Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Pech Kłodzka

(3)
W Kotlinie Kłodzkiej mogą zdarzyć się powodzie jeszcze wiesze niż obecna i ta sprzed 12 lat. Wszystkiemu winne położenie miasta.
  • 2009-06-29 22:11 | tokaj

    Re: Pech Kłodzka

    Jakoś za czasów PRL, też były ulewne lata, a Kłodzka nie podtopiło. Cud jakiś, czy można temu apobiec jak się chce (i umie)
  • 2009-06-30 10:47 | J-23

    Za czasów PRL też były powodzie.
    Kotlina kłodzka jest piękna, ale te powodzie to prawdziwe fatum. Zgadzam się z autorem że powódź może być większa.
    Tutaj faktycznie można wiele zrobić, ale może się zdarzyć taka anomalia że wszyskie zabezbieczenia nie pomogą.
  • 2009-07-01 16:29 | xt

    Za czasów PRL wiele rzeczy sie zdarzało, ale nikt o nich nie wiedział. Odpowiedznia propaganda i cenzura wystarczały...
    Cud jakiś? Nie chcemy juz takich cudów...