Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Strach latać?

(11)
Po katastrofie Airbusa A330 Air France nad Atlantykiem co chwila docierają kolejne niepokojące informacje o samolotach lądujących awaryjnie albo wpadających w silne turbulencje. Podróżni, których w czasie wakacji zawsze przybywa, wystawiani są na ciężką próbę.
  • 2009-07-01 01:42 | xxx

    Re: Strach latać?

    Jutro lecę Airbusem i jak ja mam teraz zasnąć :I
  • 2009-07-01 15:36 | lotnik

    I tak nie zaśniesz... Nawet jakby nie było tych tragedii to i tak nie zasnełaś by. To normalne. Ja raz leciałem Boingiem lotu i raz Airbusem i mówię ci Airbus jest lepszy!
  • 2009-07-01 16:30 | lotnik

    Re: Strach latać?

    Autorom artykuł proponuję bliższe przyjrzenie się kapitanowi który spowodował niebezpieczną sytuację 5 września 2008.A w szczególności jego wcześniejszym wyczynom.To nie był pierwszy przypadek tego gościa.Najlepsze albo najgorsze,że wszystkie jego niebezpieczne wyczyny tuszowali koledzy,którzy byli u władzy w LOT.Pilotowi zabrano licencję i też wartoby zobacz z jakiego paragrafu.
  • 2009-07-01 16:35 | Almon

    Jak dolecisz.... napisz ;-)

    A na poważnie: głowa do góry, będzie dobrze:-)
  • 2009-07-01 16:54 | Almon

    ... i już materiał na kolejny ciekawy art w Polityce...
  • 2009-07-01 19:03 | gatinha

    niedlugo czeka mnie 15 godzin lotu, ehh!
  • 2009-07-01 20:21 | POLONIA-SAWA

    Re: Strach czytać?

    Najlepiej ludzi postraszyc niech ida do kosciola sie moglic zamiast
    leciec na wakacje . Sensacja ,sensacja ,..... w Polsce zadna rewelacja !
    Salute
  • 2009-07-02 09:42 | divak2

    Z tą prędkością to nie tak prosto

    Jak samolot leci wysoko, to fakt, że nie może zwolnić tak bardzo jak do startu i lądowania, bo tam powietrze jest zbyt rozrzedzone i po prostu zacznie spadać. Ale jak poleci za szybko, to bynajmniej nie spadnie. Po prostu jego lot będzie więcej kosztował, bo przy wyższej niż ekonomiczna prędkości samolot spala nieproporcjonalnie więcej paliwa. Owszem, zmniejszy się zasięg samolotu,ale kto lata na styk? Patrz przypadek Embraera 170 z września 2008.
  • 2009-07-03 11:59 | jack

    Re: Strach latać?

    oczywiscie ze strach po tylu wypadkach w ostatnim czasie.chcesz pogadac? -> www.jednymglosem.pl
  • 2009-07-06 18:36 | Prezes

    Re: Strach latać?

    Powyższy artykuł w co najmniej jednym miejscu mija się z prawdą:

    "Komisja bada właśnie niedawny przypadek, nagłośniony przez media, zapobiegawczego lądowania samolotu B 767 PLL LOT w Toronto. Pilot lecący z Chicago do Warszawy już nad Atlantykiem zdecydował się na zawrócenie z powodu wyjątkowo silnych turbulencji. Podejrzewał usterkę czujnika prędkości."

    Wprawdzie nie jest to explicite napisane, ale domyślam się, że chodzi tu o LO002
    z ORD do WAW 19. czerwca 2009. Samolot doznał silnych turbulencji po około godzinie lotu
    więc jakim cudem miał się znaleźć nad Atlantykiem ???

    Gdyby rzeczywiście do problemów doszło nad Atlantykiem, to dlaczego samolot miałby
    lądować awaryjnie w Toronto ??? Lądowanie awaryjne zawsze odbywa się na najbliższym lotnisku odpowiednim dla danego typu samolotu. Toronto oddalone jest od wybrzeża Atlantyku około 600 km w linii prostej.

    Wystarczyłoby, żeby panowie redaktorzy zajrzeli na stronę, do której sami odsyłają czytelników:

    http://www.avherald.com/h?article=41b7477b&opt=0
  • 2009-07-07 16:40 | Prezes

    Spadnie, spadnie. Każdy samolot ma oczywiście górną granicę prędkości,
    której nigdy nie wolno przekraczać. Na dużych wysokościach to "okienko" prędkości
    robi się coraz mniejsze i dlatego błędne wskazania prędkości mogą mieć bardzo
    nieprzyjemne konsekwencje...