Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Tak, ale nie

(7)
Coraz częściej postawa polityków, także polskich, wobec Unii wywołuje konsternację. Aż chce się zapytać: co z tą Europą?
  • 2009-06-02 05:34 | Adalbert

    Re: od zawsze Polska była w Unii z Europą

    Polska była w Unii z Europą od setek lat , bo takie jest jej miejsce na mapie świata.
    To politycy zapominają, że Polska jest między Rosją a Europą zachodnią. Arogancja i dziwactwo tych, którzy kierują i sponsorują polityków małych i średnich państw powoduje zupełnie niezrozumiałe reakcje i działania wykonawców tych poleceń i skazuje nas na wysłuchiwanie zaskakujacyh nas opinii na tematy międzynarodowe. Politycy małych i średnich państw przypominają brzuchomówców za których mówi ktoś inny , ten, od kogo zależy kadencyjny los naszych lokalnych "przywódców". Przez ostatnie dwadzieścia lat w Polsce mamy w telewizji wysyp wielu brzuchomówców.
    Naród patrzy ze zdziwieniem na tych fordanserów, kórzy tańczą jak im zagrają. W tej materii sytuacja polityczna tej części Europy jest zadziwiająco podobna do czasów PRL-u. Tylko głosy jakby zza światów. Polska pozbawiona własnych banków, które we współczesnym świecie są prawdziwym Biurem Politycznym wszystkich demokratycznych rządów, skazała się sama na marginesową rolę w podejmowaniu europejskich decyzji. Unia jest potrzebna , ale unia ojczyzn , w kórych mogą się rozwijać i doskonalić wzajemnie się rozumiejący obywatele. Urzędnicza wieża Babel , rządzona przez prawnicze korporacje będzie potworkiem, hybrydą, zrzeszającą ogłupionych przez reklamę konsumentów . Wieża Babel będzie podatna na manipulacje ponadnarodowych organizacji, które decydują o globalnych transferach niewyobrażalnych kapitałów . Tak skonstruowany globalny świat będzie przypominał polityczny "Archipelag Gułag". Nie wolno się śpieszyć z ratyfikacją Traktatu Lizbońskiego, trzeba wykorzystać czas kryzysu na polityczny "urlop" i nie angażować się w karkołomne pomysły globalnych strategów od siedmiu boleści, których działania zaczynamy poznawać na własnej skórze.
  • 2009-06-02 09:17 | Joe

    Re: Tak, tak

    Problem z Unią jest taki, że została w ostatnich latach w dużym stopniu zawłaszczona przez ludzi jej wrogich, dla których interes własny, realizowany ze szkodą dla UE, a korzyścią dla jej przeciwników, jak korporacyjne USA, czy matecznik współczesnego światowego fundamentalizmu militarnego Izrael, jest najważniejszy.

    To ich wpływy powodują, że Unia pozostaje niema wobec izraelskiego ludobójstwa w Palestynie, co jest nie tylko przejawem zwykłego, amoralnego tchórzostwa, ale także niebezpiecznym precedensem, ukazującym polityczną niemoc Unii, dającym sygnał korporacyjnemu lobby wojennemu, że ewentualny atak na Iran prawdopodobnie spotkałby się z taką samą obojętnością. A Iran, czy Korea Płn. pewnie nie byłyby ostatnie, gdyż chciwość tych ludzi (?) wzrasta w postępie geometrycznym, stanowiąc realne zagrożenie dla pokoju na świecie, a w Europie szczególnie.

    To oni dysponują taką siłą, że są w stanie wymusić na unijnych oficjelach żenującą rejteradę w świetle kamer całego świata, wobec słów prawdy padających podczas ostatniej debaty w ONZ na temat rasizmu, kiedy to podnoszone były kwestie amerykańskiego holocaustu w Iraku oraz izraelskiego masowego morderstwa w Palestynie.

    Oni także byli władni zmusić przywódców UE do zajęcia, wbrew faktom, absurdalnego stanowiska wobec Rosji, dotyczącego niedawnego gruzińskiego ataku, z dużą dozą prawdopodobieństwa realizowanego z polecenia lobby wojennego USA/Izrael.

    Oni sankcjonują prawnie funkcjonowanie w Unii kasyna ekonomicznego na modłę amerykańską. W końcu oni potrafią zakręcić na Ukrainie kurek z gazem dla części Europy, w środku zimy.

    Dlatego wybory do PE są obecne ważniejsze, niż kiedykolwiek w przeszłości i od nas zależy, czy Polska przyłoży rękę do dalszej destrukcji Unii, głosując na jej otwartych, zajadłych przeciwników jak PiS, czy do jej renesansu, wybierając ludzi, którzy potrafią zrozumieć ideę jedności UE, dla których interes wspólny jest tożsamy z własnym. Równie ważne jest szybkie przyjęcie Traktatu, lecz nie dla umocnienia władzy przeciwników Unii, a jej zwolenników i jeśli p. Kaczyński jest tu przeszkodą, to należy rozpisać referendum, umożliwiające Polakom wyrażenie swej woli, czy chcą, aby taki człowiek w dalszym ciągu zajmował zaszczytny urząd prezydenta RP, czy też nie.
  • 2009-06-02 17:21 | Bywalec2

    Re: Tak, ale nie

    Poszerzona do 27 czlonkow UE jest niesterowalna, ona poprostu przekroczyla swoja mase krytyczna. Swietnie wyczuwaja to Ganleyowcy i Kaczynscy, ktorzy sa najwiekszymi zwolennikami dalszego poszerzania Unii i rownoczesnie najwiekszymi przeciwnikami Traktatu Lizbonskiego. Traktatu, ktory jest sola w oku wszystkich przeciwnikow Unii, poniewarz jest on szansa na jej dalsze funkcjonowanie. Jedynym celem ich dzialan jest calkowite rozwodnienie struktor Unii i uczynienie z niej luznego zwiazku panstw bez jakiegokolwiek politycznego i gospodarczego wplywu. Dzialaniem ich kieruje falszywie pojety, zasciankowy, krotkowzroczny interes narodowy. Niestety taka postawa znajduje coraz szersze poparcie spoleczne w Europie w dobie kryzysu. Protekcjonizm staje sie takze orezem politykow, ktorzy jeszcze niedawno byli zwolennikami europejskiej integracji. To wszystko nie napawa optymizmem, jesli chodzi o przyszlosc Unii Europejskiej. Projektu, ktory nie byl perfekcyjny, ale byl najlepszym z tego co sie Europie do dzisiaj udalo.
  • 2009-06-02 20:19 | micjur

    Śpiewka znajoma.I te odwołania bibilijne też.Także zadziwiające połączenie "niewyobrażalnych kapitałów z "Archipelagiem Gułag".
    Po prostu głęboka znajomośc świata. Jestem pod wrażeniem.
    Serdecznie pozdrawiam i życzę szybkiego powrotu do zdrowia.
  • 2009-06-03 00:47 | Adalbert

    @micjur
    Twoja śpiewka jakby z innego śpiewnika. Możesz wyjaśnić cud pojawienia się setek miliardów dolarów, jako pakietu ratunkowego w kryzysie globalnym. Dawniej kłócono się w parlamentarnach o kilka milionów, które brakowały na oświatę, a dzisiaj znajdują się biliony ? Te "niewyobrażalne" dawniej miliardy są w dyspozycji globalnej oligarchii. Kto nimi zarządza , to jest pytanie do ciebie drogi "micjur" ?
    Polska staje się polityczną hetką-pętelką. Ale ty jakby z tamtej "paczki", która zarządza miliardami ? Unia tak , ale unia normalnych państw, zdolnych zarządzać własnym majątkiem narodowym, a nie rola wasalnego przydupasa świadczącego usługi dla obłąkanych globalizmem oligarchów.
  • 2009-06-08 10:09 | jack4___

    Re: Tak, ale nie

    Nie dajmy sie "mamić" świetlaną wizją europatriotyzmu.Nie dajmy sie też nabierać ze ten "Erokochłoz "docelowo przniesie nam coś dobrego.Swiatową gospadaką i finasami sterują multibankierzy bedący w posiadaniu zdecydowanej wiekszości zasobów tej ziemi , a przede wszystkim w ich rekach znajduje się mozliwośc emisji banknotów tj:dollar USA czy funt Brytyjski.Poprzez odpowiednia polityke finasową ( zmijszenie lub zwiększenie ilosci pieniadza na rynku) są w stanie wywołać kryzys i destabilizacje państw i zubożenie społeczeńsw w konkretnych celach .Unia Europejska jest tworem który w przyszłosci stanie sie czescia federacji światowej Nie będzie ona pekna wspaniałą demokracja ale twardym rezimem prowdzącym do zagłady naszych wartosci tj jak ojczyzna , Bog , rodzina , które dziś jeszcze w Polsce stanowia fundament społeczeństwa . Prosze zwrócić uwagę sie jak czasto p.Sarkosi wypowiada w Eupoalramecjei słowa ze konieczne jest wprawadzenie nowego porządku swiata ( Y ou Tube). Co to znaczy? W dramatycznym kryzysie amerykanskiej waluty niezbędna jest wprowadzanie nowej która oddłuzy Aameryke . Ale jak to zrobić kiedy kielkaset bilonów dolarow znajduje sie w rezerwach panswowych....Do takiej sytacji doprowadzili nas mulitibankietrzy ,którym dano prawo drukowania pieniedzy ale mylse ze najgorsze jeszcze prze nami.Europa rządza socjaliści - partie ludowe . My Polacy powinniśmy zdawac sobie sprawe co to znaczy ,majac za soba rządy PZPR.To co napisałem dla wielu będzie kontrowerysje i newiarygodne ale proponuje czytelnikom zaitersowac sie tym tematem ,a wniski same sie nasuną .Tak moje zdecydowene NIE- dla europatriotyzmu.
  • 2009-06-08 10:29 | jack4___

    Powiedzałbym wiecej ,Ci finasowi oligarchowie umietnie potafia zmusić nas do zaciągniecia kredytu.W jaki sposób ? To proste. Najpierw destabilizuja złotóke ( co jest naprwdw proste, skora poptrafia zdestabilizować funta czy dollara) potem Ci "dobroczyńcy " oferują kredyt dla ratowania złotówki. Oczywiście mozesz nie prayjąc ale to znaczy bagonka w mediach narzad oraz kolejna destabilizacja złotówki. A jak przyjmiesz to pętla zadłużenia rosnie. Oczyscie kredyk jest tylko udzielamy w dolldach czyli najbardziej niestebilnej a wlucie swiata, aby zawsze mozlabylo dokonac kolejnej destabilizacji jak to bedzie konieczne.