Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Czyj będzie czerwiec

(11)
Tylko prezydent Lech Kaczyński mógł zakończyć spór o miejsce obchodów rocznicy wyborów z 1989 r. Nie jest tajemnicą, że Solidarność jest jego zapleczem politycznym i wykonawczynią poleceń. Ale prezydent jest z PiS.
  • 2009-05-12 11:54 | M

    A czy to jest w porządku

    jak próbuje się zawłaszczyć pamięć o tych czasach. Ja liczę że ten naród jeszcze raz powstanie i pokaże mutantom jak naprawdę było
  • 2009-05-12 15:29 | Bolek

    Re: Czyj będzie czerwiec

    Obchody polskiego 4 czerwca powinny odbyć się w Berlinie, w rocznicę zburzenia muru.
    Na pewno byłoby spokojnie, a my przypomnielibyśmy światu o prawdziwym początku rozpadu systemu komunistycznego i to w miejscu na które zwrócą się oczy całego świata.
  • 2009-05-12 15:47 | Bejotka

    Re: Czyj będzie czerwiec

    Czerwiec będzie niczyj. Pozostanie w historii jako data symboliczna: "dnia 4 czerwca 2009 roku umarł w Polsce instynkt państwowy"...
  • 2009-05-12 16:08 | Kazimiera

    Co te ekipy politycznych karierowiczów mają wspólnego z etosem Solidarności ? Ani Platforma , ani nawet PiS nie dziedziczą nadziei jaką pokładano naiwnie w tamtej pokojowej rewolucji. "To tak nie miało być" -jak mówi piosenka napisana już po tych rozczarowaniach.
    Ten dzień nie może być świętem manipulowanym przez Platformę , ani również świętem biurokratów brukselskich. Rzeczywistość skrzeczy - ale politykierzy brną dalej wysługując się wasalnie obcym interesom. Ten dzień może być obchodzonmy pod hasłem "oddajcie Polsce banki" . Ale kto z tych obecnych polityków udźwignie ciężar tej refleksji ?
  • 2009-05-12 16:20 | vdm

    Re: Czyj będzie czerwiec

    Pani Paradowska ! O jakiej rzocznicy jest tu mowa ??? Co pani chce powiedziec swiatu 4 czerwca ???
    Ze elektryk przeskoczyl przez plot i obalil komunizm ! Czy pani naprawde mysli ze swiat jest az tak glupi ?
    A moze chce pani powiedziec ze to jest rocznica demokratycznych wyborow. To rowniez jest nieprawda. To bedzie bardzo trudna sprawa przekonac gosci amerykanskich lub brytyjskich w szczegolnosci ze mielismy demokratyczane wybory. Oni wybieraja poslow bezposrednio – to jest demokracja.
    Polacy natomiast otrzymali ogryzionego gnata rzuconego na nich z Okraglego Stolu. Moga tylko glosowac na listy sporzadzone w autokratyczny, dyktatorski i warcholski sposob przez szefow partii.
    Przykladem jest niejaki Czarnecki ktory niedawno spadl na spadochronie i zostal pisowska jedynka w Kujawsko Pomorskim. Podejrzewam po wypici malpki z prezesem.
    Niech pani przeczyta znakomity artykul redaktora Zakowskiego “Republika Klamstwa”
    Caly swiat wie co sie dzialo w Europie Wschodniej i ZSRR w latach 1985-91. Wydarzenia w ZSRR byly szczegolnie dla nas wazne. Zmiana ustroju w Polsce i innych krajach Europy Wschodniej byla pobocznym produktem rywalizacji miedzy Gorbaczowem i Jeltsinem. Kiedy to Jeltsin joko prezydent Rosyjskiej Federacji wycofal Rosje z ZSRR, oznaczalo to koniec ZSRR i Gorbaczova. Oznaczalo to rowniez koniec sojuszu Wschodniej Europy. Caly swiat ogladal te wydarzenia z zaciekawieniem i zrozumieniem. Kazda inteligentna osoba bedzie sie czula obrazona brdeniami ktore sa opowiadane w Polsce.
    Polska wesja o skoku elektryka i obaleniu komunizmu jest skandaliczna, lobuzerska bzdura, niegodna zadnej cywilizacji.
    Osobna spawa jest sama idea robienia swiat z tej rocznicy. Jest oczywiste ze glownym celem jest sklocenie narodu. A podstawowym obowiazkiem rzadu jest cos odwrotnego – budowanie jednosci. Jest to rowniez niewlasciwe bo ta tak zwana demokracja zdobyta bez walki w 89 miala bardzo krotki zywot i nastepne wybory wygrala lewica.
    Po wieloletniej wojnie domowej w USA, ktora pochlonela 600 000 ofiar, po zwyciestwie Polnocy, Abraham Lincoln odmowil jakichkolwiec uroczystoci i przesladowan pokonanych. Powiedzial ze czas sie pojednac, zjednoczyc i razem patrzyc w przyszlosc. Niedawno w RPA czlowiek ktory nigdy nie chodzil do szkoly wygral wybory prezydenckie, powiedzial to samo co Lincoln. Czas najwyzszy zeby polscy politycy ktorzy juz udowodnili ze nie potrafia prowadzic, niech co najmniej nasladuja nawet tych z trzeciego swiata ktorzy nawet nigdy nie chodzili do szkoly.
  • 2009-05-12 19:37 | realista

    Re: Czyj będzie czerwiec

    4 czerwca 1989r. to święto Jaruzelskiego i Kiszczaka. Przy okazji autorki artykułu.
  • 2009-05-13 15:42 | yes

    [cytat]
    Pani Paradowska ! O jakiej rzocznicy jest tu mowa ??? Co pani chce powiedziec swiatu 4 czerwca ???
    Ze elektryk przeskoczyl przez plot i obalil komunizm ! Czy pani naprawde mysli ze swiat jest az tak glupi ?
    [/cytat]

    Głupcami są ci, którzy symbole będą przekładać na język fizyczny, ponieważ sami nie rozumieją tego, co zaszło.
    Pewnie ci wolą, by symbolem obalenia komunizmu był mur berliński. Dlaczego? Narodowe skundlenie, słynna bezinteresowna zawiść?

    [cytat]
    A moze chce pani powiedziec ze to jest rocznica demokratycznych wyborow. To rowniez jest nieprawda. To
    bedzie bardzo trudna sprawa przekonac gosci amerykanskich lub brytyjskich w szczegolnosci ze mielismy
    demokratyczane wybory. Oni wybieraja poslow bezposrednio – to jest demokracja.
    [/cytat]

    Amerykańskich gości nie przekonujmy. Mówmy o fakcie dokonanym - tutaj - Gdańsk i ten człowiek - Wałęsa! Rozumiem, że pseudointeligenci nie mogą przeżyć tego, że zwykły elektryk po zawodówce, jest symbolem, a oni tylko ujadającymi kundelkami. Tym ujadaniem tylko szkodzicie Polsce, ale jesteście za głupi, by to dostrzec!
    A w Stanach pomieszkaj, a zobaczysz te demokracje, która funkcjonuje bez naszego warcholstwa.

    [cytat]
    Polacy natomiast otrzymali ogryzionego gnata rzuconego na nich z Okraglego Stolu. Moga tylko glosowac na
    listy sporzadzone w autokratyczny, dyktatorski i warcholski sposob przez szefow partii.
    [/cytat]

    Lepiej było trwać następne lata w zawieszeniu po tylko, by zaspokoić swoje chore ambicje.
  • 2009-05-14 09:33 | wol_ny

    O rany! Ale walnęłaś. A swoją drogą jak ciężko ci musi się żyć z taką świadomością, że banki "poodbierali" , rządy wysługują się innym itp. Czy ty Kaziu nie masz oczu? Czy musisz to co powie prezydent PiS-u uznawać za prawdę objawioną? Zacznij myśleć samodzielnie! Prawda jest bowiem taka, że Polska to psinco. Jeśli chcemy coś znaczyć musimy iść z silniejszym, a tym jest Eoropa!
  • 2009-05-14 12:32 | delvares

    Re: Czyj będzie czerwiec

    Donald nie uginaj się przed robotnikom!!!

    Niewykształceni robotnicy od zawsze byli traktowani przez intelektualistów jako bezrozumne narzędzie do własnych celów.

    Po wojnie robotnicy byli wykorzystywani do umacniania komunizmu poprzez np. do lania Żydów i studentów.

    W latach 80 byli narzędziem do obalenia komunizmu, któremu do niedawna sprzyjali.

    Dzisiaj robotnicy są wykorzystywani do międzypartyjnych utarczek i przepychanek.

    Konkluzja.
    Robotnicy są egoistami, zadowolonymi z życia tylko i wyłącznie wtedy, gdy mają forsę. Gówno ich obchodzi, czy żyjemy w socjalistycznym czy demokratycznym państwie. Ważne jest tylko, aby dobrze się im, i tylko im żyło.

    Robotnicy nie mogą zrozumieć, że demokracja to m.in. wolny rynek. Górnicy żądają wydobycia węgla, chociaż zapotrzebowanie na ten surowiec z rokiem na rok spada. Stoczniowcy żądają ratowania stoczni, chociaż nikt na świecie nie chce kupować naszych przestarzałych technologicznie statków.

    Niestety obserwując całe zamieszanie związane z obchodami rocznicy, coraz bardziej utwierdzam się w przekonaniu, że robotnicy pomogli intelektualistom obalić komunizm z czysto egoistycznych powodów. Dokonali tego dla forsy a nie dla idei!

    Gdyby polscy komuniści wykazywaliby tyle rozsądku co komuniści w Chinach co do sposobu prowadzenia gospodarki narodowej, po dziś dzień robotnicy byli by podporą polskich komuchów.

    Mam już dość tych cholernych strajków!!!
    Problemy gospodarcze dotykają wszystki, zwłaszca saktora prywatnego, ale tylko robole z byłej budzetowki się awanturują!!!
  • 2009-05-18 20:59 | wiekowy

    Slusznie.Ci z budrzetowki niechca zdac sobie sprawy ze inni pracuja dlanich i zanich.Napewno to sie skonczy juz niedlugo.Stocznie gdanska nikt nie bedzie chcial z zadymiarzamy.Zobaczymy czy beda pracowac w malych prywatnych firmach?Osiol jak mu zadobrze idzie na lod.Albo niech ida do Jarka.Ten natomiast przyspiszyl w strone kleski politycznej.
  • 2009-05-20 14:17 | faraday

    zgadzam się