Bez oleju i bez gwarancji

(8)
Jak świat światem, dorośli nigdy nie rozumieli dorastających dzieci. Teraz już wiemy dlaczego i nie pozostaje nam nic innego, jak się z tym pogodzić.
  • 2009-05-22 09:03 | Paproć

    Re: Bez oleju i bez gwarancji

    To jest ważna wiadomość dla układających maturę: jeżeli młody człowiek ma problem w rozpoznaniu emocji widząc ludzką twarz, to na pewno ma większy problem czytając tekst literacki. Jak ma się "wstrzelić" w ten nieszczęsny klucz do poprawiania matur, skoro klucz układali dorośli, którzy myślą inaczej?
  • 2009-05-26 11:34 | m.

    co do matury, to w artykule osiągają oni sprawność intelektualną w wieku 15 lat, interpretacja emocji a interpretacja tekstu to dwie różne rzeczy
  • 2009-05-22 12:40 | Gostek P.

    wpis został usunięty

    .........
  • 2009-05-22 12:42 | Agawa

    Re: Bez oleju i bez gwarancji

    Najbardziej podoba mi sie konkluzja wienczaca tekst. Dorastanie zajmuje dzis niektorym ludziom kilkanascie lat, celna uwaga. Jestem trzydziestolatka i wsrod moich rowiesnikow znajdzie sie killka osob, ktore wciaz sa nastolatkami - w psychicznym i emocjonalnym tego slowa znaczeniu. Pracuja, sa samodzielni, ale to wciaz male dzieci.
    Cos jest nie tak ze spoleczenstwem, skoro 'hoduje' takich doroslych-dzieci. Dzieci, ktore czesto nie zamierzaja dorosnac.. I nikt im w tym nie przeszkadza..
    Moze nauka tez znajduje wytlumaczenie na takie zjawisko?
  • 2009-05-26 11:30 | m.

    to duża nadinterpretacja, są ludzie którzy nigdy nie dorosną i nie wynika to z braku przemian w mózgu, polecam książkę Eneagram i typ 7.
  • 2009-05-25 09:27 | Niepopowa

    Re: Bez oleju i bez gwarancji

    Jeśli adolescencja to czas nieracjonalnych zachowań, porywczości, lenistwa i braku zdolności przewidywania, to jaki sens ma zdawanie w tym wieku matury i podejmowania decyzji, często mocno wpływających na całe późniejsze życie? Jaki nastolatek, pod wpływem hormonów i z niewielkim doświadczeniem życiowym jest w stanie zdecydować racjonalnie, czym chciałby zajmować się w przyszłości?
  • 2009-07-09 18:19 | Szymon ASK

    hmm...

    żaadko bywam na necie ..alle pytanie..czemu dajecie fotę za mna w roli głównej bez mojej wiedzy itp ?!?!?!? =/ hmm ...
  • 2009-08-31 11:30 | przygoda

    dobre pytanie
  • 2009-09-16 06:10 | alina

    Re: Bez oleju i bez gwarancji

    Coś w tym jest...widzę elementy adolescencji w wieku 30-40 lat.Dzieci sąsiadki,ok.30-letnie, dopiero teraz odkryły możliwość miłości i poslubienia innej osoby, a tak to zwierzanie sie mamie,płacze,brak zdecydowania w sprawach mesko-damskich,mam(osoba koło 60-tki)wszystkim się pzrejmuje,wyjasnia, uspokaja,finansuje(chociaż dzieci wykształcone,zarabiają krocie,a ona czwarta część tego,co one).
    To jakiś koszmar!!!!