Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Czeka nas test prawdy

(15)
Rozmowa z prof. Markiem Belką, dyrektorem Departamentu Europejskiego Międzynarodowego Funduszu Walutowego
  • 2009-06-05 11:25 | Rafał Wilk

    Re: Czeka nas test prawdy

    Czy ja dobrze widze?
    Cyt."Odpowiedzialną, czyli jaką?
    Najkrócej mówiąc: antycykliczną. Jak gospodarka gna, to trzeba ją schładzać, hamować. Z kolei jeśli mocno zwalnia, to stymulować, ułatwiać jej rozwój. "

    Bezsensu. Jak mamy dogonić kogokolwiek jeżeli mamy hamować przy dobrej koniunkturze a gonić "pod górę"? Takie rady to chyba dla bogatych krajów żeby utrzymały swój wysoki poziom życia.
    Nie jestem zwolennikiem teorii spisku ale to mi na to wygląda: niech Polaczki będą biedne jeszcze przez nastepne 50 lat!Wszystkim to wyjdzie na dobre oprócz Polaczków oczywiście.
    No ale za pieniądze można powiedzieć i zrobić wszystko.
  • 2009-06-05 11:51 | Irish

    Re: Czeka nas test prawdy

    Nie widze powodu dlaczego podatek Belki powinien istniec. Przykladowo lokata jest srodkami ktore panstwo juz raz opodatkowalo zabierajac i 20% mojej wyplaty. To co mi zostanie po odliczeniu wydatkow inwestuje w banku. Czesc zyskow z moich inwestycji jest mi odbierana przez podatek Belki. To jest podwojne opodatkowanie.
  • 2009-06-05 13:16 | Binarek

    Niech mi ktoś powie

    Bo może nie rozumiem zarzutu Belki wobec PiS "a rząd ciął podatki"

    Jakie podatki za kadencji PiS-SO-LPR ( II połowa 2005 - I połowa 2007 ) ciął rząd poza kosmetycznym obniżeniem składki rentowej?
    Raczej podnosili podatki. Belka powinien pochwalić działania tego rządu jako zgodne z jego oczekiwaniami
  • 2009-06-05 13:29 | DT

    Jak gospodarka gna, to gna też inflacja, jeżeli wzrost jest nierównomierny, a rzadko kiedy jest, to cierpią na tym najsłabsze warstwy społeczeństwa, bo ich dochód (renty, emerytury, płaca minimalna), za wzrostem cen nie nadążają. Kolejna rzecz, to wzrost zadłużenia, firmy w czasie bardzo dużego wzrostu, bardzo dużo inwestują, najczęściej z kredytu, podobnie konsumenci w dobrym okresie, kiedy ich zatrudnienie wydaje się stabilne zaczynają zadłużać się i żyć ponad stan. W konsekwencji każde wahnięcie koniunktury (nie wspominając o załamaniu gospodarki) to upadki firm i wejście w spiralę zadłużenia. Oczywiście to uproszczony model - konsekwencji jest znacznie więcej. Dlatego w okresie szybkiego wzrostu m.in. podwyższa się stopy procentowe - niech konsumenci kupują, ale za to, co zarobią, niech firmy inwestują swoje zyski, a nie zaciągają kredytów - powoduje to oczywiście ograniczenie wzrostu, ograniczenie inwestycji i ograniczenie wzrostu konsumpcji, ale jednocześnie ogranicza inflację i ryzyko załamania w okresie lekkich wahnięć koniunktury.`
  • 2009-06-05 14:22 | xymox

    Nie masz racji (twoje rozumowanie jest zgodne z tzw ekonomią polityczną uczoną w PRL) podatek Belki dotyczy odsetek od kapitału a więc twojego zysku a nie samego kapitału który już został opodatkowany. I jest to sprawiedliwe i spójne - opodatkowanie dotyczy każdego dochodu bez względu na to jak został wytworzony. Jeśli tego nie rozumiesz nie zabieraj głosu.

    PS. Oczywiście jak każdy podatek tak samo podatek Belki boli ale to nie ma nic wspólnego z tym co piszesz.
  • 2009-06-05 14:23 | Rafał Wilk

    Ale fakty są takie że w czasie wzrostu gospodarczego pensje niby rosły o 10% rok do roku a inflacja "gnała" w tempie 4 %.
  • 2009-06-05 21:54 | Danka

    Re: Posadkę profesor ma , więc wszystko gra ?

    Ta organizacja globalna pomaga rozłożyć nieprawdopodobne koszty awantury światowej na wszystkie kraje świata i tym globalnym instytucjom to się z powodzeniem udaje.
    Tylko czy tak miało być w tym nowym ładzie po upadku komunizmu ?
    Czy pan profesor mógłby nam objaśnić, jak to się dzieje, że wszyscy płacą za ten kryzys neokonserwatystów ?
  • 2009-06-05 22:14 | Ambasada Prusow

    Genialny. Wydluzyc wiek emerytalny jak juz dzis 50 % Polakow nie ma szans na prace.

    Wiek emerytalny nalezy skrocic o 10 lat dla Kobiet i Mezczyzn gdyz w Polsce jest 50 % deficyt pracy i nie ma juz zadnych szans aby sytuacja miala sie kiedykolwiek zmienic. Panstwo jest dla ludzi a nie dla slicznych wskaznikow ekonomicznych.
  • 2009-06-06 00:05 | DT

    Rosła/rośnie średnia płaca - minimalne płace i renty/emerytury rosną pewnie też około 4-10 % ale to "na rękę" 40 zł - 80 zł. A inflacja nominalna to rzeczywiście ca. 4%, ale wzrost cen żywności, "mediów" (woda, światło, gaz) - był/jest znacznie powyżej 4% - a to główne wydatki - inflacja uwzględnia o wiele więcej rzeczy, za wikipedią:

    * Średnia cena sprzedaży drewna,
    * Średnia krajowa cena skupu pszenicy,
    * Średnia krajowa cena skupu żyta,
    * Wskaźnik cen dóbr inwestycyjnych,
    * Wskaźnik cen nakładów inwestycyjnych,
    * Wskaźnik cen produkcji budowlano-montażowej,
    * Wskaźnik cen towarów i usług konsumpcyjnych,
    * Wskaźnik cen towarów nieżywnościowych trwałego użytku,
    * Wskaźnik wzrostu cen towarowej produkcji rolniczej,
    * Wskaźnik zmian cen skupu podstawowych produktów rolnych
  • 2009-06-07 10:37 | abuzabe

    To tak jak z jazda samochodem. Pod gorke dodajemy gazu, z gorki lekko hamujemy, zeby sie nie robbic.
  • 2010-06-10 18:10 | punk

    Podatek Belki

    Podatek Belki hmmm pomyślmy. Przykładowo mam lokatę oprocentowaną na 3,5 procent. Inflacja wynosi 4 %. Dodatkowo muszę zapłacić podatek Belki od tych 3,5 procent odsetek. Czyli formalnie poniosłem stratę finansową. Podatek Belki=Podatek od straty.
  • 2010-06-10 21:52 | Jan Lete

    Re:Czeka nas test prawdy

    Polaczkowie powinni najpierw poczytać o podstawach ekonomii. Przegrzanie gospodarki grozi wzrostem tendencji inflacyjnych.
  • 2010-06-10 21:57 | Jan Lete

    Re:Czeka nas test prawdy

    A za co emeryci będą żyli?
  • 2010-06-11 13:58 | mariuszet

    Re:Czeka nas test prawdy

    Chłopie, albo nic nie rozumiesz, albo nie czytasz ze zrozumieniem. Taka zasada by chłodzić gospodarkę gdy się rozpędza i stymulować gdy zwalnia jest podstawową zasadą w ekonomii nie tylko u nas Polaczków jak się pogardliwie wyrażasz, obowiązuje. Zawsze jest problem od kiedy ją schładzać i jak ostro. Ale PiS zupełnie bez sensu gospodarkę jeszcze podkręcał i zwiększał wydatki. Chwalił się że utrzymał "kotwicę" 30 mld długu, podczas gdy w czasie prosperity należy utrzymywać budżet zupełnie bez długu, a nawet starać się go zmniejszać, bo kiedy zaczynać spłacać."Bezsensu. Jak mamy dogonić kogokolwiek jeżeli mamy hamować przy dobrej koniunkturze a gonić "pod górę"? Takie rady to chyba dla bogatych krajów żeby utrzymały swój wysoki poziom życia.
    Nie jestem zwolennikiem teorii spisku ale to mi na to wygląda: niech Polaczki będą biedne jeszcze przez nastepne 50 lat!Wszystkim to wyjdzie na dobre oprócz Polaczków oczywiście.
    No ale za pieniądze można powiedzieć i zrobić wszystko.
    "
  • 2010-06-11 22:33 | Gasiu

    Re:Czeka nas test prawdy

    Bardzo się cieszę, że pan Marek Belka został szefem NBP! Tak logicznego rozumowania jakie reprezentuje brakuje w naszych władzach. Niestety nie od niego będzie zależeć próba podjęcia reformy KRUS czy innych reform, a szkoda...

    Może jednak dziennikarze powinni pisać i w ten sposób jakoś naciskać na rządzących? Może w ten sposób jakoś się uda reformować tą naszą gospodarkę? O politykę monetarną od dziś przestaję się martwić ;)