Wyszukaj na forum
Forum
Na froncie historii
(17)
Utworzona niedawno przez rosyjskiego prezydenta 'Komisja ds. przeciwdziałania próbom fałszowania historii' miałaby pewnie ciężki orzech do zgryzienia z artykułem Siergieja Kowaljowa, gdyby musiała zajmować się szukaniem prawdy. Na szczęście dla niej, ma tylko 'przeciwdziałać kłamstwom, które szkodzą Rosji'.
-
Re: Na froncie historii
Nim cokolwiek powiemy o Kowaliowie warto zapoznać się z ostatnią publikacją Roberta Michulca " Ku Wrześniowi 1939". Doskonale udokumentowana i napisana.Nie jesteśmy tak niewinni jak sugeruje nam to od lat "urzędowa" historiografia. Śmigły Rydz najlepiej co potrafił to wymachiwać "szabelką". Zaolzie to jakby nie było spółka z Hitlerem i to w miarę uczciwa. Ciąg ku mocarstwowości był priorytetem wojskowych elit. Ponadto państwo w którym były 3 ośrodki władzy (premier, prezydent i wódz naczelny) z wszechwładną rolą wojska byłó sprawne ale jakby inaczej. Czy komuś to się podoba czy nie nasza marcowa i jednostronna mobilizacja to praktycznie początek przyszłego konfliktu! -
-
Zamiary III Rzeszy byly jasne. To czy Polska przystapilaby (jak obecnie) do bloku niemieckiego nie bylo czynnikiem, ktory moglby zniweczyc wojenne plany Hitlera. Druga Rzeczpospolita, przy wszystkich swoich wadach, ktore wymienili Koledzy Komentatorzy, byla panstwem niepodleglym i z tego wzgledu nie moglaby stac sie niemieckim lennikiem w wojnie o podboj Europy. Zreszta teren GG wyraznie wskazuje jakie byly plany aneksji terytorialnej wzgledem Polski. Sytuacja rozwijala sie zgodnie ze scenariuszem czechoslowackim: aneksji "odwiecznie niemieckich" ziem oraz panstwa kadlubowe z marionetkowymi rzadami.
-
bobola:
jakie byly plany aneksji terytorialnej wzgledem Polski. Sytuacja rozwijala sie zgodnie ze
scenariuszem czechoslowackim: aneksji "odwiecznie niemieckich" ziem oraz panstwa kadlubowe z
marionetkowymi rzadami.
***
Jakkolwiek bysmy interpretowali owe wydarzenia nie da sie ukryc ze reakcja Anglii, Francji i Polski na zakusy Hitlera wobec Czechoslowacji byla podla i haniebna w 1938 roku. Polska byla w cale dobrych stosunkach z Hitlerem. Europa zaplacila duza cene za owa egoistyczna polityke plaszczenia sie przed Hitlerem. -
Utrzymywaie dobrych stosunkow z sasiadami przy jednoczesnej obronie wlasnej niepodleglosci nie jest czyms wyjatkowym w historii stosunkow miedzynarodowych. Polska proponowala Czechoslowacji wspolna obrone przed agresja Niemiec (problem sudecki) ale Czechoslowacja zadala wciagniecia do calej operacji ZSRR co z koleji bylo nie do przyjecia dla Polski. Zajecie Zaolzie, terenu ktory od 1918 roku byl kwestia sporna miedzy Czechoslowacja i Polska nie bylo znowu czyms wyjatkowym w sytuacji takiej jaka nastapila. Podobnie zreszta postapily wobec Polski: Slowacja, Litwa czy ZSRR. Byly to kraje z ktorymi Polska miala pakt o wspolpracy i nieagresji.
Najmniej chlubnie wypadaja w calej operacji 1939 roku nasi zachodni sojusznicy Anglia i Francja, ktorzy mogli bez wiekszego wysilku odciazyc front polsko-niemiecki. Tym jednak chodzilo o pow torzenie rozgrywki z I Wojny Swiatowej kiedy to front zachodni stal a Niemcy ugrzezli w Rosji.
Wiecej o tym na http://bobolowisko.blogspot.com -
Bobola:
Polska proponowala
Czechoslowacji wspolna obrone przed agresja Niemiec (problem sudecki) ale Czechoslowacja
zadala wciagniecia do calej operacji ZSRR
i nieagresji.
***
Ja z koleji slyszalem ze to Polska odmowila Czechoslowacji zawarcia paktu wzajemnej obrony. Podobno Czechoslowacja proponowala Polsce dlugoterminowa pozyczke na wyposazenie armii polskiej w bron. To pamietam z wykladow ze studium wojskowego.
Najmniej chlubnie wypadaja w calej operacji 1939 roku nasi zachodni sojusznicy Anglia i
Francja, ktorzy mogli bez wiekszego wysilku odciazyc front polsko-niemiecki. Tym jednak
chodzilo o pow torzenie rozgrywki z I Wojny Swiatowej kiedy to front zachodni stal a Niemcy
ugrzezli w Rosji.
***
Zgadzam sie z tym ze Anlia i Francja postapily egoistycznie i tchozliwie
Wiecej o tym na http://bobolowisko.blogspot.com -
Ja bym bym byl sklonny sie z teza o wspolpracy IIRP z III Rzesza zgodzic . Szkoda tylko, ze
nie byla ona kontynuowna. Zamiast sie "stawiac" trzeba bylo maszerowac z Adolfem do Baku i tym samy problem Kowaljowow bylby rozwiazany. -
wpis został usunięty
......... -
O wszystkich celach i planach Hitlera mozna sobie przeczytac w "Mein Kampf".Niektore byly logiczne, czasem
fantastyczne ale wiekszosc chore.
Dla Polski tez tam bylo takie sobie miejsce i mozna tylko podziekowac Bogu, ze nie zostalo ono zajete.
Powodem "Blitzkrigu" w 1939 byl porozumienie Polski z Francja i Anglia o sojuszu wojskowym co mozna bylo
zinterpretowac jako plany dwustronnego uderzenia na III Rzesze.Poniewaz pierwszym celem Htlera byl rewanz
z Francja (Z Anglia mialo byc jakies porozumieni, hahaha...) wiec na wschodzie musial byc spokoj...,
a do tego potrzeba bylo na razie Sowietow....
Niemiecki Stab nie mial widac zludzen, ze w przypadku niemiecko-francuskiej wojny na wschodzie nie
skonczylo by sie na Droll Guere (takiej sobie smiesznej wojnie) -
-
http://video.google.com/videosearch?q=defilada+zwyci%EAzc%F3w&emb=0#
zawsze można posiłkować się autorem materiału krytykując.
To, że ciągle toczą się dywagacje na te tematy świadczy o tym, że historia się ciągle powtarza, bo ludzie niedouczeni popełniają te same błędy... -
Podobne stwierdzenia o winie Polski za wybuch wojny można znalezć w książce Pata Buchanana "Unnecesary war" , autor jest znanym politykiem republikańskim w USA, w Polsce książka ta nie wywołała żadnej reakcji.
-
Re: Na froncie histerii?
Czy naprawde Polacy maja "aspiracje" zajadz sie kazdym zdechlakiem ,ktory na ich temat
cos wybelkota ,po prostu zalosne !
Tak ,tak wiecej krzyczeli jak mogli ,ale wlasnie dostali Polske i spowrotem dawac to idiotyzm , zrobili BARDZO DOBRZE ,.....spocznij,odmaszerowac!
SALUTE -
Re: Na froncie historii
A więc znów czołowy rosyjski historyk płk. Kowaljow, tym razem wsparty także innymi mołodcami od prostowania pamięci narodu?
Tak czy owak jest chyba tylko jedna rada - należy oficjalnie ostrzec rosyjskie MSZ, że jeśli ich historycy nie zaprzestaną wypisywania takich głupot - naprawdę nastąpi inwazja. Z Łotwy, Litwy, Estonii, Polski, Słowacji, Finlandii i skąd tam jeszcze. I nie skończy się, jak w pamiętnym 1610, na posadzeniu nowego cara w miejsce obecnego, ale tym razem zmienimy ustrój polityczny, hymn, flagę, godło Moskwy, nazwę Petersburga na Kaczyńgrad, a w razie przeciągającego się oporu jeszcze sprzedamy Syberię Chinom a iskandery Gabonowi, z którym mamy ostatnio serdeczne kontakty. A potem udowodnimy ponad wszelką historyczną wątpliwość, że nasze działania były umiarkowane i humanitarne, a całą winę ponosi ta niemądra Rosja. Więc niech uważają na to co mówią bo żarty mogą się skończyć tak szybko jak nasza cierpliwość. Poniali tam, da? No, to to by było a tyle.
To co napisałem powyżej wygląda oczywiście na głupawy żart, ale czasem się zastanawiam, czy do rosyjskich betonowych głów na Kremlu, w jego okolicach i w różnych instytutach historycznych (w żadnym razie nie mówię tu o Rosjanach w ogóle) naprawdę nie przemawia tylko taki język? -
Niemcy tez uwazaja Polske winna za wybuch IIWS, prosze znalezc w internecie nazwisko Alfred Schinkel, wspolczesny niemiecki historyk. Z jego publikacji mozna dowiedziec sie rowniez to, jak Wielka abrytania i USA podrzegaly Polske do wojny z Hitlerem, co polegalo na naglej zmianie w polskiej polityce zagranicznej z proniemieckiej na antyniemiecka czyli twardo mowic nie na wszelkie zadania Niemiec, chcac w ten sposob zwrocic cala machine wojenna na wschod. Patrzac na to wszystko z perspektywy wielu lat mozna powiedziec, ze Niemcy otrzymaly teraz to, co chcial Hitler i to bez jednego wystrzalu. Traktat Lizbonski przypieczetuje ich hegemonie w Europe. Polska pozostanie kadlubowym krajem, bez wlasnej gospodarki, przemyslu, bankow, rolnictwa, wojska, porzadnego szkolnictwa i sluzby zdrowia ale za to z duza iloscia nowozbudowanych kosciolow i pomnikow JPII. Podejrzewam, ze ta prawdziwa Polska ograniczy sie do GG i byc moze warszawki i okolic. Mimo wszystko bylismy wolniejszym krajem za PRL-u, wkrotce przekonaja sie o tym nawet najwieksi wrogowie ZSRR.
-
Re: Na froncie historii
PRZEPRASZAM, ZE NIE PO-POLSKU
КОГДА Я ПЕРЕШЕЛ ПО ДАННОМУ LINK-У, ТО С УДИВЛЕНИЕМ ОБНАРУЖИЛ, ЧТО ДАННАЯ СТАТЬЯ ОПУБЛИКОВАНА В ИЮЛЕ 2008Г. В ВОЕННО-ИСТОРИЧЕСКОМ ЖУРНАЛЕ (НР.7).
ПЕРВОЕ - ЭТО НАДО ПОЧТИ ГОД ЖДАТЬ, ЧТОБЫ ЗАТЕЯТЬ ПОПЫТКУ СКАНДАЛА? ВТОРОЕ - ОЗНАКОМИВШИСЬ С ДАННОЙ СТАТЬЕЙ, А ОНА НАМНОГО БОЛЬШЕ, ЧЕМ ВЫРВАННЫЙ ИЗ КОНТЕКСТА ДАЖЕ НЕ АБЗАЦ, А НЕ БОЛЕЕ, ЧЕМ ДВЕ ФРАЗЫ, Я ПРИШЕЛ К ВЫВОДУ, ЧТО АВТОР В ДАННОМ СЛУЧАЕ СДЕЛАЛ ЛОГИЧЕСКИ НЕ ВЕРНОЕ ЗАКЛЮЧЕНИЕ, А ИМЕННО: ИЗ ПОСЫЛКИ, ЧТО ЕСЛИ БЫ ПОЛЬША СОГЛАСИЛАСЬ НА ТРЕБОВАНИЯ ГЕРМАНИИ, ВОВСЕ НЕ ВЫТЕКАЕТ, ЧТО ВОЙНА БЫ НЕ НАЧАЛАСЬ. НАОБОРОТ, ДАННЫЕ ТРЕБОВАНИЯ КАК РАЗ И ОЗНАЧАЮТ ПОДГОТОВКУ ВОЙНЫ ГЕРМАНИИ ПРОТИВ СССР. НО ПОЛЬША ИМЕЛА СВОИ ПЛАНЫ.
ПРИМЕРНО ВО ВРЕМЯ, КОГДА ИМЕЛО МЕСТО ЭТА ПУБЛИКАЦИЯ, Я ПРОЧИТАЛ В ПОЛЬСКОЙ ПРЕССЕ (АВТОРА И ИЗДАНИЯ, К СОЖАЛЕНИЮ, НЕ ПОМНЮ, НО ВЫ МОЖЕТЕ ЛЕГКО УСТАНОВИТЬ У СЕБЯ) СТАТЬЮ, О ТОМ, ЧТО БЫЛО БЫ, ЕСЛИ БЫ ПОЛЬША ВМЕСТЕ С ГЕРМАНИЕЙ НАЧАЛА ВОЙНУ С СОВЕТСКИМ СОЮЗОМ. ТАК ВОТ, АВТОР (ОСНОВЫВАЯСЬ НА РЕАЛЬНЫХ ДОКУМЕНТАХ О ПЛАНАХ ПОЛЬШИ)ПРЕДПОЛАГАЕТ, ЧТО ВОЙНА ЗАВЕРШИЛАСЬ БЫ УНИЧТОЖЕНИЕМ СССР. НЕ ДОГОВОРИЛИСЬ. А ВОТ ПОЧЕМУ. ГЕРМАНИЯ НЕ ДОВЕРЯЛА ВСЕМ ПРИГРАНИЧНЫМ СТРАНАМ, КОТОРЫЕ ОНА ВКЛЮЧАЛА В СВОЙ ВОЕННЫЙ БЛОК И ТРЕБОВАЛА, ЧТОБЫ НАПАДЕНИЕ ОСУЩЕСТВЛЯЛОСЬ НЕПРЕМЕННО С ПРЕИМУЩЕСТВЕННЫМ УЧАСТИЕМ НЕМЕЦКИХ ВОЙСК (ПРИМЕРЫ - РУМЫНИЯ, ВЕНГРИЯ). ПОЛЬША НА ЭТО НЕ СОГЛАСИЛАСЬ - ЕЙ ХОТЕЛОСЬ САМОЙ ПОПРОБОВАТЬ ОТКУСИТЬ КУСОК, КАК ЕЙ КАЗАЛОСЬ, ЕЙ ПРЕДНАЗНАЧЕННЫЙ.
ВЫВОД - КАК НЕ КРУТИ, НО КОСВЕННЫМ ИНИЦИАТОРОМ ВОЙНЫ ПОЛЬША ВСЕ-ТАКИ ЯВЛЯЕТСЯ, К СОЖАЛЕНИЮ. -
Re:Na froncie historii
Postaraj się po polsku. Głos nie-Polaka może być ciekawy
Pozdrawiam (pozdrawljaju) -
Re: Na froncie historii
>Polski reżim Piłsudskiego to zamykanie politycznych partii, antykomunizm, propaganda
>kryzysu demokracji, ograniczenia swobody prasy i zebrań, antysemityzm, militaryzacja,
>internowania bez sądu - pisze Czerniahowskij.
I tu leży pies, czy raczej sobaka pogrzebana. W 1920 Polska zatrzymała, a później do 17.IX stanowiła tamę dla rozszerzenia najwspanialszego na świecie systemu komunistycznego a la maniere russe.
I tego, że przez bękarta traktatu wersalskiego tego rosyjskiego szczęścia reszta świata nie mogła szybko posmakować, po azjatycku pamiętliwe kacapy nam nie wybaczą.
