Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Do RPP z AK

(7)
Prof. Roszkowski typowany jest do Rady Polityki Pieniężnej. Czy do rozwiązywania dzisiejszych problemów Polski najlepiej nadają się historycy?
  • 2009-06-19 14:53 | Damian

    Re: Do RPP z AK

    Ja na miejscu Pana Prezydenta delegowalbym jeszcze poza obecnym kandydatem jakiegos teologa i kogos z IPNu. Te osoby koniecznie musza byc czlonkami oczywiscie PiSu.
  • 2009-06-19 17:38 | Art

    Re: Do RPP z AK

    Ciekawe jaka polityke chce prowadzic prezydent. Czy historyk jest dobry do tego zeby byc w RPP? A moze zeby prof. P mial informowac prezydenta jakie decyzje sa podejmowane teraz a jakie byly w 1929? W 1929 tez byl swiatowy kryzys.
  • 2009-06-19 19:33 | jk1962

    Re: Do RPP z AK

    Nagradzanie wiernych i tępienie wszystkich którzy mają inne poglądy jest znakiem firmowym Kaczyńskich. Z jaką determinacją zwalczają niepokornych, z taką samą konsekwencją wspierają wiernych, bez względu na kompetencje i nawet bez pozorów troski o interes państwa. A ponieważ współpraca z PISem nie jest wielkim zaszczytem to i ławka PISowskich kadr jest wyjątkowo krótka co niestety ma fatalny wpływ na urzędy zarządzane przez PISowskich nominantów.
  • 2009-06-20 12:11 | Borat

    Re: Do RPP z AK

    To chyba ponury żart. To, że Roszkowski jest żarliwym wyznawcą PiSuarów nie daje kwalifikacji do zajmowania sie sprawami tak istotnymi dla gospodarki i przeciętnego Polaka-Szaraka. No, ale widocznie wśród tych ludzi dominuje myślenie o apanażach własnych, a nie interesie kraju. Znacząca jest wypowiedź "wybitnego fachowca" Kownackiego zamieszczona w ostatniej "Polityce" w artykule o nim. Poszedł do pracy w bankowości na eksponowane stanowisko bo potrzebował pieniędzy na mieszkania dla dorosłych córek. To co, że nie znał się na bankowości. Miał poparcie i dobre układy. To samo z Roszkowskim.
  • 2009-06-20 15:46 | Wielbiciel talentu profesora R.

    Re: Do RPP z AK

    Najpierw do instyucji decydujących o naszym bycie delegujemy
    dyletantów a póżniej narzekamyna fakt że inni tak łatwo nas ogrywają. A może własnie o to chodzi ,gdyby nie błędy "fachowców" nie byłoby powodów do narzekania. To nasza mocno już utrwalona partyjna rzeczywistość . Kiedyś towarzysze /ze słusznie minionej przeszłości/ mawiali o takich kandydatach , bierny, mierny ale wierny- dziś chyba niewiele się zmieniło. Gratuluję prezydentowi walki z komuną jej własnymi metodami.
  • 2009-06-21 10:00 | tokaj

    Jaki pan, taki kram ??/

    Obie partie są sobie potrzebne jak woda rybie. Napędzają się nawzajem nienawiścią do siebie. Kiedy jedna z nich zniknie, zniknie też i ta druga. Nie ma dyskusji na argumenty i programy, tylko wycieczki "ad personum". Jedyne co im się doskonale udało to za pomocą PR-owskiej socjotechniki skłócić Polaków. Doprowadzili do ogólno-narodowej nienawiści. Plujecie zwolennicy PO, na tych, którzy popierają PiS i "vice versa", Polacy w kraju, na emigrantów i nawzajem, katolicy na agnostyków, biedni na bogatych,........To woda na ich młyn. Obie Partie stosują zasadę "gonić króliczka, ale go nie złapać" Politycy wcielili w życie starą zasadę imperialnego Rzymu "Divide et impera" - dziel i rządź. Podzielić noród, skłócić go ze sobą i wtedy można rządzić. Bez programu, bez sensu, bez ładu i składu. Główną miarą wartości korzyść własna "polityków" ich rodzin i popleczników. Przestańcie w końcu pluć i zacznijcie myśleć!!! Myślenie czasem boli, ale w perspektywie pomaga. Życzę Wam wszystkim uśmiechu i rozsądku
  • 2009-06-22 12:23 | Mafia

    To może panu Roszkowskiemu zapłacić za to,żeby nie wchodził do Rady.