Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Jak żyć w związku homo

(18)
Czy gejom i lesbijkom zawsze trudniej się żyje niż heterykom? Rozmowa z Agatą Engel-Bernatowicz.
  • 2009-06-15 09:46 | rotor

    Re: Jak żyć w związku homo

    Nie mam pewnosci, czy pederastia to choroba. Natomiast raczej na pewno
    ciezka przypadloscia mentalna z nawrotami sa ciagi, w ktore wpada co i rusz pismactwo w temacie najwiekszego osiagniecia cywilizacji jakim jest
    homoseksualizm. Teraz wlasnie mamy taki okres. Na wszelki wypadek przez najblizsze dwa tygodnie nie otwieram gazet ani radia i telewizora. Po tym czasie zaczna sie wakacje,
    panowie gejowie wyjada na plaze Tajlandii i innych miejsc sklynacych z gibkich
    chlopaczkow i do wrzesnia bedzie spokoj.
  • 2009-06-15 12:40 | kwiatek

    powyższy komentarz nadaje się do kosza
  • 2009-06-15 15:54 | danka

    Re: Jak żyć normalnie i po ludzku ?

    W czasach nadmiaru informacji i dewastacji umysłów ludzi młodych atakowanych łatwo dostępną pornografią oraz wabionych gadżetami, problem tej anormalności seksualnej będzie rósł jak na drożdżach. Nie wiadomo jak się zachować, czy współczuć, czy się bronić przed agresją tych osobników. Nie dajmy się zwariować przez osobników ogarniętych tym seksualnym oszołomstwem. Tak jak w polityce istnieją osobnicy dotknięci skrajnością poglądów, tak i w seksualnym skłonnościach są też przypadki skrajne, czyli marginesowe. Nie ulegajmy pokusie tolerancji dla osobników ogarniętych tym seksualnym oszołomstwem.
  • 2009-06-15 17:25 | flip

    Szkoda komentować; nie karmić trolla! Rotor niech jak najszybciej zostanie Statorem i zniknie z tego szacownego forum. Może i on Homo ale z pewnością nie Sapiens...
  • 2009-06-15 22:29 | Magdalena

    Re: Jak żyć w związku homo

    A ja zycze wszystkim osobom o orientacji homoseksualnej jak najwiecej szczescia, milosci i przede wszystkim zrozumienia. Ciezkie jeszcze przed Wami czasy, byc moze Wasze pokolenia nawet nie doczekaja sie akceptacji, ale nauka tolerancji - nie tylko w stosunku do gejow - w naszym Swietoje...wym kraju to zadanie na dlugie lata.
    Skad ta niechec ludzka? Ilu z nas spotkalo przykrosc ze strony gejow, czy lesbijek? A wystarczy, ze kobieta seksowniej sie ubierze, by stac sie przedmiotem wstretnych zaczepek, czy obelg ze strony heteroseksualnych mezczyzn.
    Problemy w zwiazkach? Na litosc, 100% heteroseksualnych par w moim otoczeniu przechodzi kryzysy.
    I ta ignorancja - chocby mojego przedmowcy - co do znaczen slow pedofil i homoseksualista. Tragedia doslownie.
    Wiem jedno, czasy sie zmieniaja, ludzie sie zmieniaja, bedzie lepiej.
  • 2009-06-16 00:44 | gerbi

    artykuł jest o partnerstwie i związkach a nie o pedofilii, więc polecam najpierw powrócić do podstawówki, aby się nauczyć w końcu CZYTANIA ZE ZROZUMIENIEM:).
  • 2009-06-16 00:48 | gerbi

    [cytat]
    Nie mam pewnosci, czy pederastia to choroba.
    [/cytat]
    homoseksualizm został usunięty już dawno z listy chorób przez światową organizację zdrowia.
    [cytat]
    w temacie
    najwiekszego osiagniecia cywilizacji jakim jest
    homoseksualizm
    [/cytat]
    polecam przeczytanie całego artykułu przed pisaniem o osiągnięciach cywilizacji. Ludzie o takowej orientacji żyli zawsze i jak mądrze zostało powiedziane: "czy gej lub lesbijka zrobili komuś coś złego?"
  • 2009-06-16 08:50 | rotor

    [cytat]

    2009-06-16 00:48:38 | gerbi

    Nie mam pewnosci, czy pederastia to choroba.

    homoseksualizm został usunięty już dawno z listy chorób przez światową organizację zdrowia.
    [/cytat]
    Prosze czytac ze zrozumieniem. Nie napisalem, ze 'uwazam', napisalem, ze 'nie mam pewnosci'. [cytat]

    2009-06-16 00:48:38 | gerbi

    Nie mam pewnosci, czy pederastia to choroba.

    homoseksualizm został usunięty już dawno z listy chorób przez światową organizację zdrowia.

    w temacie
    najwiekszego osiagniecia cywilizacji jakim jest
    homoseksualizm

    polecam przeczytanie całego artykułu przed pisaniem o osiągnięciach cywilizacji. Ludzie o takowej
    orientacji żyli zawsze i jak mądrze zostało powiedziane: "czy gej lub lesbijka zrobili komuś coś
    złego?"
    [/cytat]
    Polecam przeczytanie mojego postu (ze zrozumieniem) przed pisaniem. Ja nie pisze o panach gejach tylko o prasie i ogolnie mediach, w ktorych w kolko macieju
    walkuje sie ten zuzyty temat zastepczy. Pisze o dziennikarzach, ktorzy powaznie powinni sie zastanowic nad maniakalna obsesja pisania o panach gejach. Ja wiem, ze to robi dobrze ego pan i panow dziennikarzy, kiedy sie moga poczuc obroncami ucisnionych, tylko niech zwaza, ze coraz wiecej ludzi ma juz tego nachlnictwa, narzucania sie, zawlaszcania przestrzeni publicznej przez halasliwe grupki serdecznie dosc.
    Robcie tak dalej, a naklad wam spadni i kaska bedzie mniejsza!
  • 2009-06-16 08:55 | rotor

    Jak wroce do podstawowki, to sie pewnie spotkamy i wyjasnie rzecz obszerniej. Na razie zwracam tylko uwage, ze ja tez nic nie pisalem o pedofilii. To poprostu ideologicznie
    zafiksowanym umyslom od razu sie wszystko ze wszystkim kojarzy. A jakbym napisal, ze jacys heretycy jezdza do tajlandii \na dziewczynki, to tez by sie
    szanownemu panu skojarzylo z pedofilia. nawiasem mowiac, szybkosc z jaka kojarzy pan uwagi o hhomoseksyualistach z pedofiki swiadczy raczej o panskiej podswiadomosci.
  • 2009-06-16 08:57 | rotor

    [cytat]
    Może i on Homo ale z pewnością nie Sapiens...
    [/cytat]
    I chwala Bogu! jak sie patrzy na to, co wyprawia ten gatunek, to nawet malpa sie odechciewa byc!

    Znikne, oczywiscie, ze znikene. A wy bedziecie zalowac!
  • 2009-06-16 10:37 | rotor

    'heterycy' oczywiscie. Chociaz heteryk moze tez byc heretykim.
  • 2009-06-28 13:35 | boena

    Zgadzam się z Rotorem co do tego, że temat jest nudny i czytanie o problemach mniejszości seksualnych to jak żucie starej gumy. Omijam te wypociny szerokim łukiem, a artykuł < Jak żyć >przeczytałam, sądząc na wyrost, że będzie coś nowego " w temacie" homoseksualizmu, jako że wywiad z psychologiem i w ogóle.... Nie znalazłam nowości, więc stwierdzam , że geje i lesbijki byli, są, będą. Ich życie jest i nadal będzie inne niż heteroseksualnych . Stosunek do nich heteryków-zwłaszcza mężczyzn- jest i będzie zdecydowanie niechętny ( obecnie niechęć ta jest z reguły głeboko ukrywana z uwagi na niepoprawność). Niczego w tym zakresie homoseksualni nie zmienią, bo matki natury jak na razie oszukać się nie da. Poza tym do rzeczy bardzo nieprzyjemnych dla heteryka zaliczam adorację przez osobę tej samej płci, a wiem co piszę, bo na własnej skórze doświadczyłam. Jeśli będziemy w przyszłości rozmnażać się inaczej, to wówczas może coś w układach społecznych się zmieni zgodnie z oczekiwaniami dwuramiennych
  • 2009-06-28 13:39 | boena

    Mam nadzieję, że nie zniknie, bo byłoby okropnie nudno. Tacy wszyscy będą zgodni, tacy kochający się i w te i we fte. Poza tym gej będzie najlepszym przyjacielem kobiety (sic).
  • 2009-07-03 09:56 | Anna Pawlikowska

    Re: Jak żyć w związku homo

    Jedna myśl mnie nurtuje. Czy homoseksualizm - funkcjonalnie, jako zjawisko w populacji - nie oznacza, ze ktos obdarzony taka orientacją powinien być bezdzietny? Że to w gruncie rzeczy do tego służy, żeby rodzina, która wyłania homoseksualistę pozostała z jakichś, niekoniecznie łatwych do wyjaśnienia, powodów bezpotomna? Moje pole doświadczeń nie jest wielkie, ale nie znam nikogo homoseksualnego, kto nie miałby za sobą dość koszmarnej historii rodzinnej. I ta orientacja jest wtedy jak zdjęcie brzemienia z kolejnych pokoleń - już nie będziecie musieli tego ciężaru dźwigać. Gdyby istotnie taką to miało funkcję, to potrzeba rodzicielstwa być może powinna zostać przyjęta jako dopust (ci, którzy mają dzieci, borykają się z innymi - jak to np. że dzieci nie są takie, jak się wymarzyło, że są klęską), a realizowanie jej w sztuczny sposób może być czymś podwójnie szkodliwym.
  • 2009-08-24 14:40 | Adam Jankowski

    To interesujace, co piszesz Anno. Ale zdaje sie, ze podswiadomie wrzucasz gejow i lesbijki do worka z napisem "gorsi", nawet jesli wydaje Ci sie, ze tak nie sadzisz. Co mozna zatem powiedziec o bezplodnych parach? A co wiecej, co powiesz o gwalcicielach, seryjnych mordercach, psychopatach bestialsko znecajacych sie na ludziach i zwierzetach, ktorzy sa plodni i rozmnazaja sie pod okiem niebios ? Czy natura chce pomnozenia ich materialu genetycznego ? Czy tak powinno byc ?
  • 2009-09-03 20:39 | matt.j

    >Zgadzam się z Rotorem co do tego, że temat jest nudny i czytanie o problemach mniejszości seksualnych to jak żucie starej gumy.

    To nie cyztaj. Ktoś zmusza?

    >Stosunek do nich heteryków-zwłaszcza mężczyzn- jest i będzie zdecydowanie niechętny ( obecnie niechęć ta jest z reguły głeboko ukrywana z uwagi na niepoprawność).

    Wiesz, nie wydaje mi się, aby nasi przyjaciele i znajomi (heteroseksualni mężczyźni) ukrywali w imię poprawności niechęć do nas ;) Ludzie zadowoleni z życia, pewni swojej orientacji, bez kompleksów, z ułożonym życiem małżeńskim i rodzinnym nie mają potrzeby wzbudzania u siebie irracjonalnej niechęci czy nienawiści po to aby się dowartościować czy też odgonić podejrzenia o własny homoseksualizm.
    Piszesz trochę tak jak to mały Jaś wyobrażał sobie świat… ;P

    >Poza tym do rzeczy bardzo nieprzyjemnych dla heteryka zaliczam adorację przez osobę tej samej płci, a wiem co piszę, bo na własnej skórze doświadczyłam.

    Boena, a co sądzisz o rzeczy takiej jak zaliczenie adoracji od osoby heteroseksualnej przez homoseksualną?
    Dla większości gejów i lesbijek to notorycznie powtarzająca się sytuacja. U mnie również, ale traktuje to raczej jako coś przyjemnego o ile osoba adorująca nie przekracza pewnych granic. Nie robie z tego problemu choć kilka razy zdarzyło mi się tłumaczyć napalonej kobiecie, że nic z tego nie będzie bo od 7 lat jestem w monogamicznym związku z facetem.
  • 2010-12-11 00:48 | RozneRozwazania

    Re:Jak żyć w związku homo

    Co do wypowiedzi Pani Anny to spotkałam się już z odwrotnymi hipotezami antropologów tj że skoro natura stworzyła ludzi homoseksualnych to może dlatego by dawali wsparcie społeczne w wychowaniu dzieci porzuconych lub osieroconych...
    Co do reszty wypowiedzi zastanawiam się kiedy w końcu po artykułach nawiązujących do homoseksualizmu znikną argumenty przyrównujące orientację seksualna do pedofilii.
    Zastanawia mnie czy poza tym że w głowach tych którzy takie porównania stosują rządzi jakakolwiek logika czy może jedynie instynkt podszeptujący " to lubię więc jest fajne", "tego ja nie lubię zatem jest ohydne".
    Może za mało tłumaczy się z polskiego na polski.Podkreślę zatem że nie rzecz w prawodawstwie samym które zezwoli lub nie na współżycie seksualne z kimkolwiek.Sprawa rozgrywa się o to że osoba która na seks się decyduje powinna być po pierwsze tego samego gatunku( by móc przybliżyć autentyczną wolę i intencję oraz zapewnić równowagę sił), po drugie powinna być w pełni władz psychicznych, umysłowych z tych samych powodów,po trzecie być w wieku w którym jest na tyle rozwinięta nie tylko fizycznie ale psychologicznie,społecznie by móc podejmować decyzję o kochaniu odpowiedzialnie,bez szkody dla samej siebie czyli nie być w okresie dziecięcym który takie odpowiedzialne decyzje wyklucza.
    Zatem zoofilia krzywdzi lub nie bo dotychczas nie porozumiewamy się ze zwierzętami w tym samym języku zatem nie ma gwarancji że nie działamy sprzecznie z ich wolą i interesem.
    Zatem pedofilia krzywdzi dzieci bo one są dopiero w okresie rozwoju własnej seksualności i ingerencja w nią według badań raczej zaburza.
    A homoseksualizm dotyczy dwóch dojrzałych,sprawnych psychicznie i świadomych osób.No i tych losy postanawiają ważyć równie dojrzali i w pełni władz umysłowych.
    A tak poza tym dyskusje heteroseksualnych osób na temat homoseksualizmu są interesujące.Usiłujecie rozstrzygać czy wolno nam wychowywać dzieci które i tak wiele z nas(głównie kobiety ale nie tylko)posiada.
    Czy to że zakochuje się i obsesyjnie w tym stanie myślę i pragnę wspólnego czasu z moją wybranką to jest duchowe czy seksualne.
    Myślicie czy zdecydować się na to by pozwolić nam dzielić nasze domy,majątki w razie kryzysu jakim jest choroba lub śmierć..
    Plus z tego taki że ktoś się może poczuć władnym i dzięki temu wyróżnionym.
    Prawomyślni i Ci inni..Albo prawomyślni i ci którzy udają dla spokoju że takimi są zdradzając patologię, naturalną dla zaszczucia i podwójnej moralności.
  • 2015-01-07 06:46 | kola

    Re:Jak żyć w związku homo

    to jest bardzo nudny temat nie ma zadnego tabu, o tych zwiazkach homo to juz na wymioty idzie jak dlugo mozna sluchac o nich?