Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Do burdelu, marsz!

(3)
Niemcy uzasadniali zakładanie domów publicznych dla żołnierzy Wehrmachtu strachem przed chorobami wenerycznymi oraz chęcią zwalczania onanii i homoseksualizmu. Stworzyli cały biurokratyczny system tzw. kart odwiedzin.
  • 2009-05-28 16:18 | aggna

    Re: Do burdelu, marsz!

    Podobna polityke, zorganizowanej i przymusowej prostytucji dla zolniezy prowadzili Japonczycy w czasie drugiej wojny swiatowej, wedlug roznych szacunkow miedzy 50 000 i 300 000 kobiet bylo zmuszonych do prostytucji, glownie z Chin, Korei i Japonii ale rowniez z innych okupowanych przez Japonie krajow. System podobnie jak w przypadku niemieckim mial sluzyc kontroli rozprzestrzeniania sie chorob wenerycznych i podniesienia morale armii. Kobiety te nazywano eufemistycznie "comfort women". Jest to jeden z najpotworniejszych przykladow niewolnictwa seksualnego, szacuje sie ze tylko 25% tych kobiet przezylo wojne.
  • 2009-06-01 14:43 | df

    A czerwonoarmisci to sie nie bawili w takie ceregiele...
  • 2009-06-02 17:45 | Longin

    Niemiecki "Sonderpuffbeauftragter für die bestetzten Gebiete" - teraz wiadomo co zgubilo Tysiacletnia Rzesze. Burdele i ich "Ordnung"... Jak mi to przypomina Unie Europejska i jej dyrektywy (kanclerz Aniela jako burdelmama) Ciekawe kiedy TEN (12 gwiazdkowy) burdel sie rozleci i z jakim hukiem !!!