Wyszukaj na forum
Forum
Nagły atak wycieczki szkolnej
(4)
Otaczają nas: zajęli już hotele, muzea, bary i sklepy, opanowują parkingi, toalety i przydrożne lasy. Najwięcej wycieczek szkolnych przemierza Europę w maju i w czerwcu. Teoretycznie każda musi mieć cel wychowawczy. Zwykle podstawowym staje się utrzymanie dyscypliny.
-
Re: Nagły atak wycieczki szkolnej
Jako właściciel firmy autokarowej a czasami jako kierowca, który jeździł z tymi wycieczkami twierdzę jedno: to nie ma sensu, dopóki opiekunowie wraz z rodzicami nie zapanują nad bandą tych durni. Z roku na rok było coraz gorzej, więc podjąłem decyzję o zerwaniu współpracy z biurami, które organizują młodzieżową turystykę. Wiem, że większa część moich kolegów planuje to samo. -
Re: Nagły atak wycieczki szkolnej
zgadzam się, byłam przez 13 lat nauczycielką i co roku jeździłam na wycieczki szkolne-zawsze panowałam nad uczniami ale wyczerpuje to człowieka i w konsekwencji uciekłam z zawodu
ale co do zapanowania nad nimi to winie tylko rodziców-to oni sa odpowiedzialni za to jak sa wychowane ich dzieci -
Re: Nagły atak wycieczki szkolnej
Tak jest. Poniszczone fotele, poupychane słodycze, papierki i inne śmieci wszędzie gdzie się da. Co wyjazd jakieś zdarzenie a to uczeń się przewrócił na zakręcie, gdy chodził pomimo zakazu po cały autokarze a to wsadził gdzieś palec. Ciągły krzyk a na dodatek rodzice kwestionujący stan techniczny autokaru mimo papierów. Dość. -
Re: Nagły atak wycieczki szkolnej
Cele wycieczki szkolnej według uczniów: opuszczenie kilku dni nauki, wypicie jak największej ilości alkoholu, dokuczenie nauczycielowi, opiekunom, przewodnikom. Tak wynika z moich doświadczeń. Zwiedzanie czy zapamiętanie jakichś informacji to ostatnia rzecz jaka przychodzi do głowy uczniom.
