Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Iran: żadnych złudzeń

(21)
Brodacze w turbanach dali się wyszumieć ulicy, ale tylko przez kilka dni.
  • 2009-06-21 11:03 | Kecaj

    Wlasnie sie polala...

    NIestety. Co nie zmienia, ze na koniec tego krwawego rezimu trzeba bedzie poczekac.
  • 2009-06-21 12:53 | Joe

    Żadnych złudzeń

    Pogratulować! Tupetu, homofobii oraz zakłamania. Taki Pan odważny, ajatollahów za brody po ziemi targa, zawoje z brodatych głów strąca, z pokojowego Islamu szydzi i z dużym prawdopodobieństwem demokratyczny werdykt wyborców odrzuca - gdyż ewidentnie nie pasuje on do planów tych „najprawdziwszych z prawdziwych demokratów”, przez których ekonomia stała się nauką minioną, na rzecz globalnego „demokratycznego” kasyna, szulerni, której uzbrojeni po zęby właściciele orzynają naiwniaków do samej kości, prowadząc świat w kierunku wojny, w imię wolności i demokracji oczywiście.

    Wykrzykuje Pan w niebogłosy, że wybory w Iranie zostały sfałszowane. A skąd Pan to wie, jasnowidzu miły? Wielu ekspertów jest odmiennego zdania: http://globalresearch.ca/index.php?context=va&aid=14019
  • 2009-06-21 13:27 | Kecaj

    Wystarczylo zyc w PRLu zeby wiedziec takie rzeczy. :) Rezim ajatollahow jest gorszy od rezimow komunistycznych, wlasnie dlatego, ze jest oparty na slepiej wierze i religii. Wladza, ktora strzela do manifestantow jest skazana na smierc. A dokladnije sama sie skazuje na smierc. Jej koniec to teraz tylko kwestia czasu. Wlasnie dlatego, ze rezim religijny przeksztalcil sie na oczach calego swiata w rezim krwawy. Nota bene, juz od dwana byl krway, tyle, ze w rekawiczkach; scinanie ludzi za homoskesualizm, kamienowanie kobiet itp. Za to wszystko ajatollahowie zaplaca wlasnym zyciem. Predzej czy pozniej. Taka jest logika historii. I przed nia nie umkna muzulmanscy fanatycy.
  • 2009-06-21 16:37 | Bywalec2

    Re: Iran: żadnych złudzeń

    W Iranie obecnie ci sami ludzie, ktorzy przed 30 laty za pomoca demonstracji i walk ulicznych obalili Szacha i przejeli wladze, wydali rozkaz do walki z nastepna generacja demonstrantow. Argumentuja swoje dzialanie tak jak to juz czynily wszystkie dyktatury przed nimi i to niezaleznie od ich zabarwienia, a wiec przedewszystkim ochrona porzadku publicznego, ktory jest wedlug nich wartoscia nadrzedna. Pojecie wolnosci zagraza ich wladzy, a wiec udaja, ze nic im ono nie mowi. Jesli chodzi o upadek systemu, to tez mam nadzieje, ze pan Redaktor sie myli.
  • 2009-06-21 21:04 | Levar

    Re: Iran: żadnych złudzeń

    Istnieje dosc istotna roznica miedzy Iranem a PRL.
    Iranem rzadzi rodzimy rezim a PRL rzadzila obca agentura.
  • 2009-06-21 23:03 | Anro

    Co wspólnego ma homofobia, tupet i zakłamanie z realną i prawdziwa oceną ( artykuł)zbrodniczego, zacofanego reżimu, spychającego własny naród do średniowiecza? I gdzie tu szanowny Joe slyszy krzyki wniebogłosy? Pomieszanie z poplątaniem i brakiem podstaw rozsądku . Odrobina myslenia nie zaszkodzi.
  • 2009-06-22 00:14 | Justina Javanmardi

    To Panu raczej gratulowałabym tupetu, a może ignorancji... Wyniki wyborów w Iranie zostały ogłoszone zaledwie w godzinę po zamknięciu ośrodków wyborczych. To po pierwsze. Ponadto Ahmadineżad szczycił się ogromną przewagą głosów w Teheranie. Otóż wiadomo, że miał poparcie prowincji. Sam Teheran jest nie jest mu tak przychylny jak to pan prezydent ogłasza. Jak można zliczyc głosy tak szybko i podać wynik tak precyzyjnie? Na to wszystko "Najwyższy Brodacz", licząc na uspokojenie nastrojów, obiecuje sprawdzenie poprawności przebiegu wyborów i liczenia głosów. A następnie, już pewnie po sprawdzeniu wszystkiego, ogłasza, że wybory były poprawne , a wynik prawdziwy i że naród ma szanować i wsperać swojego prezydenta. Te wybory w Iranie były dla mnie bardzo osobiste. Mój mąż jest Irańczykiem i całą rodziną z zapartym tchem śledzimy wydarzenia w Iranie. Mamy tam liczną rodzinę. I w imieniu tej właśnie rodziny mam prawo twierdzić, że te wybory były sfałszowane. Ludzie zmęczeni są cynizmem rządu, korupcją i izolacja w jakiej żyją. Wybory dawały im nadzieję i szanse na zmiany. Proszę obejrzeć CNN czy BBC, pokazujących relacje z Teheranu i wtedy niech się Pan zastanowi nad prawdziwością wyników wyborów, a nie przytacza opinie rzekomych ekspertów.
  • 2009-06-22 01:47 | gryfitka

    Oj tak, oby się Pan mylił. Przyszłość jest nieprzewidywalna, na szczęście. W Polsce też według ekspertów miało się nie udać. Wojska radzieckie czekały na granicy gotowe stłumić wszelki bunt. Wybory 4 czerwca miały być namiastką demokracji. A jednak system się rozsypał... I oby równie nieprzewidywalne, ale pozytywne zmiany działy się w Iranie:)
  • 2009-06-22 05:55 | michrich

    Joe
    Żadnych złudzeń [4]
    Pogratulować! Tupetu, homofobii oraz zakłamania. Taki Pan odważny, ajatollahów za brody po ziemi targa,
    zawoje z brodatych głów strąca, z pokojowego Islamu szydzi i z dużym prawdopodobieństwem demokratyczny
    ***
    Jak duze jest to prawdopodobienstwo? Obecny rezim zastal wprowadzony przez Khumeniego ktory glosil ze Islam jest pelen milosierdzia wybaczalnosci, a sam kazal rostrzeliwac generalow Armii Iranskiej i umieszczac forografie krwawych zwlok straconych na szpaltach gazet.
    Joe broniewidocznie bratnie dusze.
  • 2009-06-22 14:44 | Joe

    Słyszała Pani o liczydłach, kalkulatorach, komputerach?

    Proszę obejrzeć Aljazeerę, a zobaczy Pani zupełnie inny obraz Iranu niż w BBC, FOX, czy CNN. Teza, iż "wiadomo" że miał poparcie na prowinicji, a nie w Teheranie zupełnie mnie nie przekonuje. Skąd "wiadomo"? Sondaże przedwyborcze mówiły co innego.

    Nie jestem fanem p. Ahmadineżada (choć mam dla niego szacunek za to, że jako jedyny przywódca na świecie ma odwagę powiedzieć na forum ONZ prawdę prosto w oczy), nie popieram przemocy - tu idzie o obiektywizm i jeśli większość Irańczyków na niego głosowała, ich cyrk, ich małpy. A w tzw. cywilizowanym, zachodnim (oraz azjatyckim) świecie są reżimy bardziej krwawe.
  • 2009-06-22 15:07 | zorro

    Re: Iran: żadnych złudzeń

    Prosze zauwazyc ze w Iranie walka nie toczy sie tylko miedzy "ulica" i Khameneim ale miedzy roznymi frakcjami systemu. Rafsanjani jest bylym prezydentem (i najbogatszym czlowiekiem w Iranie), Moussavi jest bylym premierem - to jest raczej walka w ramach "grupy trzymajacej wladze".
    W dodatku zanim ogloszono zwyciestwo Ahmadinadzada ponoc ktos z MSW zadzwonil do Moussaviego i powiedzial mu ze to on wygral - to pokazuje ograniczenia obecnie panujacej frakcji.
  • 2009-06-22 15:32 | mr off

    My name is Iran

    Kilka dni temu reporter NYT w Teheranie krazacy po ulicach wsrod zwolennikow Mir-Hossein Mussavi,ego chcac porozmawiac z wygladajaca na stydentke dziewczyna zaczal od pytania o jej imie. - "My name is Iran" - odpowiedziala.

    Ta krotka odpowiedz mlodej iranskiej dziewczyny protestujacej przeciw dyktaturze ajatollahow powiada o istocie tego, co sie stalo w Iranie po ostatnich wyborach. Tak jak ta dziewczyna mysla dzis miliony Iranczykow, ktorzy wyszli na ulice.
    Iran to oni...

    Ci wszyscy ludzie wyrosli juz z republiki islamskiej stworzonej przez rewolucje Chomeiniego i ludzi takich jak m.in. Moussavi. Republiki, ktora zamienila sie w religijna dyktature. Oni sa daleko radykalniejsi w zadaniach i oczekiwaniach niz Moussavi, ale podczas ostatniej elekcji mogli wybierac w sumie tylko miedzy nim a M. Ahmadinejad,em. Postawili na niego jako lidera, z ktorym przejda ten etap drogi do wolnosci. Liczac, iz to bedzie juz ten ostatni...


    Mlodzi Iranczycy chca prawdziwej republiki: chca demokracji i wolnosci. Zreszta nie tylko mlodzi: w protestach na ulicasch Teheranu i wielu innych miast Iranu udzial w demonstracjach wzieli ludzie wszystkich grup wiekowych, roznych profesji. To juz nie byli tylko studenci, ktorych bylo latwo spacyfikowac. I to rozni ostatnie wystapienia iranczykow przeciw rezimowi od wczesniejszych: Iran pekl na pol. Podzielil sie na zwolennikow republiki islamskiej i republiki demokratycznej.

    To zmienia uklad sil. Ajatollahowie trzymaja dzis w rekach pekniety na pol narod. I panstwo. I sami sa podzieleni. Przeciw nim stoja miliony dzieci i wnukow tych, ktorzy obalili rezim szaha Rezy Pahlav i,ego. 23 miliony sposrod nich posluguje sie dzis internetem i zyje w swiecie, o ktorym ajatollahowie nie maja pojecia. 65% studentow na iranskich uniwersytetach to kobiety. 20% iranczykow nie ma pracy mimo iz rzad wydaje petrodolary (Iran eksportuje dziennie 21 mln barylek ropy w cenie ok. 70$/barylka) na subsydiowanie mieszkan, zywnosci, paliw i rzadowych posad. Ale takze armii, Gwardii Rewolucyjnej i milicji religijnej Basij, na ktorych opiera sie dzis ich wladza.

    Ajatollahowie nie stracili tym razem wladzy, ale stracili legitymacje do jej sprawowania: przestali byl przywodcami. Stali sie juz tylko oprawcami. Dzis ich polityczni oponenci nie maja ani liderow, ani programu. Ale maja cel - CHANGE - wiec i liderzy i program niebawem sie pojawia.

    I wkrotce Iranczycy zrobia kolejny krok do wolnosci. Byc moze ten nastepny bedzie juz tym ostatnim?
  • 2009-06-23 00:44 | michrich

    Joe:
    Nie jestem fanem p. Ahmadineżada (choć mam dla niego szacunek za to, że jako jedyny przywódca na
    świecie ma odwagę powiedzieć na forum ONZ prawdę prosto w oczy),
    ***
    Ma odwage powiedziec klamstwa i oczczerstwa, tak jak Hitler, Stalin i im podobni.
    Coz to on mowi koncretnie w oczy Joe?
  • 2009-06-23 07:43 | jjawor

    Re: Iran: żadnych złudzeń

    Dobrze, że Irańczycy wzieli sprawy w swoje ręce, nikt nie przeprowadzi zmian oprócz narodu , którego one dotyczą. Pozwolę się jednak nie zgodzić z teza Pana Redaktora odnośnie 'braku Zachodu gotowego wspierać demokrację'... Podobnie jak nas wspierały po cichu rządy np USA, tak i tu sądzę, że CIA lub inne organizacje dostarczają choćby środków finansowych na wspieranie tzw. opozycji.
    Nie jestem zwolenniczką teorii spiskowych, lecz, podobnie jak Pan, analizuję sytuację Polski okresu PRL.
  • 2009-06-23 22:36 | Janina Nowicka

    Re: Iran: żadnych złudzeń

    Coś ty, Szostkiewicz? W Iranie jest demokracja. Islam i demokracja. Tam się wykuwa wzorzec dla przyszłej zislamizowanej Europy. Trzeba tylko wpuścić Turcję, co przecież popierasz całym sercem. Potem już wszystko pójdzie gładko. Co zresztą w swej nieskończonej mądrości (inaczej) popiera Biały Dom, niezależnie od lokatora. Więc dlaczego szczujesz przeciwko nieuchronnemu biegowi dziejów? Zastanów się, pomyśl głową.
  • 2009-06-24 02:42 | gryfitka

    Protest pod ambasadą Iranu

    25.06 w czwartek w godz. 20.00 - 22.00 pod ambasadą Iranu solidaryzujemy się z Irańczykami poprzez zapalenie zniczy. Proszę warszawiaków o przyjście pod ambasadę i powiadomienie swoich bliskich. Mam nadzieję, że Pan Szostkiewicz również rozpowszechni tą wiadomość, nie potraktuje jej z obojętnością, jak polskie media, które skandalicznie słabo zajmują się tematem Iranu. O proteście dowiedziałam się "przekopując" serwis Facebook, nie było łatwe dotarcie do tej informacji. Szkoda, że "najlepiej poinformowane telewizje" nie pomagają młodym ludziom w ich obywatelskich inicjatywach. Pozdrawiam:)
  • 2009-06-25 08:43 | jack4___

    Re: Iran: żadnych złudzeń

    Zadnych zudzeń nie mam do tego kto opłaca autora tego tekstu , bo nie wierze ze można wykazac tak daleko posunietą neiznajomośc problemów bliskowschodnich. Moze wyjaśnie czytelnikom o chodzi w Iranie.USA i UE obawiają sie powstanie gospodarczej unii azjatyczkej która na dodatek wprowadziłaby własna walute , uwalnieać sie w ten sposów od niewolnicwa dolara.Niweolnicwto polaga na tym ze nikomu nie wolno hadlowac ropa pod grozba wojny ze stanami( tak był w przypadku Iraku- nie weirzcew w te bajki pusza o terroryzmi swiatowym.Stworzenie takiej unii której ramieniem emergetycznym byłby np Irak i Rosja spowodowałoby hiperinflacje w USA( która juz nawet za kilka la przwiduja anlitycy finasowi) oraz ogromna recesje w Europie(bo Rosja majac aternatywe sprzedaży gazu do np Chin podnislaby ceny Europie). USA i UE zrobia wszystkoaby nie dopuscic do takiego scenariusza .Gdyby udało sie wprowazdzic wpólna walute azjatycka poziom zycia narodów azji natychniast znacząco podnisłby sie a poziom zycia pozaostałych krajów znaczaco obnizyłby sie. Tak wiec na razie zamiast drogiej wojny( choc i tego nie wykluczam) mozna dofinasowac bojówki przegranego prezydenta i albo doprowadzic do nowych wyborów albo znależc sonbie pretekst kojenej agresji zbrojnej.Irańczykom zycze jak najepiej, i chialbym wolnosci i demokracji dla tego narodu ale nie pochodzacej z Ameryki , bo ta docelowo jest niewola kapitału . "Wilekiemu Pejesowi" lub"Najwuższemu pejsowi"- autowi tych wypocin zycze powodzenia.
  • 2009-06-25 12:27 | Omega

    Re: Iran: żadnych złudzeń

    Cytat :"wydarzenia w Teheranie przypominają mi marzec 1968 r. " To podobnie jak mnie tylko ,ze ja na owe wydarzenia mam całokowicie inne spojrzenie .W dniu 22.06.19 do informacji PAP, KK/22.06.2009 07:43
    Iran: córka byłego prezydenta zwolniona z aresztu dałem komentarz cyt Jak w 1968r
    ~Omega pon, 12:56
    też synalkowie i córuchny(córcia wysokiego dygnitarza bodajże Przewodniczącego Rady Państwa ) bonzów PRL mieszkajacy tu cytat "...między Aleją Róż a Parkową, w centrum Warszawy, pośród urzędowych gmachów, w sąsiedztwie ambasad i cichego szumu ministerialnych limuzyn sunących gładkimi jezdniami najlepiej wyasfaltowanych ulic stolicy, w kamienicach, w których sama lista lokatorów mogła skromnego prowincjusza.....przyprawić o zawrót głowy" kon cyt ,byli organizatorami zamieszek ,chociaz na tamte czasy "ptasiego mleczka im nie barakowało" .Od taki kaprys mieli , zapatrzeni na zachodnią młodzież, która w tamtym czasie takze rozrabiała .
  • 2009-06-25 13:34 | Omega

    Re: Iran: żadnych złudzeń

    marzec 1968 r Dodam ,ze cytat "...między Aleją Róż a Parkową, w centrum Warszawy (itd).."pochodzi z archiwów brulion 19 Astr. 63 - 87
    Sprawa "komandosów"ZEZNANIA I ROZWAŻANIA znajdujacego sie na stronie http://www.niniwa2.cba.pl/donos_na_komandosow.htm
  • 2009-06-25 22:17 | kasima

    Re: Iran: żadnych złudzeń

    Mahmud Ahmadineżad, Hitler, Bush etc. to mordercy - nic dodac nic ujac. Jesli ktos umie odpowiedziec na pytanie kto dal prawo do zabijania...to bylabym bardzo szczesliwa! Kto lub co kryje sie za plecami tych ludzi - czy pieniadze i wladza, czy religia....A moze prawo natury tym rzadzi." WIEM, Ze NIC NiE WIEM.." Najbardziej logiczne
  • 2009-06-26 10:31 | anty-prawdziwypolakkatolik

    Re: Iran: żadnych złudzeń

    Ogólnie - o.k. Ale czy "brodacze w zawojach" to odpowiednicy "facetów w czarnych sukienkach"? A może muzułmanie to "niższa rasa - podludzie"? To już było...