Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Irańskie rozczarowanie

(17)
A jednak Ahmadinedżad. I to w pierwszej turze. Wielkie rozczarowanie dla młodego pokolenia i zamożniejszej części społeczeństwa Iranu.
  • 2009-06-13 12:33 | Levar

    Re: Irańskie rozczarowanie

    No coz, do Iranu nie dotarla jak na razie ani "POLITYKA" ani "GAZETA WYBORCZA", wiec
    wiekszosc Iranczykow zachowala jeszcze zdolnosc do logicznego myslenia.
    Plaga "entelygencji" zostala jak na razie Iranowi oszczedzona.
  • 2009-06-13 13:15 | Kecaj

    Świat czekają zatem dalsze kłopoty z Iranem.

    Chyba raczej nie klopoty a po prostu wojna. Sadze, ze w ciagu 6 miesiecy Izrael bez ogladania sie na kogokolwiek zbombarduje iranskie instalacje jadrowe. Jestem przekonany na 99 proc. ze dzis rano taka decyzja zapadla w Tel Awiwie. Izrael nie moze sobie pozwolic na dalsze czekanie na zmilowanie. Jedynie wynik tych wyborow mogl zmienic sytuacje. Nie zmienil. Wojna wiec jest pewna.
  • 2009-06-13 15:36 | zezem

    "No coz, do Iranu nie dotarla jak na razie ani "POLITYKA" ani "GAZETA WYBORCZA..." twierdzi prewpiśnik - zawsze jakiś buraczek wylewaruje się na forum
  • 2009-06-13 18:26 | Marek22

    Oczywiście jedynymi słusznymi gazetami w Polsce jest ,,Rzeczpospolita", Gazeta Polska oraz inne pisowskie pisemka. Tylko one mają prawdziwy mandat narodu polskiego i religii katolickiej na mówienie jedynie słusznej prawdy. Bo przecież przez wszystko Inne przemawia diabeł:P
  • 2009-06-13 20:26 | Levar

    Alez Panie Marku ,niech Pan nie przesadza.
    Zaden tam diabel tylko po prostu mala grupka spryciarzy, ktorzy duzej grupce gamoni robia wode z mozgu.
  • 2009-06-13 21:30 | sarsaparilla

    Widzę, że nasi lokalni pisowi konserwtyści-socjaliści mają nowego idola. Brawo, brawo. Piękny wzór - Irańska Republika Islamska i przemawiający świetlistej poświacie w ONZ natchniony Ahmadinedziad.
  • 2009-06-13 22:26 | michrich

    Izrael na wlasna reke nie jest w stanie unieszkodliwic Iran. Chodzi nie tylko o zniszczenie osrodkow badawczych broni atomowej ale rowniez unieszkodliwenie armii iranskiej w celu zapobierzenia akcji odwetowych ze strony Iranu. Az na tyle Izrael nie stac.
  • 2009-06-14 06:48 | Spectator

    Re: Irańskie rozczarowanie

    Ahmadineżad - to bratnia dusza Kaczyńskich.Też stawiają na sfanatyzowany religijnie elektorat socjalny i też prowadzą agresywną politykę zagraniczną. Tylko stosunek do USA jest całkiem przeciwny, no ale jakieś różnice muszą być.
  • 2009-06-14 06:52 | mr off

    Rozczarowanie i nadzieja

    Polowa mieszkancow Iranu ma dzis ponizej 40 lat. 60% iranskich studentow, to kobiety, co jest ewenementem w krajach muzulmanskich. Mlodzi iranczycy to dzis najbardziej proamerykanska populacja muzulmanow. Te wybory pokazuja przede wszystkim to, ze Iranczycy, glownie mlode pokolenie, juz wyrosli z politycznego i ideologicznego gorsetu, w jaki wcisneli ich ajatollahowie. I na oczach swiata rozprostowali karki.

    Co oznacza, ze jest kwestia czasu, kiedy rezim ajatollahow upadnie i Iran znow stanie sie panstwem demokratycznym, jakim byl pol wieku temu, za czasow M.Mossadeq’a.

    Ale…

    Iranski system wladzy jest taki, ze to nie prezydent podejmuje strategiczne decyzje. Glos decydujacy ma prawdziwy iranski nr 1 ajatollah Chamenei. I to on rozgrywa strategiczna gre Iranu ze swiatem na wielu szachownicach. Ta gra toczy sie o pozycje jego kraju na Bliskim Wschodzie i Iran nie ukrywa swoich ambicji do przywodztwa. Dzis ma w reku dwie mocne karty. Jedna daje mu twarde stanowisko zajmowane wobec agresywnych poczynan syjonistycznego, rasistowskiego i kolonialnego Izraela, co zjednuje mu przychylnosc “arabskiej ulicy” dystansujac w jej oczach i marginalizujac dotychczasowych aliantow Ameryki : autorytarne i opresyjne rezimy Arabii Saudyjskiej, Egiptu i Jordanii. Druga daje mu mozliwosc wspolpracy ze Stanami Zjednoczonymi w sprawie Iraku, Pakistanu i Afganistanu (Iran jest wrogiem talibow I Al Kaidy). To czyni go powaznym potencjalnym politycznym partnerem administracji B.Obamy, dla ktorej problemem nr 1 w tej czesci swiata sa dzis Pakistan i Afganistan (oraz Irak) i ktora swietnie rozumie, ze stabilizacja sytuacji politycznej moze sie tu powiesc tylko wtedy, gdy Iran nie bedzie mial powodu ani interesu by w tym przeszkadzac. A bedzie mial interes wspolpracowac z USA i innymi panstwami zachodu (takze w kwestii swojego programu atomowego).

    I to glownie boli amerykanskich I izraelskich syjonistow, ktorzy chca za wszelka cene (ktora zaplaca jak zawsze inne panstwa i narody, ale nie oni - np. USA, Irak, Iran) pelnic na Bliskim Wschodzie role "glownego rozgrywajacego" (z pozycji sily), gdyz tylko ta rola daje im szanse budowy "wielkiego Izraela", co jest ich dlugofalowym, strategicznym celem realizowanym od dziesiatek lat. Co oznacza kolejne dekady eksterminacji narodu Palestynskiego i smierc idei wolnej, suwerennej Palestyny. Stad syjonisci ze Stanow i Izraela probuja wciagnac USA w wojne z Iranem, choc jest to przeciw strategicznym interesom Ameryki. I swiata. Stad sami sposobia sie do napasci na Iran...

    Atak na Persow czy to Izraela czy tez Ameryki Baracka Obamy (zmanipulowanej przez amerykanskich syjonistow manipulujacych - via AIPAC - czlonkami Kongresu USA oraz via mass media amerykanska opinie) bylby atakiem na miliony Iranczykow, ktorzy chca normalizacji stosunkow z Zachodem, na czele ze Stanami Zjednoczonymi i demokratyzacji Iranu. Agresja przeciw ludziom takim jak Mousawii. Bedac jednoczesnie poteznym politycznym wsparciem ekstremistow jak Ahmadinezad. I zniweczyl by szanse na demokratyczny Iran i stabilizacje Bliskiego Wschodu na dekady.

    Iranscy ekstremisci tacy jak Ahmadinedzad nie moga juz zatrzymac marszu Iranczykow do demokracji. Czas jest przeciw nim. Syjonistyczni ekstremisci z USA i Izraela - niestety - moga... B.Obama ma wiec dzis do rozwiazazania skomplikowana lamiglowke na Bliskim Wschodzie.
  • 2009-06-14 08:27 | Monica

    Re: Irańskie rozczarowanie czy oszustwo

    Panie Redaktorze, a co z problemem uczciwości tych wyborów? Czy Ahmadinedżad rzeczywiście wygrał , czy to tylko manipulacja jego zwolenników? Słyszałam , że w wyborach wzięło udział 80 proc. uprawnionych. To bardzo dużi. Tak szybko udało się wszystko policzyć? Pozdrawiam.
  • 2009-06-14 10:25 | Kecaj

    Dokladnie tak wlasnie!
  • 2009-06-14 10:25 | Kecaj

    No to wlasnie niedlugo zobaczymy. :)
  • 2009-06-14 13:00 | michrich

    mr off pisze miedzyinnymi:

    I to glownie boli amerykanskich I izraelskich syjonistow,

    ****
    Tak boli bo ci "syjonisci "to po prostu Zydzi zmuszeni do opuszczenia Europy wschodniej
    przez tamtejszy antysemitizm i pogromy podzczas gdy "Wodz" Iranu chce zliklwidowac panstwo zydowskie. Widocznie mr offowi teskno do czasow kiedy Zydzi byli bezbronnymi ofiarami mordowanymi na oczach calej Europy. mro ff pochodzi z kraju w ktorym slyszalo sie po Drugiej Wojnie Swiatowej powiedzonka w rodzaju: "Hitler nas wyreczyl" i w ktorym po okresie komor gazowych mialy miejsce pogromy i haslo" Zydzi do Palestyny!"


    zawsze inne panstwa i narody, ale nie oni - np. USA, Irak, Iran) pelnic na Bliskim Wschodzie role "glownego
    rozgrywajacego" (z pozycji sily), gdyz tylko ta rola daje im szanse budowy "wielkiego Izraela", co jest ich
    dlugofalowym, strategicznym celem realizowanym od dziesiatek lat. Co oznacza kolejne dekady eksterminacji


    narodu Palestynskiego i smierc idei wolnej, suwerennej Palestyny. Stad syjonisci ze Stanow i Izraela
    ****
    Narod Palestynski to nazwa stworzona po sprowokowanej przez Arabow wojnie w 1967 rok wojnieu. Do tego czasu nie isnialo pojecie "Narod Palestynski" .
    Dlaczego kraje arabskie nie stworzyly "suwerennego panstwa arabskiego na terytorium Ghazy i wscodniego wybrzeza rzeki Jordan?

    probuja wciagnac USA w wojne z Iranem, choc jest to przeciw strategicznym interesom Ameryki. I swiata. Stad
    sami sposobia sie do napasci na Iran...

    Atak na Persow czy to Izraela czy tez Ameryki Baracka Obamy (zmanipulowanej przez amerykanskich syjonistow

    ***
    mr off jest po prostu antysemita . On tylko zamienil slowo Zydzi przez slowo syjonisci wiedzac dobrze ze celem Irani jak i krajow arabskich jest likwidacja panstwa Izrael. Dokad mieliby sie udac Zydzi po likwidacji Izraela? Z nowu do Polski i Rosji po to azeby znosic pogromy?

    Mister mr off! please gef off your antysemityk obsession.
  • 2009-06-14 20:33 | mr off

    @Mr Michrich: Demokratyczny Izrael vs syjonistyczny Izrael

    Albo syjonizm T.Herzla vs syjonizm izraelskich syjonistow AD 2009 (glownie prawicy, w tym religijnej, ale i lewicy). Chocby aktualnego ministra spraw zagranicznych Izraela Avigdora Liebermana, ktory nawolywal do zrzucenia bomby neutronowej podczas izraelskiej rzezi w palestynskim gettcie Gaza kilka miesiecy temu.

    To problemy, ktorym moglby Pan poswiecic chwilke, zamiast oszukiwac , ze Zyd=syjonista. To klamstwo ublizajace przyzwoitym Zydom, o czym wie kazdy rozgarniety czlowiek na swiecie. “Argumenty” jakimi sie Pan posluguje i slogany-etykietki jakich Pan uzywa w miejsce merytorycznych argumentow kaza mi domyslac sie, ze jest Pan tu na sluzbie i gada to co kazdy syjonistyczny propagandzista. Albo ofiara jego indoktrynacji. Co na jedno wychodzi. Widuje te teksty, ktorymi syjonistyczna propaganda usiluje kneblowac ludzi majacych inne poglady na wszelkich portalach swiata. To intelektualny belkocik. I klamstwa, ktore nie sluza ani Zydom, ani Izraelowi. Ani swiatu.

    Sorry.

    PS. W ramach re-edukacji moglby Pan przeczytac ksiazke J.Cartera (b.Prezydenta USA i laureata Pokojowej Nagrody Nobla) pt. “Palestine: Peace not Apartheid”. Polecam Ona pokazuje jak problemy o ktorych powiadam widza ludzie kierujacy sie wartosciami cywilizacji zachodniej.

    Zdrowsze to niz hodowanie swoich syjonistycznych obsesji i zarzucanie antysemityzmu tym, ktorzy nie akceptuja tej ideologii w dzisiejszej postaci, gdyz jest sprzeczna z wartosciami na jakich zbudowano cywilizacje zachodnia. A na dodatek jest zaprzeczeniem idei Theodora Herzla.
  • 2009-06-15 00:12 | michrich

    mr off:
    @Mr Michrich: Demokratyczny Izrael vs syjonistyczny Izrael [0]
    Albo syjonizm T.Herzla vs syjonizm izraelskich syjonistow AD 2009 (glownie prawicy, w tym religijnej, ale
    i lewicy). Chocby aktualnego ministra spraw zagranicznych Izraela Avigdora Liebermana, ktory nawolywal do
    zrzucenia bomby neutronowej podczas izraelskiej rzezi w palestynskim gettcie Gaza kilka miesiecy temu
    ***
    Owa tzw rzez byla odpowiedzia na rakiety odpalane z Gazy w terytorium Izraela o czym wasc wie ale nie chce przyznac,
    Jaka bylaby odpowiedz Polski gdyby z terytorium np Litwy odpalano na terytorium Polski katiusze a w Litwie rzadzilaby partia wybrana przez Litwinow i gloszaca potrzebe zlikwidowania Polski?

    To problemy, ktorym moglby Pan poswiecic chwilke, zamiast oszukiwac , ze Zyd=syjonista. To klamstwo

    ***
    Prawie kazdy Zyd popiera panstwo Izrael i chce abyby ono przetrwalo jako Zydowskie panstwo w ktorym Zudzie nie beda mniejszoscia uzywana jako koziol ofiarny.

    ublizajace przyzwoitym Zydom, o czym wie kazdy rozgarniety czlowiek na swiecie. “Argumenty”
    jakimi sie Pan posluguje i slogany-etykietki jakich Pan uzywa w miejsce merytorycznych argumentow kaza mi
    domyslac sie, ze jest Pan tu na sluzbie i gada to co kazdy syjonistyczny propagandzista. Albo ofiara jego
    indoktrynacji. Co na jedno wychodzi. Widuje te teksty, ktorymi syjonistyczna propaganda usiluje kneblowac
    ludzi majacych inne poglady na wszelkich portalach swiata. To intelektualny belkocik. I klamstwa,
    ***

    Niech wasc zacytuje choc jedno z moich zdan ktore nie jest zgodne z prawda!
    Na wymyslanie stac kazdego, na logike, znajomozc faktow tylko nielicznych a pana na pewno nie.
    ktore
    nie sluza ani Zydom, ani Izraelowi. Ani swiatu.

    Sorry.

    PS. W ramach re-edukacji moglby Pan przeczytac ksiazke J.Cartera (b.Prezydenta USA i laureata Pokojowej
    Nagrody Nobla) pt. “Palestine: Peace not Apartheid”. Polecam Ona pokazuje jak problemy o
    ktorych powiadam widza ludzie kierujacy sie wartosciami cywilizacji zachodniej.

    Zdrowsze to niz hodowanie swoich syjonistycznych obsesji i zarzucanie antysemityzmu tym, ktorzy nie
    akceptuja tej ideologii w dzisiejszej postaci, gdyz jest sprzeczna z wartosciami na jakich zbudowano
    cywilizacje zachodnia.
    ***
    Cywilizacja zachodnia rowniez palila na stosach heretykow i czarownice.Nie mowiac o pogromach i komorach gazowychChrzescianskie kraje zachodnie prowadzily z soba wojny na przestrzeni przeszlo 1000 lat.
    W Europie nie ma dwoch krajow chrzescianskiej cywilizacji zachodniej kroreby nie prowadzily z soba wojen: Anglia z Francja Anglia z Irlandie Dania ze Szwecja, Polska z Rosja, Nemcy z Polska, Niemcy z Francja. Polska z Ukraina it[ itp
    A na dodatek jest zaprzeczeniem idei Theodora Herzla.
    Idea Herzla polegala na stworzeniu Panstwa dla Zydow w kturym Zydzi mga byc bezpieczni
    A arabowie zaatakowali nowo proklamowane zydowskie panstwo w 1848 roku, tylko mrr off woli o tym nie mowic.
    Wasci mr off, to jest moja ostatnia odpowiedz na panskie wynurzenia.
    skomentujzgłoś do usunięcia
  • 2009-06-15 23:19 | arybaczyk

    ostry reżim w Iranie

    ostry reżim w Iranie zmusi Izrael do spokojniejszej polityki, także wobec Palestyny, właśnie dlatego, że nie będzie mógł ostro grać wobec Ahmadineżada (ryzykowałby wtedy konflikt, dla którego nie utrzyma poparcia USA Obamy).

    Gdyby wygral reformista, Izrael moglby prowadzic bardziej ostra polityke, poniewaz mialby pewnosc, że i druga strona zrobi wszystko by konfliktu uniknac - determinacja z jaka Izrael podchodzi do tej kwestii obserwowalismy w trakcie bombardowań cywilnych obiektow w strefie gazy - nawet tych ONZtowskich i szkół.

    Do wygranej Ahmadineżada przylożył rękę sam Barack Obama. Jego przemówienie przed wyborami, podejrzewam, było nastawione na pokazanie Irańskiej opinii publicznej, że dobre relacje z USA (USA jest bardzo dobrze widziane przez spoleczenstwo Iranu) sa na wyciagniecie z reki. Niestety, wydaje sie, ze zostalo to odebrane jako sukces polityki Ahmadinezada, ktory ze swojej strony prezentuje jedynie pyskowke, natomiast odpowiedzia Baracka Obamy byl dosyc "miekki" ton.
  • 2009-06-15 23:56 | Jacek56

    Panie Jacku, oby się Pan mylił. Esakalacja tego konfliktu bylaby trudna do opanowania. Iran to nie Irak.