Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

O kosmicznach przyczynach trzesien Ziemi

(10)
2009-05-31 11:51 | Irek
W poprzednim moim poscie przedstawiłem rozwiązanie dla fenomenu grawitacyjnego znanego pod nazwa Anomalia Fly-by. Przedstawiony tam mechanizm przyspieszania ciała materialnego w momencie synchronizacji oscylacji Satelity i ciała centralnego nie jest przykładem jakiegoś egzotycznego zjawiska ale dotyczy ruchu wszystkich ciał materialnych,
innymi słowy ma charakter uniwersalny.

Jeśli tak, to musi to wplynac rowniez na sposób poruszania się planet w obrębie układu słonecznego. Oznacza to ze rozpowszechnione przekonanie o tym ze planety poruszają się po torach eliptycznych musi byc fałszywe.

Ponieważ prawa natury dzialaja tak samo niezależnie od tego czy mamy do czynienia ze sztucznym satelita czy tez z planeta to musimy przyjac ze planety w pobliżu Aphelu i Perihelu poruszają się po orbitach kołowych.
W efekcie powstaje orbita która nie jest elipsa ale przypomina bardziej przekrój przez jajo.
Juz Kepler przypuszczal ze ta jajowa forma jest typowa dla ruchu planet. Pomimo lat poszukiwań nie udało mu się znaleźć odpowiedniej formuly matematycznej i zrezygnowany przyjoł przybliżenie w formie elipsy.

Orbita planet składa się w takim układzie z dwoch odcinków o przebiegu kołowym w obrębie aphelium i perihelium oraz linii łaczacych bedacych w przybliżeniu wycinkiem elipsy.

Dla nas sa ważne szczególnie punkty przejścia z orbity eliptycznej na kołowa oraz z kołowaj na eliptyczna. W tych punktach następuje synchronizacja oscylacji przestrzeni emitowanych przez Słonce i planetę. W tych punktach obserwujemy taki sam efekt jak w przypadku Anomalii Fly-by polegający na raptownym wzroście predkosci satelity.

Przyrost predkosci możemy obliczyć na podstawie tego samego wzoru jak w przypadku Anomali Fly-by.

Δv²xyz = 10Π / Δa m r²

W przypadku Ziemi przyrost ten jest minimalny i trudny do zmierzenia ale zaznacza się w inny sposób, niestety w taki który dla wielu ludzi oznacza tragedie i smierc a mianowicie w formie wybuchów wulkanów i trzesien ziemi.

Zeby zrozumieć w jaki sposób to następuje musimy przypomnieć sobie schemat budowy Ziemi. W uproszczeni Ziemia składa się z trzech stref, stałej litosfery i płaszcza ziemskiego (tej jego czesci która ma charakter stały) płynnego jądra zewnętrzne i stałego jądra wewnętrzne.

Zgodnie z podanym poprzednio wzorem każda z tych stref reaguje w specyficzny dla niej sposób na efekt dodatkowego przyspieszenia w momencie synchronizacji oscylacji przestrzeni. W efekcie pojawia się roznica w predkosci z jaka porusza się zewnętrzny płaszcz ziemski i litosfera a stałym jadrem wewnętrznym. Zeby to lepiej zrozumieć proponuje porównanie tego procesu do olbrzymiej prasy hydraulicznej.

Stałe jadro wewnętrzne ulega mniejszemu przyspieszeniu (wskutek większej masy ) niz stała litosfera i stała czesc płaszcza ziemskiego i wywiera nacisk na płynna masę jadra zewnętrznego. Naciskana jakby przez olbrzymi tłok masa jadra zewnętrznego przekazuje to ciśnienie na polplastyczna masę płaszcza a następnie na stała litosferę. Największe ciśnienie oddzialywuje na obszar który w momencie synchronizacji znajduje się w kierunku przeciwnym do ruchu Ziemi.


Jeśli dotyczy to obszaru w którym juz poprzednio doszło do kumulacji napiec w skorupie ziemskiej to efekt ten działa jak zapalnik i dochodzi prawie ze natychmiastowo do trzesnien ziemi. Jeśli nie to musza uplynac dni lub nawet tygodnie zanim te napięcia moga się rozladowac.

W trakcie opuszczania orbity kołowej mamy do czynienia z podobnym mechanizmem z tym ze występuje tu zjawisko wyhamowania i litosfera jest mocniej wyhamowywana niz jadro wewnętrzne. W tym przypadku największe ciśnienie oddzialywuje na obszar znajdujący się w kierunku ruchu Ziemi po orbicie.

Spróbujmy przyjrzeć się temu zjawisku bardziej szczegółowo na przykładzie Ziemi.
Ponieważ orbita Ziemi jest prawie kołowa to punkty synchronizacji i desynchronizacji musza wystapic juz tygodnie przed i po osiagnieciu apogeum czy tez perigeum.

Najmniejsza odleglosc od Slonca wynosząca kolo 147,5 miliona km osiąga Ziemia w przybliżeniu 2 stycznia. Ten punkt jej orbity nazywamy perigeum. Największa odległosc występuje około 4 lipca. Ziemia znajduje się wtedy w apogeum.
Po analizie danych przyjąłem ze punkt synchronizacji i desynchronizacji w perigeum występuje na około 17 dni przed i po jego osiagnieciu. Zakładam tez ze na rozładowanie napięcia spowodowanego naciskiem stałego jadra litosfera potrzebuje około 10 dni. Jest to średnia wartosc co w przypadku pojedynczych trzesien nie wyklucza odstępstw od tej reguły.

Proponuje teraz przeanalizowac dane trzesien ziemi pod względem obecności opisanego przeze mnie mechanizmu ich powstawania. W tym celu wykorzystamy dane z poniższego linku w którym sa przedstawione największe trzęsienia ziemi ostatnich dwustu lat. Do analizy użyłem te trzęsienia których magnituda przekraczała 8 w skali Richtera.

http://www.seismologie.bgr.de/sdac/e...uakes_list.htm


Dla lepszego zrozumienia uwzglednilem tylko trzęsienia ziemi wystepujace w okresie w którym Ziemia znajduje się w perigeum. Dla apogeum punkt synchronizacji jest trudniejszy do określenia i musi się znajdować na około 40 do 55 dni przed i po apogeum.

Liczba porządkowa, Data wystąpienia, Siła trzęsienia w stopniach Richtera, 17 do 7 dni przed perigeum, 17 do 27 dni po perigeum.
01 12.05.2008 8,1 - -
02 28.03.2005 8,4 - -
03 26.12.2004 8,8 x -
04 26.01.2001 8,0 - x
05 22.05.1960 9,5 - -
06 15.08.1950 8,7 - -
07 20.12.1946 8,4 x -
08 07.12.1944 8,3 - -
09 26.12.1939 8,0 x -
10 25.01.1939 8,3 - x
11 15.01.1934 8,4 - -
12 02.03.1933 8,9 - -
13 22.05.1927 8,3 - -
14 01.09.1923 8,3 - -
15 16.12.1920 8,6 x -
16 21.10.1907 8,1 - -
17 17.08.1906 8,6 - -
18 18.04.1906 8,3 - -
19 31.01.1906 8,9 - x
20 04.04.1905 8,6 - -
21 31.01.1906 8,9 - x
22 04.04.1905 8,6 - -
23 12.06.1897 8,7 - -
24 27.08.1886 8,4 - -
25 24.12.1854 8,4 x -

------------------------5 4 Suma 9

Analizowany okres czasu 20 dni to jest 5,5 % dlugosci trwania roku.
Całkowita liczba trzesien Ziemi 25 z czego 9 wydarzyło się w analizowanym przez nas okresie czyli 10 dni przed i po synchronizacji lub desynchrinizacji oscylacji przestrzeni co odpowiada okolo 36% całkowitej liczby trzesien. Statystycznie rzecz biorąc oznacza to ze w podanym przeze mnie okresie trzęsienia ziemi zdarzają się 6,5 raza czesciej niz średnia dla całego roku.

Jeśli uwzględnimy Apogeum to stwierdzimy ze 70 do 75% trzesien ziemi spełnia podane przez nas uwarunkowanie. Oznacza to w praktyce ze wszystkie trzęsienia ziemi o sile większej niz 8 w skali Richtera maja swoja przyczynę w mechanizmie synchronizacji oscylacji przestrzeni w trakcie ruchu Ziemi po orbicie w okol Slonca.

Dla tych którzy maja zamiar spedzic swój urlop w sejsmicznie aktywnym obszarze w okresie calkowitego zaćmienia Slonca 22.07. 2009 zycze silnych nerwów i dużo szczescia.
  • 2009-07-21 21:09 | Irek

    Re: O kosmicznach przyczynach trzesien Ziemi

    Jutro wystąpi w Azji całkowite zaćmienie Slonca, najdłuższe w tym stuleciu.
    To zaćmienie będzie widoczne w dwóch najludniejszych krajach na Ziemi. Z historycznego punktu widzenia cos takiego jak zaćmienie Slonca zawsze budziło u ludzi mieszane uczucia. Wielu kojarzy to zjawisko z wystąpieniem przeroznych klęsk zywiolowych.

    Tylko nasza podobnież rationalna nauka jest przekonana ze wie wszystko najlepiej co jest możliwe i ignoruje doświadczenia tysięcy pokoleń ludzi.
    Mimo ze juz nie raz musiała przyznać ze doświadczenia przeszlosci zawierają więcej prawdy niz wiele wspolczesnych teorii, nie zmieniło to dalej przekonania jej przedstawicieli o ich intelektualnej wyzszosci.

    No coz wyciąganie wniosków z własnych bledow nie nalezy do podstawowych cech charakteru prawdziwego naukowca.

    Juz dawno zwracam uwagę na to ze fizyczne procesy w trakcie zaćmienia Slonca maja wpływ na przebieg zjawisk geofizycznych. W skrajnym przypadku wystąpienie zaćmienia slonca moze doprowadzić do pozniejszych trzesien Ziemi i wybuchów wulkanów. Zjawisko fizyczne które jest za to odpowiedzialne bazuje na tej samej zasadzie co anomalia Fly-by powodująca dodatkowy przyrost predkosci satelitów.

    Patrz mój post
    http://forum.polityka.pl/temat,5,24873,24873,40,0,o-przyczynach-anomalii-fly-by.html
    Roznica polega tylko na tym ze w trakcie Mega-Fly-by (tak nazwalam to zjawisko) przyspieszeniu ulega Skorupa Ziemska w rejonie wystąpienia zaćmienia slonca. Wprawdzie przyrost predkosci obrotu Skorupy Ziemskiej w stosunku do Jadra Ziemskiego i sąsiednich obszarów jest minimalny ale wystarczający do wytworzenia napiec tektonicznych w obrębie Skorupy Ziemskiej.

    Także w przypadku jutrzejszego zaćmienia slonca wystąpi niebezpieczeństwo trzesien Ziemi szczególnie ze te obszary należą do sejsmicznie najaktywniejszych.
    Moje ostrzeżenie nie zostanie wprawdzie wzięte poważnie mimo to nie mam innego wyboru jak zwrocic uwagę na to niebezpieczeństwo.

    Sytuacja jest poważna. Pomiędzy 22.07.2009 i 31.08.2009 moze wystapic szczególnie silne trzęsienie Ziemi w Indiach, Chinach lub południowej Japonii.

    Za najbardziej prawdopodobny termin uważam czas pomiędzy 10.08.2009 i 16.08.2009. W tych dniach dochodzi do desynchronizacji oscylacji przestrzeni emitowanych przez Ziemie i TG co jak udowadnilem statystycznie stoi w parze ze szczególnie częstym wystąpieniem trzesien Ziemi. W związku z wystąpieniem zaćmienia Slonca prawdopodobienstwo trzęsienia Ziemi wzrasta jeszcze dodatkowo.

    Konczac zwracam uwagę na koniecznosc podjecie odpowiednich srodkow ostroznosci.
  • 2009-09-16 20:32 | chatczat

    Ciekawy post Irku. Przeczytam go jeszcze raz dokładniej.
  • 2009-09-17 12:30 | AL

    Przeczytałam z ciekawością, która to natychmiast pognała mnie dalej. Sprawdziłam daty trzęsień ziemi w tym przedziale czasowym; 2.8.2009, 3.8.2009, 9.8.2009, 13.8.2009, 16.8.2009 znaczące trzęsienia o sile około 6,5 - Sumatra, Papua, Japonia, Meksyk,a więc tereny brane przez Ciebie pod uwagę. Zdaje sobie sprawę, że tego typu zdarzeń nie można przewidzieć, czy obliczyć dokładnie, ale przyznaję, że coś jest w tym co piszesz :-)))
  • 2009-09-27 21:33 | Irek

    "Zdaje sobie sprawę, że tego typu zdarzeń nie można przewidzieć, czy obliczyć dokładnie, ale przyznaję, że coś jest w tym co piszesz"


    Ciesze się ze Ciebie to zainteresowało bo o to mi właśnie chodziło. Napisałem już parę postów i poruszyłem zagadnienia moim zdaniem o wiele ważniejsze, tak jak na przykład sprawa niestabilności wagi kilograma. Ale ku mojemu zdziwieniu nikogo to nie zainteresowało. A ta historia należny przecież do największej afery naukowej wszechczasow.
    Zważenie wzorca kilograma za każdym razem udowadnia w sposób absolutnie niezbity ze cala współczesna fizyka jest o dupę roztbic. Molo tego ten dowód jest za darmo ale jednocześnie wydaje się 6 miliardów euro na eksperyment (LHC) i szuka rzeczy które w najzwyklejszy na świecie sposób po prostu nie istnieją. Ta historia jest połączeniem kiepskiego kryminału i dennej burleski która nagle zamienia się nam w rzeczywistość jak z domu wariatów.

    Możliwe jednak ze nie napisałem tego w sposób zrozumiały. Trudno jest mi to ocenić bo dla mnie to wyjaśnienie jest proste. Postanowiłem wiec podjąć temat który będzie może bardziej interesujący, a przez to ze częstotliwość trzęsień ziemi w okresie wynikającym z mojej teorii jest wyższa od średniej o 1200% bylem pewien ze ten argument zmusi czytelników, może po raz pierwszy, do zastanowienia się nad tymi zagadnieniami.

    Oczywiście to co napisałem nie wyczerpuje tematu. Zagadnienie wpływu Tla Grawitacyjnego na procesy geodynamiczne jest niesamowicie ciekawe I wprost niewyczerpalne.

    Choćby takie ze zaćmienia Słońca nie maja tylko wpływu na rozkład I sile trzęsień Ziemi ale także na aktywność wulkaniczna na tych terenach. W naszym przypadku oznacza to ze w ciągu następnych miesięcy trzeba się liczyć z wybuchami wulkanów w Indonezji, na Filipinach I w Japonii.

    Żeby to wam w sposób namacalny przedstawić cofnijmy się znowu do historii I spróbujmy znaleźć odpowiedz na pytanie czy tego typu zależność uda się potwierdzić.

    W tym celu przyjrzyjmy się liście zaćmień Slonca od roku 1800 do współczesności.

    http://www.finsternisse.de/sofilist.html

    Jeśli się temu dokładnie przyjrzycie to nie umknie waszej uwadze ze całkowite i obrączkowe zaćmienia Slonca w okresie perigeum oraz apogeum Ziemi nie maja rozkładu przypadkowego ale grupują się w odstępach co 10 - 15 lat. Niekiedy występuje szczególne nasilenie tych zaćmień i właśnie w takich okresach dochodzi do katastrofalnych wybuchów wulkanów.

    Data.......Rodzaj zaćmienia.......Wybuch wulkanu

    11.07.2110 całkowite
    15.01.2010 obrączkowe .... ????????
    22.07.2009 całkowite
    26.01.2009 obrączkowe
    01.08.2008 całkowite


    15.01.1991 obrączkowe …… Pinatubo 15.06.1991
    22.07.1991 całkowite
    26.01.1990 obrączkowe

    06.05.1883 całkowite .... Krakatau 27.08.1883
    17.05.1882 całkowite
    07.07.1880 całkowite
    19.07.1879 obrączkowe
    22.01.1879 obrączkowe
    29.07.1879 całkowite
    02.02.1878 obraczkowe

    10.01.1815 obrączkowe ....Tambora 10.04.1815
    17.07.1814 całkowite
    11.01.1814 obrączkowe
    07.07.1813 całkowite
    01.02.1813 obrączkowe

    Tak a propos to bardzo interesujące jest prześledzenie aktywności sejsmicznej Ziemi w podanych przeze mnie okresach w obrębie perigeum i apogeum. Polecam następująca stronę internetowa.

    http://www.emsc-csem.org/index.php?page=current&sub=filter&min_mag=5&view=1

    Można sobie wybrać parametry trzęsienia ziemi i prześledzić jak ta aktywność się rozwija. Trzeba być naprawdę ślepy jak kret żeby nie zauważyć tej zależności.
  • 2009-09-29 22:03 | Irek

    Jako uzupełnienie mojego postu podaje dodatkowe dane o korelacji najsilniejszych trzęsień Ziemi oraz zaćmień Słońca. Lista jest prawie kompletna jeśli chodzi o największe trzęsienia Ziemi. Te trzęsienia Ziemi które są nie uwzględnione maja swoja przyczynę w mechanizmie synchronizacji oscylacji przestrzeni związanych i perigeum i apogeum.

    Można generalnie powiedzieć ze najsilniejsze trzęsienia Ziemi występują wtedy jeśli zachodzi zjawisko synchronizacji oscylacji przestrzeni. Przyczyny mogą być jednak różnorodne, jedne związane są z synchronizacja w momencie perigeum i apogeum inne występują w trakcie synchronizacji oscylacji TG, Słońca i Księżyca w trakcie zaćmienia Słońca.

    Zaćmienie Słońca 12.10.1958
    http://eclipse.gsfc.nasa.gov/SEgoogle/SEgoogle1951/SE1958Oct12Tgoogle.html
    Trzęsienie Ziemi w Chile 22 maja 1960, Sila 9,5

    Zaćmienie Słońca 20.07.1963
    http://eclipse.gsfc.nasa.gov/SEgoogle/SEgoogle1951/SE1963Jul20Tgoogle.html
    Trzęsienie Ziemi Zatoka Księcia Williama, Alaska 27.03.1964, Sila 9,2

    Zaćmienie Słońca 14.12.1955
    http://eclipse.gsfc.nasa.gov/SEgoogle/SEgoogle1951/SE1955Dec14Agoogle.html
    Trzęsienie Ziem Wyspy Andreanof Alaska 9 marca 1957, Sila 9,1

    Zaćmienie Słońca 25.02.1952
    http://eclipse.gsfc.nasa.gov/SEgoogle/SEgoogle1951/SE1952Feb25Tgoogle.html
    Trzęsienie Ziemi Kamczatka 4 listopada 1952, Sila 9,0

    Zaćmienie Słońca 20.07.1963
    http://eclipse.gsfc.nasa.gov/SEgoogle/SEgoogle1951/SE1963Jul20Tgoogle.html
    Trzęsienie Ziemi Wyspy Rat, Alaska, 4 lutego 1965, Sila 8,7

    Zaćmienie Słońca 09.03.1948
    http://eclipse.gsfc.nasa.gov/SEgoogle/SEgoogle1901/SE1948May09Agoogle.html
    Trzęsienie Ziemi Indie 15 sierpnia 1950, Sila 8,6

    Zaćmienie Słońca 30.03.1984
    http://eclipse.gsfc.nasa.gov/SEgoogle/SEgoogle1951/SE1984May30Agoogle.html
    Trzęsienie Ziemi Meksyk 19.09.1985, Sila 8,1
  • 2010-01-06 21:55 | Irek

    Re:O kosmicznach przyczynach trzesien Ziemi

    03.01.2010 o godzinie 00:09 UTC Ziemia minęła perihelium i przypomniała nam o tym na swój sposób a mianowicie odpowiednie dużym trzęsieniem ziemi, największym w tym cyklu synchronizacyjnym.
    Dla zainteresowanych podaje jeszcze raz link z danymi.

    http://www.emsc-csem.org/index.php?page=current&sub=filter&min_mag=5&view=1

    Proponuje przesledzeinie aktywności sejsmicznej od końca listopada. Widać wyraźnie jak ta aktywność narasta i osiąga swoje maximum w perihelium.

    W drugiej połowie tego cyklu oczekuje ze aktywność sejsmiczna przybierze na sile, szczególnie ze w dniu 15.01.2010 nastąpi kolejne zaćmienie Słońca i to kolejne już w Azji południowo-wschodniej

    Jak już nadmieniałem zaćmienia Słońca nie maja tylko wpływu na rozkład I sile trzęsień Ziemi ale także na aktywność wulkaniczna na tych terenach. Joz po poprzednim zaćmieniu Słońca wzrosła aktywność wulkanów w tym rejonie. Teraz należny spodziewać się dalszego jej wzrostu W naszym przypadku oznacza to ze w ciągu następnych miesięcy trzeba się liczyć z wybuchami wulkanów w Indonezji, na Filipinach I w Japonii.

    To nowe zaćmienie Słońca spowoduje ze cząstki elementarne materii we wnętrzu Ziemi zostaną pobudzone do mocniejszej oscylacji. Oznacza to w praktyce podwyższenie temperatury skal. W tych miejscach gdzie skały te już i tak znajdują się prawie na granicy topliwości ten dodatkowy wzrost temperatura spowoduje ich stopienie i wzrost ilości magmy we wnętrzu Ziemi. W ślad za tym dojdzie do wybuchów wulkanów.

    Spodziewam się ze jako pierwszy wybuchnie Mayon na Filipinach dlatego uważam ze powrót ludności na tereny zagrożone był przedwczesny.
  • 2010-03-07 00:29 | Dim

    Re:O kosmicznach przyczynach trzesien Ziemi

    Za bardzo się nie orientuję co Pan pisze choć skończyłem szkołę techniczną ale brzmi to całkiem interesująco. Felerem jest to że linki które Pan podaje rzadko są po angielsku lub są niedostępne, zdaje się. Interesuje mnie źródło i wykaz zmian "stałej grawitacji lub tła grawitacyjnego" w jakimś rozsądnie długim przedziale czasu.

    Zadaję pytania, oczywiście, jako laik.

    Jak się ma pana teoria do aktywności słonecznej i jego około 11 letnich cykli?

    Jak można tą teorią wytłumaczyć oddziaływanie magnesu sztabkowego na spin elektronu w atomie wodoru ?

    Czy pole magnetyczne ma jakiś związek z oddziaływaniami interferencyjnymi między polami grawitacyjnymi czy nie? Czy może go nie ma czy jest inaczej opisane?

    Czy tło grawitacyjne nawiązuje do historycznych pojęć eteru czy może stanowi jakąś odrębną plastyczność ?

    Czy tło grawitacyjne interferując z fotonami ma takie same właściwości jak fotony i czy da się odróżnić co jest właściwie fotonem a co tłem? A może jeszcze inaczej?

    Dlaczego planety i gwiazdy się obracają ?

    Czy oprócz, jak pamiętam, stałego czasu w Pana teorii występuje stałość energii ?

    Co to właściwie jest energia w Pana teorii i jak określiłby Pan kolory zielony, fioletowy lub czerwony ?

    Na czym polega efekt Doplera z pana punktu widzenia ?

    Bym był wdzięczny za odpowiedz na punkty które Pan uznaje za sensowne lub niepoprawnie bezsensowne.
  • 2010-03-09 21:30 | Irek

    Re:O kosmicznach przyczynach trzesien Ziemi

    Jak na laika zadaje Pan pytania które świadczą o tym ze zrozumiał Pan o wiele więcej niż się Pan do tego przyznaje. Nie jestem w stanie Panu natychmiast odpowiedzieć, po pierwsze ze nie znam na niektóre z tych pytań odpowiedzi a po drugie z braku czasu. Postaram się jednak w krotce przynajmniej częściowo podjąć te tematy.

    Na razie link do pracy w której omówiona jest historia badan Stałej Grawitacji, wprawdzie po niemiecku ale ze zrozumieniem tabeli na stronie 17 i 18 nie będzie miał pan żadnych problemów. Ta zestawienie pomiarów potwierdza moja tezę, ze w okresie odlewania wzorca kilograma Stala Grawitacji miała najniższa wartość.
    Pozdrawiam.

    http://elpub.bib.uni-wuppertal.de/edocs/dokumente/fb08/diss2002/kleinevoss/d080201.pdf
  • 2010-06-25 22:50 | Irek

    Re:O kosmicznach przyczynach trzesien Ziemi

    W moim poście dotyczącym fenomenu Pac Mana na księżycu Saturna Mimasie przedstawiłem wytłumaczenie zjawiska różnic temperatur jego powierzchni. Ten efekt nie jest ograniczony tylko do jego powierzchni ale obejmuje również jego wnętrze, czego dowodzi istnienie olbrzymiej kaldery Henschela i obecność aktywnego wulkanu w jej centrum. Efekty fizyczne które zauważamy ma Mimasie nie różnią się niczym od tych jakie obserwujemy na Ziemi w trakcie zaćmień Słońca.

    Od czasu jak przedstawiłem moja hipotezę tłumacząca trzęsienia Ziemi opłynęło już trochę czasu .Setki tysięcy ludzi straciło życie i miliony były w ten czy inny sposób narażone na ich skutki. Z perspektywy czasu możemy spojrzeć na to co się wydarzyło i zapytać się sami siebie co mogliśmy uczynić i co zrobiliśmy zęby uratować przynajmniej cześć tych ludzi. Czy tez ich los jest nam po prostu obojętny.

    Zacznijmy od trzęsienia Ziemi w Chile

    Tak naprawdę nieszczęście to miało swój początek o wiele wcześniej a mianowicie zapoczątkowało je zaćmienie Słońca w dniu 07.02.2008.
    Tego dnia cień Księżyca musną tylko brzeg Ziemi ale skutki tego nie dały na siebie długo czekać.

    http://eclipse.gsfc.nasa.gov/SEgoogle/SEgoogle2001/SE2008Feb07Agoogle.html

    W momencie w którym Księżyc przesłonił Słonce nastąpiła synchronizacja oscylacji przestrzeni wszystkich trzech ciał niebieskich Księżyca Ziemi i Słońca. Przez krotki okres w którym te ciała niebieskie znajdowały się w jednej linii cześć przestrzeni uległa nagłemu przeobrażeniu. Poszczególne wakuole przestrzeni zaczęły o wiele silniej oscylować, również te które były na stale związane z fotonami i tworzyły cząstki elementarne. Ciastki materii które znajdowały się w tym obszarze zaczęły zachowywać się tak jak by zostały trafiona przez niewidzialny promień lasera. Ten promień wzmożonych oscylacji prześwietlił Ziemie na wylot i wszystkie cząstki i atomy które znalazły się na jego drodze zostały pobudzone do wzmożonych oscylacji.
    To zaćmienie było o tyle nietypowe ze koncentrowało obszar wzmożonych oscylacji w rejonie południowego Chile.

    Te olbrzymi dopływ „energii“ spowodował ze nagle zrobiło się o wiele goręcej we wnętrzu Ziemi. Poprzez analogie z Mimasem możemy przyjąć ze materia Ziemi uległa podgrzaniu nawet o kilkadziesiąt stopni Kelvina.

    W tych obszarach w których skały znajdowały się w stanie chwiejnej równowagi pomiędzy stanem stałym i ciekłym wszystko uległo zmianie w ciągu ułamka sekundy. Niewyobrażalne ilości skal uległy natychmiastowemu stopieniu i nagle w wnętrzu Ziemi na rożnych jej głębokościach wytworzyły się kawerny i kominy ciekłej magmy zmieszaj z woda i gazami które wcześniej wbudowane były w strukturę krystaliczna skal.
    Tam gdzie przejście fazowe było niemożliwe poszczególne cząstki elementarne jako składowe materii musiały zareagować w inny sposób na zmianę Tla Grawitacyjnego. Ciastki te uległy przyspieszeniu. Ponieważ dotyczyło to jednocześnie wszystkich cząstek znajdujących się w płaszczyźnie promienia prześwietlającego, antarktyczna płyta kontynentalna zareagowała tak jak by niewidzialna dłoń ja obróciła.

    Na efekty nie trzeba było długo czekać. Po kolei doszło do trzęsień Ziemi na granicy płyty antarktycznej i płyt sąsiadujących

    http://www.emsc-csem.org/index.php?page=current⊂=detail&id=78136
    http://www.emsc-csem.org/index.php?page=current⊂=detail&id=78637
    http://www.emsc-csem.org/index.php?page=current⊂=detail&id=79709
    http://www.emsc-csem.org/index.php?page=current⊂=detail&id=79889

    Tymczasem w kawernach zmiany fazowe i dyferencjacja oraz migracja poszczególnych składowych magmy spowodowała ze w szybkim tempie nastąpiło zmniejszenie się objętości fazy ciekłej i kawerny które początkowo były w całości wypełnione magma stopniowo uległy częściowemu opróżnieniu Natura nie toleruje jednak pustki we wnętrzu Ziemi i tak jedna po drugiej musiały się one zapadać same w sobie, co w efekcie doprowadziło do nowej serii trzęsień Ziemi, tym razem w tych miejscach w których zaćmienie Słońca oddziaływało bezpośrednio.

    http://www.emsc-csem.org/index.php?page=current⊂=detail&id=80622
    http://www.emsc-csem.org/index.php?page=current⊂=detail&id=81610
    http://www.emsc-csem.org/index.php?page=current⊂=detail&id=82064
    http://www.emsc-csem.org/index.php?page=current⊂=detail&id=85163

    W następnej fazie rozpoczął się etap stygnięcia magmy i krystalizacji jej poszczególnych składników.
    Ponieważ kawerny po pierwszej serii trzęsień Ziemi uległy zmniejszeniu a krystalizacja minerałów związana jest przeważnie ze zwiększeniem ich objętości w porównaniu z faza ciekła, w kawernach nagle zrobiło się za ciasno dla resztek płynnej magmy. Powoli ale nieuchronnie wzrastało ciśnienie magmy w kawernach. Jednamy możliwością jaka wchodziła w grę było przemieszczanie się magmy ku powierzchni Ziemi.

    02.05.2008 był dniem w którym magma osiągnęła w końcu powierzchnie Ziemi. Ale droga która do niej prowadziła nie była nowa. Joz wcześniej przed 7000 lat zdarzyło się coś podobnego. Magma na swojej drodze obudziła wulkan który od niepamiętnych czasów wydawał się byś wygasłym.

    Nagle i dla ludzi w sposób w pełni zaskakujący wybuchł w Chile wulkan Chaitén.

    Nikomu nie przyszło wtedy do głowy ze to był dopiero początek nieszczęścia.

    Powoli wracał spokój w tym zapomnianym przez ludzi zakątku kuli ziemskiej. Tylko czasem w fazie synchronizacji oscylacji przestrzeni w perihelium i aphelium Ziemi dochodziło do nowych trzęsień Ziemi w tym rejonie.

    http://www.emsc-csem.org/index.php?page=current⊂=detail&id=113213

    Wnętrze Ziemi było jednak w dalszym ciągu odlegle od stanu równowagi i kiedy 15.01.2010 cień Księżyca znowu trafił Ziemie, wzmożone oscylacje przestrzeni prześwietliły ja w całości.

    http://eclipse.gsfc.nasa.gov/SEgoogle/SEgoogle2001/SE2010Jan15Agoogle.html

    Tym razem w przeciwieństwie do poprzedniego zaćmienia Słońca ograniczonego do niewielkiego obszaru, zasięg zmian był o wiele większy i dotyczył nie tylko obszaru w którym zaćmienie Słońca było bezpośrednio widoczne ale także obszaru po przeciwnej stronie Ziemi. I tam reakcja nastąpiła natychmiastowo.
    Jako pierwszy zareagował rejon poprzedniego zaćmienia Słońca z dnia 07.02.2008.

    http://www.emsc-csem.org/index.php?page=current⊂=detail&id=151754

    Następne ciosy padały jeden za drugim.

    http://www.emsc-csem.org/index.php?page=current⊂=detail&id=151868
    http://www.emsc-csem.org/index.php?page=current⊂=detail&id=152065
    http://www.emsc-csem.org/index.php?page=current⊂=detail&id=152127
    http://www.emsc-csem.org/index.php?page=current⊂=detail&id=152199
    http://www.emsc-csem.org/index.php?page=current⊂=detail&id=152255
    http://www.emsc-csem.org/index.php?page=current⊂=detail&id=153235
    http://www.emsc-csem.org/index.php?page=current⊂=detail&id=153431

    W ciągu 2 tygodni zdarzyło się na obszarze w którym cień Księżyca prześwietlił kule ziemska 7 trzęsień Ziemi.

    Tam gdzie zaćmienie Słońca obserwowano bezpośrednio, doszło także do licznych trzęsień Ziemi. Najpierw w Chinach

    http://www.emsc-csem.org/index.php?page=current⊂=detail&id=152730
    http://eclipse.gsfc.nasa.gov/SEmono/ASE2010/ASE2010fig/ASE2010-fig213.pdf

    potem w Afryce

    http://www.emsc-csem.org/index.php?page=current⊂=detail&id=153313
    http://eclipse.gsfc.nasa.gov/SEmono/ASE2010/ASE2010fig/ASE2010-fig204.pdf

    i znowu w Chinach

    http://www.emsc-csem.org/index.php?page=current⊂=detail&id=153489
    http://eclipse.gsfc.nasa.gov/SEmono/ASE2010/ASE2010fig/ASE2010-fig212.pdf

    Jak by tego było jeszcze mało doszło do wybuchu wulkanu Ol Doinyo Lengai w Afryce Centralnej w dniu 11.02.2010.

    Zastanówmy się z jakimi rozbieżnościami trzęsień Ziemi mamy tu do czynienia w stosunku do średniej rocznej.

    Cien całkowitego zaćmienia Słońca miał długość okolu 12000 km i szerokość okolu 300 km. To jest ca. 3,6 mln. km². Taka sama powierzchnia znajdowała się po przeciwnej stronie Ziemi co daje w sumie ca. 7.2 mln. km². Ziemia ma powierzchnie 510 mln. km².
    W ciągu roku dochodzi średnio do ca. 700 trzęsień Ziemi większych niż 5 w skali Richtera. To znaczy ze na każdy milion km² przypada okolu 1,4 trzęsień Ziemi w roku.
    W naszym przypadku na obszarze 7,2 mln. km² należny się liczyć w takim układzie z 10 trzęsieniami Ziemi w ciągu roku a co za tym idzie najwyżej z 0,5 trzęsienia Ziemi w ciągu dwóch tygodni. Tymczasem w rzeczywistości zaobserwowaliśmy co najmniej 10 trzęsień Ziemi o sile większej niż 5 w skali Richtera. Tak naprawdę można się doliczyć paru więcej ale to i tak nie gra większej roli ponieważ wnioski są przytłaczające.

    Obserwujemy ze na obszarach objętych zaćmieniem Słońca mamy do czynienia z 2000% większa częstotliwością trzęsień Ziemi niż w przypadku gdyby pomiędzy tymi zjawiskami nie było by żadnej zależności.

    Trzęsienia Ziemi są groźnymi, czasami nawet śmiertelnymi zjawiskami ale jeszcze groźniejsza dla ludzkości jest ignorancja fizyków.