    Re:Nauka kontra religia

    "daje nam przegląd najważniejszych teorii fizycznych, w których roi się od nierozstrzygalników i logicznych czarnych dziur"- oczywiscie, jak zwykle szukanie luk w naukowych teoriach, bo dowodow oczywiscie nie znajda. Naukowcy probuja wyjasnic niewytlumaczalne zjawiska, a teolodzy szukaja tylko bledow, ich bron to ignorancja, nic nowego nigdy nie wprowadza do wiedzy, bo sa jej wrogami, takie ksiazki powinno sie palic.
  • 2010-01-09 02:46 | John Paul Smith

    Re:Nauka kontra religia

    Fascynujaca jest determinacja szarlatanow namawiajacych nas do pokory kiedy to ludzie wiary arogancko usiluja indoktrynowac kogokolwiek kto stanie im na drodze. Sugestia istnienia alterantywnej rzeczywistosci to stary pomysl. Faktem jest ze nie jestesmy w stanie udowodnic ze ta rzeczywistosc nie istnieje wcale nie udowadnia tezy o jej istnieniu. Rzeczywistosc w ktorej funkcjonujemy zdaje sie byc jedyna nam dostepna i roszczenia o t.zw, alternatywnej rzeczywistosci to pseudointelektualna infantylna spekulacja. Autor tej ksiazki, jak mysle, nie czytal Dawkinsa, Hitchensa a od siebie dodam Harrisa i Dennetta. Koncepcja Boga, poddana naukowej ewaluacji, na podstawie dostepnych tekstow zrodlowych (Torah, Biblia, Ewangelie, Koran, itd.) okazuje sie zupelnie niewiarygodna w dodatku pelna sprzecznosci. Bog jest rezultatem antycznej konunktury na teorie tlumaczace niezrozumiale zjawiska w okresie kiedy homo sapiens nie byl wyposazony w nazedzia pozwalajace mu na racjonalna ewaluacje rzeczywistosci. Stojaca w opozycji do nauki religia to bakrut 20 wieku. Nareszczie udalo nam sie obalic najbardziej szkodliwa i kosztowna doktryne filozoficzna w historii ludzkosci.

    John Paul Smith, Toronto, Canada
    Johnpaulsmith1968@gmail.com
  • 2010-02-07 20:35 | dominata

    Re:Nauka kontra religia

    Każda religia jest filozofią duchowo i intelektualni ułomnych ludzi. Biblia źródłem wiedzy, wiary i świadomości, zbieżna z fizyką teoretyczną, która wskazuje na twórczy umysł Boga. Przyczynę istnienia świata materialnego, umownie zwanego.