Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

PiS kusi los

(9)
Ekonomiczne podpowiedzi PiS są niewiele warte; mieszczą się blisko związkowego hasła: nie obchodzi nas wasz kryzys.
  • 2009-05-27 07:50 | Kecaj

    Walka PiS o przetrwanie

    Bezprecedensowa przewaga PO nad PiSem w sondazach wskazuje na to, ze rzeczywiscie Polacy rozumieja co sie dzieje. To dobry znak. Populisci z PiS moga krzyczec jak najglosniej. PO i rzad powinien odpowiadac na to tak, jak odpowiada - vide odpowiedz Tuska na proby wywolania przez Kaczynskiego wojny polsko-niemieckiej (pod flaga bialo-czerwona), ze "PO jest partia polska". Wscieklosc PiSu gra tylko na niekorzysc tej wodzowskiej partyjki. W kazdym spoleczenstwie jest ok. 20 proc. frustratow, ktorzy i tak beda popierac PiS, Libertas itp. Poczekajmy na katastrofe wyborcza PiS w wyborach do PE (18-15 porc.), a nawet Rydzyk ich porzuci. Kaczynscy walcza o przetrwanie. Mam nadzieje, ze nie przetrwaja.
  • 2009-05-27 08:01 | Binarek

    PiS kusi los

    Największą ironią styku gospodarki i polityki jest przesunięcie między decyzjami a efektami.

    Rząd, który w dobie prosperity lekką ręką pompuje pieniądze i nie dokonuje reform finansów napędza krótkotrwale koniunkturę.

    Rząd, który dokunuje cięć w budżecie, reformuje systemy emerytalne i rentowe, ogranicza wydatki podcina sobie wyniki budując podstawy wzrostu za 4 lata

    W tym ostatnim przypadku bardzo podobne są rządy Tuska do rządów Belki.
    Przyszli na czas kryzysu. Reformowali (Hausner-wypłaty rent, Boni-wypłaty emerytur). Cieli wydatki administracyjne.

    Niestety korzyści będziemy widzieli za 3-4 lata gdy będzie rządził już ktoś inny.
  • 2009-05-28 14:41 | Jan

    Re: PiS kusi los

    Bardzo bym chciał aby ktoś dokonał fachowej oceny jakie są pozytywne skutki realizowanych w USA i innych państwach działań antykryzysowych. P. Kaczyński nalega aby rząd zaczął wreszcie coś robić w kryzysie. A czy nie jest tak, że właśnie nic nie należy robić ? Co z tego, że Obama co rusz pompuje nowe środki do gospodarki jeżeli wygląda na to, że efekt jest żaden. Wydaje mi się, że polityka Tuska, przeczekania, jest najlepszą z możliwych a nadto nie będzie nowych długów do spłacenia w przyszłości.
  • 2009-05-29 18:57 | przemyslanin

    Czy jest szansa,abym doczekal czasu zejscia PiS-u juz na zawsze ze sceny politycznej? a mam ju 70 lat!
  • 2009-05-29 20:17 | Rafał

    Mylisz się. Pis nie musi walczyć o przetrwanie. Jego wyborcy, pomijając bardzo skrajne skrzydło, są świadomi czego oczekują od partii, jaki program i wizję państwa posiada Pis. Co więcej są przy Pisie bo wierzą że można tę wizję państwa urzeczywistnić. Nie wszystko było dobre za rzadów Pis-u, szczególnie strona stylistyczna rządzenia, ale oddajmy rację - nie łatwych Pis miał koalicjantów. Porównując to co napisałem z wyborcami PO, są oni niesprecyzowani. Są to ludzie pragnący normalnej władzy, ale nic konkretnego nie potrafią wyartykuować, stąd bladość i niewyrazistość rządów Tuska im nie przeszkadza. Mało tego wyborcy PO są nietrwali, bo lojalni do momentu, w którym Pis (nie wiem jakim cudem) zniknąłby ze sceny politycznej. Są zatem bo kierują się niechęcią do J. i L. Kaczyńskiego, a nie rzeczywistym poparciem dla D. Tuska, dla jego polityki, dla jego wizji. Jest do żałosny argument, żeby trwać przy PO. Później natomiast, głupio się będzie przyznać, że poparcie dla PO to pomyłka i obserwować będziemy wzrost zacietrzewienia i fanatycznego poparcia dla osoby Tuska. Prywatnie, każdy zaś będzie czuł podskórnie, że Tusk jest mizerną postacią. Ech...szkoda ze niektórym to tak trudno zrozumiec
  • 2009-05-30 03:34 | starszy człowiek

    Jest taka technika wyprowadzania pojazdu z poślizgu, polegająca na "nie przeszkadzaniu" mu w samoistnym wychodzeniu z chwilowej opresji. Delikatna korekta kierownicą i koniecznie bez hamulca i gazu...
    Tak postępuje w tej chwili nasz rząd i chwała mu za to. PISowi eksperci od zmniejszania podatków i zwiększania wydatków budżetu - to nic innego jak "niedzielni kierowcy", którzy nadużywają hamulców na śliskiej nawierzchni. Niech trenują w swoich prywatnych samochodach, a nie próbują tej "techniki" w sterowaniu budżetem Państwa.
  • 2009-05-31 21:13 | igano

    Re: PiS kusi los

    też chciałbym przez 4 lata nic nie robić i dostawać taką forsę jak ci pseudorządzący
  • 2009-05-31 22:06 | stary inżynier

    PIS nied zwraca uwagi na dobro Polski i razem z prezydentem wetuje wszystko co możliwe ,pomijając istnienie swiatowego kryzysu.wzbuza u Polaków celowo strach, histerie i roszeniowe nadzieje na wszystkie tematy.Należy ubolewac ,ze cześć społeczeństwa słabo sie orientuje w tym co istotne.W PIS niema poawżnych ludzi z autorytetem i to też jest grożne dla Polski.Kto pohamuje J,Kaczyńskiego
  • 2009-06-01 19:06 | Binarek

    Cytujesz w swoim wywodzie Ziemkiewicza.
    Zdziwisz się ale wyborcy PO mają bardziej sprecyzowaną wizję państwa (demokratyczną i liberalną) niż wyborcy IVRP - gdzie poparcie rodzi się głównie na skutek odwoływania do frustracji i kompleksów.

    Nurt liberalny w Polsce okrzepł dlatego, że przez lata rządzili nami lewaccy - Janosikowie to z lewa to z prawa.

    Pozdrawiam