Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Historia: Hal w szale

(2)
2009-05-23 03:32 | Owieczka93
Od wielu lat czytam P. i do tej pory ufałam autorom publikującym tam różne treści, też historyczne.
Zajrzałam na forum i zauważyłam ze zdziwieniem, że nikt nie odezwał się w sprawie ewidentnego błędu w dziale Historia.
Zacytuję "król kazał sięgać po topór, również wobec swej ostatniej żony, młodziutkiej Katarzyny Howard".

Katarzyna Howard została faktycznie ścięta toporem 13 lutego 1542 roku, ale 12 lipca 1543 roku Henryk VIII zawarł ostatnie małżeństwo, poślubił dwukrotną wdowę, ur. w 1512 roku Katarzynę Parr. Faktycznie trudno ją nazwać żoną - była raczej pielęgniarką i przyjaciółką schorowanego króla. Źródła historyczne mówią, że okazywała zgodność i rozsądek, opiekowała się dziećmi Henryka z poprzednich małżeństw i pogodziła króla z córkami. Była wykształconą niewiastą i interesowały ją nowe, protestanckie nurty chrześcijańskie.
Po śmierci króla w 1547 roku Katarzyna poślubiła mężczyznę, którego od wielu lat kochała - Tomasza Seymoura, brata 3. żony Henryka - Jane.
I tak jak Jane Seymour zmarła w wyniku gorączki połogowej w 1548 roku.
  • 2009-05-23 17:19 | mike

    Re: Historia: Hal w szale

    Proponuję aby autor tekstu przeczytał sobie choćby artykuł o Henry VIII w angielskiej wersji Wikipedia. Wtedy byłoby napewno a wiele mniej błędów w swoim tekscie oraz mniej tendencyjnych komentarzy! Czy artykuł był pisany przez publicystę/bojówkarza Kościoła Rzymsko-Katolickiego????

    W 16tym wieku walka o władzę i utrzymania się danego króla i jego dynastii u władzy była bezwględna w przeróznych państwach, w tym w Anglii, dopiero ćwierc wieku po bardzo długiej wieloletniej wojny domowo-dynastycznej. A Kościól był wyjątkowo skorumpowaną instytucją, najbogatszym i największym władcą w Europie. Protestancka Reformacja nie miałaby miejsce jeśli nie byłoby silnych podstaw do niej.
    Henryk miał wsparcie Parliamentu (potrzebował bo miał dużą dziurę budżetową!) a bogate mieszczaństwo i szlachta (gentry) w Izbie Commons oraz arystokracja w Izbie Lords (większość to byli członkowie episkopatu) wspierali go bo mieli bezpośredni zysk z taniego kupna wywłaszczonych nieruchomości po kasacji klasztorów i opactw. Oraz nie musieli juz wiecej płacić dziesięcine i inne podatki Rzymowi. Jak nie wiadomo o co chodzi to zawsze chodzi o pieniądze!

    Co do zachowaniu króla , jego braku męzkiego potomka do przyjęcia tronu oraz potrzeba Bulli Papieskiej (od syphilicznego Juliusza II) na dyspensę na pierwszy ślub (z Catharine of Aragon) z przyczyn powinowactwa (zakazane przez prawo kościele i Biblię) uwierzyło króla Henryka VIII że te małżenstwo jest przekletę przed Bogiem. Król był konserwatywnym katolikiem do końca życia. Msza nie różniła się poza tym że modlono się o króla a nie o papieża. Ciągłość w rytuału jest do dzisiaj u Anglikanów. Następne żony też nie dały odpowiedniego rezultatu poza Jane Seymour która urodziła przyszłego Edwarda VI. Tylko jedna żona (ostatnia) Katharine Parr przeżyła Henryka VIII. Henryka potomsto albo umierało wczesnie lub umierało bezdzietnie. Jest teoria że przyczyną tego było prawdopodobieństwo zarażenie króla Henryka syphilisem tak jak wielu jego równiesników, między innymi przeróżni Papieże, Francois I Francji, Iwan Groźny Rosji. To tez by tłumaczyło jego wybuchy furii, typowy objaw 3 stopnia zarażeniem się tą chorobą.
    Faktem jest że kazał ściać około 72 tysięcy ludzi w trakcie swoim długim panowaniu. Zaczał od dwóch niepopularnych ministrów w pierszym miesiącu panowania! Ścięcie toporem lub wieszanie było standardowe. Palenie na stosach oponentów religijnych czy "czarownic" normalnie miało miejsce po uduszeniu ofiary. Najbardziej okrutny sposób egzekucji prawomocnych zdrajców Państwa przez wieszenie, rozciąganie, wycięcie wnętrzności i rozcwiartkowanie było standartem od 12 wieku do łacznie 17tego. Pocwiarkowane części ofiary były rozsyłane po przeróznych miastach na publiczny wywieszenie jako upominek. W Polsce ekwiwalent było wolne męczeńskie palowanie o czym można przeczytać w Trylogii Sienkiewicza.
    Henryk VII był typowym władcą Odrodzenia: dzielny bojownik, sportowiec i muzykant, wyjatkowo dobrze wykształcony (miał zostać wysokim dostojnikiem Kościoła) wielo języczny, efektywny władca który zmocnił państwo na podwalinach reform jego ojca, Henryka VII. Rozbudował Królewską Marynarke Wojenną. I był okrutny kiedy musiał być z racji stanu.