Zasady publikowania
komentarzy znajdziecie
Państwo pod tym adresem.

Polityka.pl – strefa wolna od hejtu!

 

Szanowni Czytelnicy, Drodzy Użytkownicy naszego Serwisu Internetowego!

Od wielu lat udostępniamy Państwu nasze Forum internetowe oraz przestrzeń blogową dla Waszych komentarzy – także tych krytycznych. Jesteśmy wdzięczni za wszystkie, które są merytoryczne. Zależy nam bardzo, aby Państwa wpisy nie utonęły w rosnącej fali internetowego hejtu i niechlujstwa.
 

Warto, aby serwis POLITYKA.PL pozostał miejscem wartościowej wymiany poglądów, gdzie toczą się dyskusje, nawet zażarte, ale pozbawione mowy nienawiści. Zależy nam na tym, abyśmy wzajemnie traktowali się z szacunkiem. Chcemy, aby POLITYKA.PL była miejscem wolnym od radykalizmów i anonimowej, bezsensownej brutalności.
 

Słowem: zapraszamy serdecznie do dyskusji na naszych forach internetowych, do wyrażania opinii, polemik, do ocen, ale w formie przyjętej między kulturalnymi ludźmi. Kto chce się wyżyć – zapraszamy na inne portale. Być może to walka z wiatrakami, ale spróbujemy. Mamy dość językowych i emocjonalnych śmieci zasypujących plac wolności, jakim miał być i może być internet.

Wszystkie światy Everetta

(13)
Hugh Everett III był fizykiem szalonym i niedocenionym za życia. Twierdził, że wszystko, co może się zdarzyć, naprawdę się stanie. Ćwierć wieku po jego śmierci uczeni przyznają: to możliwe.
  • 2009-07-05 12:40 | mattek

    Re: Wszystkie światy Everetta

    No dobrze, ale co tak naprawde wynika z teorii Everetta? Rownie dobrze mozna spierac sie o to, co dzieje sie z czlowiekiem po jego smierci. Oprocz niewatpliwej rozrywki intelektualnej, takie cwiczenia nie maja w zasadzie zadnej praktycznej wartosci. Swiaty rownolegle, kwantowa niesmiertelnosc i inne podobne hasla sa zapewne atrakcyjnym i latwym rozwiazaniem dla tych, ktorzy lubuja sie w rozstrzasaniu "co by bylo gdyby...".

    Obawiam sie, ze jest to nic wiecej jak zwykle pomieszanie pojec, stawianie pytan teoriom ktorych domena jest "tylko" przewidywanie wynikow eksperymentow. Aktualnie uznana mechanika kwantowa robi to swietnie bez wzgledu na liczne interpretacje. Poza tym, czy ta teoria w ogole potrzebuje interpretacji? Nasza intuicja zawodzi gdy mowa o zjawiskach zachodzacych w mikroswiecie. Zawodzi, bo przez tysiace lat ewolucji nie mielismy do nich dostepu, a nawet teraz rozumienie teorii kwantowej nie jest potrzebne do przezycia. Trudno wiec oczekiwac, ze zachowanie atomow w skali mikro beda mialy cokolwiek wspolnego z naszym swiatem makro nawet jesli nadamy tym zachowaniom nasze "ludzkie" nazwy i interpretacje pasujace do ludzkiego wyobrazenia o wszechswiecie.
  • 2009-07-05 15:05 | Jacobsky

    Re: Wszystkie światy Everetta

    Ciekawe spojzenie na Everetta III-go zaprezentowala swego czasu amerykanska telewizja publiczna PBS w jednym z programow pop-sci z serii NOVA.

    Wiecej tutaj:
    http://www.pbs.org/wgbh/nova/manyworlds/
  • 2009-07-07 03:37 | rom27

    Re: Wszystkie światy Everetta

    "Cudze chwalicie ........" Fizyka nie musi być ortodoksyjna. Polecam "Sprawę atomu" Michała Gryzińskiego (tam też jest m.in. o roli Bohra)
  • 2009-07-07 06:25 | ziuzia

    uzywasz komórki bądź gps-a? jest z nich pożytek? bo tak się składa że nasi przodkowie nie widzieli fal radiowych i świetnie sobie radzili bez nich :))
  • 2009-07-07 13:36 | greg

    Re: Wszystkie światy Everetta

    Lambda, światy równoległe - wreszcie się wyjaśniło, czym inspirowało się Valve przy produkcji Half LIfe.
  • 2009-07-07 21:06 | mbieniu

    Każda teoria, jeśli chce przyjąć miano kompletnej, powinna mieć swoją interpretację. Tym bardziej ta, ponieważ są tylko trzy drogi: potwierdzić rozgałęzianie się świata, wytłumaczyć zjawisko redukcji funkcji falowej albo odrzucić jej podstawy i szukać innego modelu.
  • 2009-07-08 10:17 | mattek

    Na czym polegaloby "wytlumaczenie zjawiska redukcji falowej"? Chodzi Ci o nadanie temu zjawisku Tobie znanych, "klasycznych" pojec? W tym kontekscie zjawisko kwantowego tunelowania, tez by trzeba "wyjasnic". Przyjmijmy na chwile, ze swiat rzeczywiscie rozgalezia sie w kazdym ulamku sekundy na ogromna ilosc sciezek odpowiadajacych roznym mozliwym stanom makroskopowym. No i co z tego? Czy dodaje lub ujmuje to cokolwiek z mozliwosci teorii kwantowej?
  • 2009-07-19 10:54 | NeoP

    Re: Wszystkie światy Everetta

    > Wywiad ze wspomnianym w artykule Davidem Deutschem, który rozwinął teorię Everetta na temat rozgałęziających się wszechświatów, wydrukujemy za tydzień, w kolejnym wydaniu „Niezbędnika Inteligenta”, bezpłatnego dodatku do „Polityki”. Polecamy tę pasjonującą lekturę.

    ZNAJDE TO GDZIES W NECIE???
  • 2009-07-23 11:42 | NeoPs

    Re: Wszystkie światy Everetta

    Koncepcja Metawszechswiatu jest obecna w rodzimowierstwie slowianskim reprezentowanym m.in. przez Rodzimy Kosciol Polski (majacy nawet swoja strone w necie)...
  • 2011-03-21 14:21 | robertcb

    Świadomość to nie mózg.

    Mózg jest kwantowym odbiornikiem duchowej świadomości.
    Teoria dualizmu interakcyjnego John Carew Eccles'a,
    oraz kwantowa teoria świadomości Orch-OR
    Rogera Penrose i Stuarta Hameroffa - są prawdziwe.
    Neuronalna transmisja synaptyczna w mózgu
    - nie tworzy świadomości ani naszych myśli.

    Przeczytajcie ten artykuł i poznajcie prawdę:



    lub wpiszcie w wyszukiwarkę: świadomość to nie mózg
  • 2011-12-09 03:00 | robertcb

    Treści, obrazy i zdarzenia w naszych snach pochodzą z wszechświatów równoległych.


    Są to przeżycia naszych sobowtórów żyjących w tych równoległych wszechświatach.
    wszechświaty te się różnią od naszego mniej lub bardziej. stąd nasze miasto czy dom moze wyglądac inaczej. czasem wszystko we snie sie sprawdza do joty i wtedy jest to nasza linia czasowa w przyszłości i stąd sen proroczy.
    Zasadą jest, że w snach mamy świadomość, pamięć przeszłości nie swoją ale swojego sobowtóra w równoległym świecie, po prostu jest to podłączenie się pod czyjąś świadomość i odbiór rzeczywistości w której ta osoba żyje, ale jej świadomością, zmysłami.
    Hugh Everett III wyprowadził teorię wielu światów z formalizmu mechaniki kwantowej.
    Sny są niejako konsekwencją wynikającą tej teorii.
    tu jest to wyjasnione, po ang. http://humanform.info/htm/intelligent.htm
  • 2011-12-09 03:02 | robertcb

    Treści, obrazy i zdarzenia w naszych snach pochodzą z wszechświatów równoległych.

    Są to przeżycia naszych sobowtórów żyjących w tych równoległych wszechświatach.
    wszechświaty te się różnią od naszego mniej lub bardziej. stąd nasze miasto czy dom moze wyglądac inaczej. czasem wszystko we snie sie sprawdza do joty i wtedy jest to nasza linia czasowa w przyszłości i stąd sen proroczy.
    Zasadą jest, że w snach mamy świadomość, pamięć przeszłości nie swoją ale swojego sobowtóra w równoległym świecie, po prostu jest to podłączenie się pod czyjąś świadomość i odbiór rzeczywistości w której ta osoba żyje, ale jej świadomością, zmysłami.
    Hugh Everett III wyprowadził teorię wielu światów z formalizmu mechaniki kwantowej.
    Sny są niejako konsekwencją wynikającą tej teorii.
    tu jest to wyjasnione, po ang. http://humanform.info/htm/intelligent.htm
  • 2016-05-22 22:19 | robertcb

    Chcę przybliżyć wam fundamentalną prawdę o was i waszym miejscu we wszechświecie.

    Chcę, byście poznali uniwersalną prawdę, której próżno szukać wśród koncepcji religijnych,
    i której jeszcze główny nurt nauki nie zatwierdził.
    Wasze ciała (w tym mózgi) nie są nośnikami świadomości, umysłu, osobowości, pamięci.
    Podobnie jak Internet nie jest zawarty w laptopie, czy program telewizyjny nie jest zawarty w telewizorze.
    Człowiek który rozmontuje układy telewizora - nie znajdzie tam nośnika z zapisanym programem.
    Nie znaczy to jednak, że jego emisja nie następuje.
    Ciało można porównać do laptopa, a świadomość do danych zapisanych w chmurze,
    które nie zostaną utracone gdy laptop ulegnie zniszczeniu.
    Połączenie ciała i niematerialnej świadomości odbywa się poprzez splątanie kwantowe.
    Wieloświatowa interpretacja mechaniki kwantowej - jako jedyna pozostaje w pełnej zgodności z paradoksami
    i obserwowanymi dziwnymi zjawiskami w świecie kwantów, i to jej należy się prym, zamiast interpretacji kopenhaskiej.
    Nasze tzw. marzenia senne - nie są zlepkiem obrazów i dźwięków które rzekomo mózg tworzy w czasie snu.
    Sny są konsekwencją istnienia Wieloświata.
    Zbioru wszystkich możliwych scenariuszy, wydarzeń.
    Wszystkich możliwych tzw. światów, wszechświatów alternatywnych lub równoległych.
    Jesteśmy istotami wielowymiarowymi.
    Każdy z nas ma niezliczoną ilość bliźniaczych kopii o tym samym kodzie DNA - w różnych światach.
    Na scenariusz naszych snów składają się zmieniające się w trakcie trwania snu zdarzenia,
    przeżycia i emocje z ich życia codziennego.
    Dlatego w czasie snu przeżywamy i oglądamy światy alternatywne za pomocą ich (bliźniaczych kopii) umysłów.
    W rzeczywistości są to splątane kwantowo wcielenia duszy przeżywające życie na wszystkie możliwe sposoby.
    Deja-Vu jest szczególnym snem, w którym przeżyte zdarzenie, doświadczymy w przyszłości w identycznej postaci na jawie.
    Jeśli będziemy pamiętali, że mieliśmy ten sen - nazwiemy to relistycznym snem proroczym.
    Jeśli zapomnimy ten sen - w czasie zaistnienia tego zdarzenia w rzeczywistości - doświadczymy "Deja-vu".
    Istnienie wieloświata przewiduje kwantowa teoria wielu swiatów, której autorem jest Hugh Everett III.
    Funkcja falowa nigdy nie ulega redukcji, ale ewoluuje zgodnie z równaniem Schrodingera.
    Tzw. elektroniczne zjawisko głosowe (EVP)
    powstaje i ewoluuje w czasie pozornej redukcji funkcji falowej u obserwatora,
    kiedy z superpozycji odsłuchiwanych próbek losowych dźwięków na urządzeniu -
    wyłaniane są te, które tworzą modulację podobną do ludzkiego głosu, dającą się zrozumieć jako słowo lub krótkie zdanie.
    Kot Schrodingera pozostanie w jednym wszechświecie żywy, a w drugim martwy.
    Paradoks dziadka nigdy nie zaistnieje.""