Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Wygasające opcje

(21)
Może po ustaniu gorączki wyborczej politycy dadzą wreszcie opcjom walutowym spokój.
  • 2009-06-10 17:21 | Baron

    Re: Wygasające opcje

    Nie wymagajmy od naszych (p)osłów zrozumienia tak wyrafinowanych kwestii jak opcje walutowe lub zasad prawa.

    Do końca sierpnia wygaśnie większość opcji zawartych w czasach niskiego spota i problem sam sie rozwiąże.
  • 2009-06-10 20:52 | Joe

    Re: Złodziejskie opcje, sabotażowa dywidenda PKO

    Odrzucenie proponowanych ustaw dotyczących opcji to akceptacja procederu okradania Polski w biały dzień, przez grupę zagranicznych złodziei, a także sygnał, że ich praktyki w przyszłości pozostaną bezkarne, to wiadomość, że szkodliwe kraju, mające realny, negatywny wpływ na każdego obywatela Polski interesy wrogiej Polsce, finansowej cosa nostry, są u nas lepiej reprezentowane, niż nasze własne interesy.

    Skandalem oraz działalnością na szkodę Polski jest także próba wyprowadzenia z PKO pieniędzy w postaci dywidendy, w czasie trwania światowego kryzysu. Pieniądze te mogą umożliwić akcję kredytową w wysokości ca. 30mld PLN, niezbędną polskim przedsiębiorcom, którzy w zagranicznych bankach, nastawionych na zrujnowanie Polski, kredytu nie otrzymają. PKO jest spółką skarbu państwa i musi działać w interesie Polski, żadna łaska.
  • 2009-06-11 06:59 | Adalbert

    Re: to nie histeria, to obcy kapitał w Polsce

    gdzyby banki polskie zarobiły te parę miliardów na naiwnych klientach, to ten kapitał by wrócił do innych mądrzejszych klientów polskich. Gdy obcy kapitał zarobił te parę miliardów na naiwnych klientach , to one "wyfruną" z Polski , tak jak wyfrunęły z wielu innych krajów.
    Opcje ustawiono pod spekulacyjne windowanie wartości złotówki, i to ta spekulacja przyniosła spekulantom te miliardy.
    Jeżeli pan to rozumie inaczej, to niech pan to uzasadni ?
  • 2009-06-11 19:30 | MMK

    Ja to rozumiem tak:
    1. Jak się jest naiwnym to się nie bierze za zarządzanie sporymi firmami , a jak już się jednak bierze, to się ponosi konsekwencje swoich działań.
    2. Jak się zarobi na czymś pieniądze to można z nimi robić co się chce - nawet "wyfrunąć z Polski".
    3. Jak się komuś nie podoba "spekulacyjna" (rynkowa) wartość złotówki to niech się zabezpieczy właśnie opcjami, albo oprze na mniej "spekulacyjnej" walucie.

    Nie wiem co tu uzasadniać - same proste prawdy.
  • 2009-06-11 19:35 | MMK

    Nie dotrzymywanie zawartych umów i próby ustawowego ich zmieniania już po zawarciu to populistyczny precedens w cywilizowanym kraju, obliczony za zrobinie "przysługi" grupie rzekomo naiwnych pseudoinwestorów kolegów kosztem podatników.
    Wypracowany zysk właściciel może przeznaczyć na co chce, a polscy przedsiębiorcy niech nie opierają działalność na własnym kapitale a nie uzależniają sie od kredytów. Dobrze to nam wszystkim zrobi.
  • 2009-06-12 02:37 | danka

    @MMK
    logika twojego uzasadnienia , drogi MMK, jest co najmniej pokrętna. Jeżeli zysk czerpany z opcji powstał w wyniku przestępczej spekulacji wartością złotego, to jest to pospolite przestępstwo i konsekwencje powinien ponieść przestępca, a nie ten co został wprowadzony w błąd w wyniku sztucznego zawyżania kursu złotego. Co do tego, że to była mafijna zmowa tych co posiadają nadmiar wirtualnego pieniądza , to chyba się z tym również zgadzasz. W XXI wieku krąży po bankach spekulantów wirtualny pieniądz.
    Tym pieniądzem bez pokrycia można robić różne ciekawe spekulacje, o czym się wkrótce przekonamy. Polska , wzorem Niemiec, powinna ustalić procentowy udział kapitału obcego na polskim rynku i on nie powinien przekraczać 30 procent. Jednak elity polskie są naiwne, no i oczywiście skorumpowane. Tak to bywa w wielu krajach.
  • 2009-06-12 11:12 | MMK

    Droga Danko,
    Nawet w sporej części zgadzam się z Twym postem, ale co do głównej tezy - nie.
    Nie ma czegoś takiego jak "przestępcza spekulacja wartością złotego".
    Rynek złotego jest wolny - kto czuje chęć i ma środki może kupować i sprzedawać PLN wg uznania, wpływając oczywiście na kurs.
    Jeśli przy tym inni inwestorzy tracą na swojej spekulacji na opcjach - ich strata.
    Politycznym złodziejstwem natomiast jest pokrywanie strat owych chybionych inwestorów z pieniędzy podatników.
  • 2009-06-12 11:40 | MMK

    "Co do tego, że to była mafijna zmowa tych co posiadają nadmiar wirtualnego pieniądza , to chyba się z tym również zgadzasz."

    Po części ...
    Zmowa nie zmowa, jak mają inne waluty, to niech handlują i windują czy zaniżają - ich biznes ich ryzyko ich ewentualny zysk.

    A że pieniądz wirtualny - to każdy widzi :)
  • 2009-06-12 15:10 | Baron

    [cytat]
    Jeżeli zysk czerpany z opcji
    powstał w wyniku przestępczej spekulacji wartością złotego, to jest to pospolite przestępstwo i
    konsekwencje powinien ponieść przestępca, a nie ten co został wprowadzony w błąd w wyniku sztucznego
    zawyżania kursu złotego. Co do tego, że to była mafijna zmowa tych co posiadają nadmiar wirtualnego
    pieniądza , to chyba się z tym również zgadzasz. W XXI wieku krąży po bankach spekulantów wirtualny
    [/cytat]

    Takiego populizmu to od czasów samoobrony nie widzałem.

    Powtarzajcie za mną: opcje walutowe to legalny instrument. Fluktuacja kursu złotówki też. Teorie konspiracyjne proszę zostawić na forum onetu...
  • 2009-06-12 22:44 | janek

    @ Baron
    opcje walutowe- legalne, ale wystarczy powiązać te opcje z działaniem spekulacyjnego partnera , który manipuluje kursem złotego i cała operacja śmierdzi na milę.
    Jak powstanie inwestycyjny gigant BlackRock , to trzymajcie się fotela, bo pospadacie ze śmiechu. Każdego niepokornego można rozłożyć za pomocą zmowy gigantów finansowych. To nie żadna teoria spiskowa, tylko fakty. Nadmiar pieniądza na rynku, przy gigantycznych długach dawnego mocarstwa i mamy efekty tych finansowych zabaw.
  • 2009-06-13 12:10 | Joe

    MMK, populistycznym precedensem to jest tolerowanie przestępczej zmowy quasi finansistów, de facto zwykłych szulerów i złodziei, pod pozorem "respektowania umów". Umowa zawarta ze złodziejem, który działał w złej intencji nie ma prawa obowiązywać. Respektowanie takich "umów" jest działalnością na szkodę państwa oraz współudziałem w przestępstwie.

    Owszem, właściciel może przeznaczyć zysk na co chce, ale właścicielem większościowym PKO jest skarb państwa, a państwo ma obowiązek przede wszystkim dbać o kraj i obywateli, a nie o kieszenie banksterów.

    Dzisiaj nie ma przeszkód, żeby zysk pozostał w PKO, co zresztą podniesie wiarygodność banku oraz kurs akcji i prawdziwym inwestorom zrekompensuje tą śmieszną w przeliczeniu na akcję dywidendę po wielokroć. A sama dywidenda nie zając, nie ucieknie, zawsze można ją wypłacić w momencie, kiedy kryzys minie.

    Wypłata dywidendy obecnie obniżyłaby wartość akcji, wiec całą, drobną korzyść i tak trafiłby szlag. Jednak efektem byłoby pozbawienie Polski ca. 30mld kredytów, niezbędnych dla przedsiębiorców, a jeśli inne banki pójdą tym śladem, to zniknie z rynku ca. 150mld, które mają działać na rzecz stabilizacji i rozwoju Polski.
  • 2009-06-14 09:02 | MMK

    "ale wystarczy powiązać te opcje z działaniem spekulacyjnego partnera
    , który manipuluje kursem złotego i cała operacja śmierdzi na milę"
    Powtórze do znudzenia, jakby opcje były używane zgodnie z ich pierwotnym powodem, to manipulacje kursem nic by nikomu nie dawały. Jak sie chce spekulować opcjami to trzeba brać pod uwagę "inwestycyjnych gigantów", a nie później płakać do Pawlaka.
  • 2009-06-14 10:12 | MMK

    "Jednak efektem byłoby pozbawienie Polski ca. 30mld kredytów, niezbędnych dla przedsiębiorców, a jeśli inne banki pójdą tym śladem, to zniknie z rynku ca. 150mld"
    Cały ten kryzys wziął się z budowania wzrostu gospodarczego opartego na kredycie, więc jak trochę go zniknie tym gorzej dla kryzysu.
    Dywidenda trafi do budżetu państwa więc zmniejszy się dług publiczny czyli _mniej_ trzeba będzie zaciągać kredytów w bankach co raczej skłoni je udzielania kredytów , proste ?
  • 2009-06-14 12:29 | MMK

    "MMK, populistycznym precedensem to jest tolerowanie przestępczej zmowy quasi finansistów, de facto zwykłych szulerów i złodziei, pod pozorem "respektowania umów". Umowa zawarta ze złodziejem, który
    działał w złej intencji nie ma prawa obowiązywać. Respektowanie takich "umów" jest działalnością na szkodę państwa oraz współudziałem w przestępstwie."

    1. To czystej wody przykład moralności Kalego: "Jak zarabiam na opcjach to dobrze, a jak tracę, to druga strona to złodziej, quasi finansista, szuler i niech Pawlak zabierze podatnikom i mi odda."

    2. Żadne "de facto". Jak są złodziejami, to do sądu ! Co komu niby ukradli ?

    3. Każda umowa zgodna z prawem obowiązuje w cywilizowanym kraju.
    Nawet zawarta ze złodziejem.

    Dobrze że nie żyje w kraju w którym tacy jak Ty tworzą prawo bo poprzez:
    "Respektowanie takich "umów" jest działalnością na szkodę państwa oraz współudziałem w przestępstwie"
    byłbym przestępcą działającym na szkodę państwa.
  • 2009-06-14 13:13 | Joe

    MMK,
    to nie instytucja kredytu jest winna, a nieokrzesana chciwość szajki szulerów, określanych mianem tzw. "finansjery", która dla partykularnych, przyziemnych interesów wykreśliła ze słowinika takie wyrażenia jak "moralność", "etyka", "uczciwość", "współczucie", "honor" , a z ekonomii zrobiła 2 w 1 - czli hazardowe kasyno połączone z burdelem.
  • 2009-06-14 13:20 | Joe

    MMK,

    1. Kali nie ma nic do reczy, gdyż opcje put, wciskane na siłę klientom są asymetryczne - zawsze wygrywa tylko bank.

    2. Popieram, do sądu i na stryczek, albo dożywotnie rozstrzelanie.

    3. Tu się nie zgodzę - wg twojej logiki pakt Ribbentrop Mołotow jest w mocy, a Polska nie istnieje.

    To się ciesz, ale jeszcze nic straconego, wszystko przed Tobą.
  • 2009-06-14 20:59 | MMK

    Joe, zrozumienie zasady działania opcji (put czy call) to poziom szkoły podstawowej, więc nie wciskaj kitu że zawsze wygrywa jedna strona. Jakby złotówka dalej szczytowała, to by nie było płaczu, tylko radosne kasowanie premii z banku.
    Nie wciskaj też kitu że ktoś zmuszał (cyt "wciskał na siłe") - sami radośnie zawierali te umowy.

    Nie ma "mojej logiki" - logika jest jedna :) Przeczytaj jeszcze raz od "Każda umowa _zgodna_ _z_ _prawem_ obowiązuje..." a zrozumiesz dlaczego pakt R-M nie obowiązuje.
    To logiczne.
  • 2009-06-14 21:09 | MMK

    Joe,
    nie mam nic przeciwko kredytowi jako instytucji.
    Neguje tylko niezbędność kredytów z Twego cytatu:

    "Jednak efektem byłoby pozbawienie Polski ca. 30mld kredytów, niezbędnych dla przedsiębiorców, a
    jeśli inne banki pójdą tym śladem, to zniknie z rynku ca. 150mld"
  • 2009-06-14 23:09 | Joe

    MMK,
    możesz negować, to wolny kraj, ale racji nie masz. 150mld dostępnego kredytu w Polsce, w czasie kryzysu, to być, albo nie być polskich przedsiębiorstw. Wydrenowanie tych pieniędzy z Polski byłoby jawnym sabotażem państwa.
  • 2009-06-15 14:33 | Joe

    MMK,
    sorki, cenzura Polityki nie przepuściła mojej odpowiedzi, pewnie fałszywa pruderia im nie pozwoliła, chociaż jak pisałeś o szczytowaniu, to nie mieli nic na przeciw...

    Jak już tu jestem, to powtórzę jedynie, że podstawówki, w których uczą o opcjach i innych derywatowych przekrętach pewnie widziałeś w Las Vegas, albo w Atlantic City.
  • 2009-06-16 13:23 | rebjot

    A co to jest "przestępcza spekulacja"? Przestępstwo popełnia się łamiąc normy prawa a o ile wiem spekulacja walutowa nie jest ścigana ani w Polsce ani w UE czy USA Zabawy globalnych graczy finansowych można oceniać jako podłe i nieetyczne ale nie łamią oni prawa czyli nie popełniają przestępstwa.
    Twoja recepta nie na wiele się w przypadku spekulacji walutowych przyda. większość transakcji odbywa się na rynku międzynarodowym i nie ma znaczenia jaki procent rynku bankowego jest w czyich rękach, tym bardziej, że zawsze można skorzystać z usług banku nie mającego siedziby w Polsce