Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Świat w konserwie

(11)
Karierę w Polsce robi słowo 'konserwatyzm', wypierając powoli poczciwą 'prawicę'. Konserwatywni politycy i publicyści, konserwatywny elektorat, konserwatywny PiS i konserwatywna frakcja w Platformie. Ale co właściwie konserwatyzm dzisiaj w Polsce konserwuje?
  • 2009-05-20 10:21 | Kataryna 2

    Polski konserwatyzm jest pozorowany

    Mialkosc intelektualna polskich konserwatystow jest przerazajaca. A jeszcze bardziej przeraza, ze tak zle skrojona ideologia potrafila uwiesc tylu Polakow. Przeciez PiS mial w wyborach w r. 2005 ponad 30 proc. glosow! Tyle, ze to "se ne wruti" oczywiscie, bo tamten wynik byl wylacznie zasluga koalicji z PO (tamto "razem, ale osobno" pompowalo wynik PiS, gdyz wiele osob wolalo zaglosowac na bardzej wyrazista forme wspolnej ideologii PO/PiS). Niemmniej jedank to przerazajace jak belkot moze porwac masy (przy takich wpadkach demokracji zawsze mysle o roku 1933 w Niemczech). A dlaczego ten pisowski pseudokserwatyzm jest belkotem? Otoz prosze wrocic do wywiadu z Ludwikiem Dornem w poprzednim numerze Polityki. To wlasnie zwykly belkot przebrany w pseudintelektualne slowka. Z rasowym konserwatyzmme ma to tyle samo wspolnego co Trabant mial z BMW. Oba jezdzily. Niestety.
  • 2009-05-20 15:14 | Historyk

    Re: Świat w konserwie

    Edmund Burke zyl w XVIII a nie XVII wieku.
  • 2009-05-20 17:20 | Rafał

    Najważniejszym problemem konserwatyzmu jest dla mnie dramatyczny brak poczucia humoru. A zwłaszcza napędzających go zalet: dystansu do siebie i autoironii.
    Brak poczucia humoru to bardzo poważna sprawa - powiedzial, zdaje się, Churchil.
    I to się sprawdza. Konserwatyzm ceni patos, powagę, marsowe miny i pola. Ale zupełnie brak mu luzu i żartu. Co gorsza, w Polsce jakoś przyjęło się, że rzeczy poważne są mądrzejsze od niepoważnych i zabawnych (choć w kulturze czeskiej jest akurat na odwrót). Wynosi się pod niebiosa smutek i zafrasowanie rodzimego dnia Wszystkich Świętych, a w czambuł potępia przewrotny i oczyszczający humor Halloween.
    Człowiek mający poczucie własnego komizmu i cudzego humoru zawsze mi będzie bliższy; pozdrawiam!
  • 2009-05-21 10:00 | Kataryna 2

    Swieta racja!
    Pieknie opisal to w "Marsz Polania" Jurek Pilch. Zreszta nie tylko te nadeta pisowskie buraki, ale dal bezbledny portret zbiorowy Polakow. Polscy pseudokonserwatysci powinni czytac Pilcha do poduszki.
  • 2009-05-23 18:08 | aklire

    Re: Świat w konserwie

    szkoda że autor zapomniał napisać o jednym z najciekawszych polskich konserwatystów - prof. Bronisławie Łagowskim który jest... postkomunistą, właśnie ze względu na swoje konserwatywne poglądy
  • 2009-05-24 17:42 | jahs

    Re: Świat w konserwie

    Autorzy tej klasy nie powinni mylić konserwatyzmu z tradycjonalizmem. Bo cały ten artykuł w rzeczywistości opisuje tradycjonalizm. Prawdziwy konserwatyzm opowiada się m.in za zmianami ewolucyjnymi, a nie za reakcją rozumianą jako blokowanie naturalnych zmian. Dlatego Edmund Burke opowiadał się za uznaniem niepodległości Stanów Zjednoczonych, Tocqueville zaakceptował demokrację, a Churchill i de Gaulle - niepodległość dawnych kolonii.
    Konserwatyści przestrzegają natomiast przed odgórnym narzucaniem społeczeństwu choćby najsłuszniejszych zmian, na które nie jest gotowe. Można dyskutować, czy konserwatyści w USA doprowadziliby drogą stopniowych, konsekwentnych zmian do zniesienia segregacji rasowej. Ale nie można lekceważyć ich głosu, kiedy wskazują na problemy, będące konsekwencją pośpiesznego (ich zdaniem) zniesienia segregacji. Moim zdaniem nie mają w tym przypadku racji. Ale nie jest prawdą, jakoby dla zasady bronili dotychczasowego stanu rzeczy.
    Na jakiej podstawie PiS nazywany jest partią konserwatywną?! Kilka lat temu nie brakowało w tej partii konserwatystów, ale obecnie pozostał chyba tylko P.Poncyliusz. PiS jest partią populistyczną, nacjonalistyczną, etatystyczną. Zaś populizm i etatyzm jest z konserwatyzmem nie do pogodzenia.
    PiS czasem próbuje kokietować NIEKTÓRYCH konserwatystów z PO - ale nie całej frakcji. W konserwatywnej frakcji PO ważną rolę odgrywają choćby marszałkowie B.Komorowski i S.Niesiołowski, którzy najwyraźniej znajdują się na "krótkiej liście" szefa PiS.
    Prawda, że wielu polskich tradycjonalistów deklaruje się jako konserwatyści. Jednak autorzy powinni być bardziej krytyczni wobec podobnych deklaracji. Ilu szczerych socjalistów w Polsce odżegnuje się od tego terminu niczym od związków z Szatanem?
  • 2009-05-25 20:44 | Kamykiewicz

    Lepszość sardynek

    Autorom dziękuję za artykuł - "przypomniał" mi
    dlaczego z konserw najbardziej lubię sardynki w oliwie.

    Konserwatyzm zakłada, że istnieje jeden naturalny porządek społeczny,
    za którym stoi sam pan Bóg*. To ja dziękuję, wolę sardynki.
    Rozumiem konserwatywną niezgodę wobec ideologii (w tym gilotyny a la WRF),
    nowych wspaniałych światów, rozumiem też obawy przed rozpędzonym postępem.
    Jednocześnie wolę świat, gdzie zwykli ludzie nie muszą żyć po-bożemu.
    Kiedyś to byl przywilej stanu pierwszego i drugiego!
    Absoluciarskie obsesje na punkcie "cywilizacji śmierci" to inna bajka.
    Nie widać schyłku tych obsesji, a postępu one raczej nie wróżą...

    *W wielkim skrócie dwa punkty z "Konserwatywnego umysłu" R. Kirka
  • 2009-05-25 20:47 | Kamykiewicz

    Utożsamianie konserwatyzmu z tradycjonalizmem jest uzasadnione:
    dla konserwatystów wzór porządku społecznego znajduje się w przeszłości,
    bo tenże porządek - naturalny i poniekąd święty - został ustanowiony już kiedyś.

    Ewolucja tak - ale taka, żeby małpa została na drzewie
    i nie robiła za dużo hałasu.
  • 2009-05-26 03:36 | Liberalny Kalwin

    Re: Świat w konserwie

    Moim zdaniem polski konserwatyzm to arcyciekawe zjawisko. Na pocztaku lat 90 XX wieku paru polskich politykow pojechalo do USA i zachwycilo sie tamtejsza religijna prawica. I do swoich pogladow rodem ze sredniowiecznej mazowieckiej wsi dopisali slowo "konserwatyzm" bo ladnie brzmi. Nawet im przez mysl nie przeszlo, ze amerykanskich konserwatystow ich polscy odpowiednicy by przerazili: homofobia, antysemitym, ciemnota religina i zero, doslownie odpowiedzialnosci spolecznej - czy ktos w Polsce slyszal o jakiejs powaznej fundacji stypendialnej ufundowanej przez takie rzesze naszych "konserwatystow"?

    Tak wiec mamy zakompleksionych, slabo wyksztalcownych, bogacacych sie bialych heteroseksualnych panow, ktorzy poszukuja teorii dlaczego oni nie musza sie swoim bogactwem dzielic z nikim, i dlaczego moga sie rozwodzic, gloszac na potege wartosc rodziny
    Oto caly polski konserwatyzm
  • 2009-05-26 17:32 | jahs

    Konserwatyzm i tradycjonalizm to dwa zupełnie odmienne nurty. Tradycjonalizm uważa zastany (albo i miniony) porządek za wzorowy - "bo tak było". Wg konserwatystów rzeczywistość społeczna ulega naturalnym, nieodwracalnym, ale powolnym zmianom. Sprzeciwia się zarówno sztucznemu blokowaniu zmian (przykłady podałem), jak i przyśpieszaniu ich w imię realizacji jakiejkolwiek wizji. Bo,zdaniem konserwatystów, rzeczywistość ewoluuje w zupełnie innym kierunku, niż sadzą wszelkiej maści inżynierowie społeczni.

    Współczesny polski konserwatyzm z grubsza pochodzi od Kisielewskiego i nie ma nic wspólnego z klerykalnym nacjonalizmem PiS u czy LPR-u.
  • 2009-06-10 11:00 | adas

    Re: Świat w konserwie

    Mam tylko jedna uwage. Skoro Edmund Burke byl XVII wiecznym filozofem polityki to w jaki sposob mogla na niego wplynac Rewolucja Francuska!? Burke zyl w XVIII wieku :)