Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Polska w dresach

(4)
Zekranizowana przez Xawerego Żuławskiego „Wojna polsko-ruska pod flagą biało-czerwoną” to kolejny przyczynek do debaty nad mentalną kondycją rodaków.
  • 2009-05-15 03:06 | Jolly

    Re: z recenzji wygląda to na "Wesele " Wyspiańskiego ?

    Być może jest to dzieło alegoryczne ilustrujące pustosłowie i małość tego tego pokolenia Polaków, po których zostanie "pustynia sensów" .
  • 2009-05-16 02:56 | Krystyna

    Re: Polska w desusach językowych

    Ten film , jak i książka godna najwyższej uwagi zarządców obecnego folwarku. To jest obraz zapowiedzi zmian , które zdewastują niezwykle wysoki poziom kutury mediów z czasów PRL-owskich, a wprowdzą medialny chłam po tak zwanej transformacji ustrojowej. Młodzież dotknięta jest zawsze na początku drogi upadku.
    Ta "niewinna" książeczka napisana przez tak młodą artystkę znakomicie zanotowała ten tragiczny obraz III RP.
  • 2009-05-16 14:32 | masza

    chciałam tylko zauważyć, że poza entuzjastami i "obrażonymi strażnikami literackiej poprawności" są jeszcze czytelnicy, którzy panią Masłowską uważają zwyczajnie za grafomankę.
  • 2009-05-19 11:49 | Miki

    Re: Polska w dresach

    Cała ta książka to popłuczyny po "Mechanicznej Pomarańczy" Burgessa (1962). To "stara" książka, więc może mało kto ją czytał ;o) "Pisarka" po prostu przetransferowała pomysły na rodzimy grunt, np. tam: laska i melonik, u nas -dres, swoisty język grupy, dragi, itp. Ot, i cały pomysł na książkę p. Doroty.
    Ale film zapowiada się ciekawie - liczę na Szyca.